Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 121
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kaj-ka napisał(a):
Jutro Kora ma miec operację. ma byc wysterylizowana. Nie wiem co o tym napisać, chyba jutro bedę nieprzytomna ze strachu.

kaj-ka , będzie dobrze , moja szesnastoletnia Agusia miała jesienią operację , a wcześniej przed 2 laty również , teraz była przepuklina a poprzednio przepuklina z drugiej strony i jeszcze sie okazało że miala jakieś guzy i wycieli jej jedną listwę . Pierwszym razem było ok i tym razem również , chociaż tym razem szybciej doszła do siebie niż poprzednio . Tak ze bądź dobrej myśli , trzymam kciuki , chociaż roumiem twoje zdenerwowanie , ja też się denerwowałam , bałam się kolejnej narkozy , tym bardziej że moja już jest wiekowa , a Kora na pewno jest młodsza, no i tak sobie myślę ze te mniejsze psiaki lepiej znoszą narkozę - taka mam nadzieję .

Posted

Kora miała juz wcześniej sterylizację, jak dzisiaj trafiła na stół to okazało sie że ma piekna bliznę. Dobra wiadomość. Kolejna dobra wiadomośc-w poniedziałek Kora idzie do domu. Do bardzo dobrego domu. Dlaczego dopiero w poniedziałek? Musze sie w niedziele z nia pożegnać. I ja i Aneta-bardzo mi pomagała szukac dla Kory domu. A Dominika-nowa Pani Kory to wszystko rozumie, to wspaniała dziewczyna. No i ja i Aneta musimy być przy tej Adopcji. Kurcze czuje się tak jakbym miała sie pożegnac ze swoim własnym psem. Nie wiem dziewczyny czy to normalna reakcja ale ja tego gułowatego psa pokochałam i nie jest to uczucie nieodwzajemnione. Oj będzie ciężko.

Posted

Wątek zakładała Agnieszka więc musimy poczekać na nią. Tytuł będzie zmieniony. A ja oczywiście juz mam kilka psów na oku. Ale jakoś tak dziwnie w tym schronisku bez Kory. Dostałam maila od Dominiki - Nowej Przyjaciółki Kory. Potem wkleję.

Posted

A teraz wiadomości z nowego domku:

Drogie dziewczynki

Wasza podopieczna to prawdziwa hrabianka, śpi tylko na kanapie, je tylko gotowane mięso, na ryż z mięsem kręci nosem, nikomu nie daje się pogłaskać, na pracowników szczerzy kły J
Musiała być wcześniej w dobrym domu, gdzie ją rozpieszczali, i karmili słodyczami, za ciastka dałaby się pokroić.
Wczoraj był u mnie weterynarz i Kora dostała antybiotyk.
Mam tylko jeden problem, Kora boi się schodów, a życie w moim mieszkaniu odbywa się głównie na piętrze. Kora stoi na dole schodów i szczeka!!!
Jest słodka

Pozdrawiam




Czy wierzyłyście, że to sie tak wspaniale skończy. Powiem Wam jedno Kora u Dominiki będzie miała raj na ziemi.

Posted

Wiadomośc z dzisiaj- Kora bardzo tęskni, stoi przy samochodzie i Dominika pisze, ze tak patrzy jakby prosiła-Odwieź mnie do schroniska. A ja myślę, ze chodzi o to ze ona chce wrócić do mnie. Dominika prosi zebyśmy przyjechały do niej i do Kory. Kurcze co za sytuacja. Na razie nie moge tam jechać. No chyba, że będzie cos się działo z Kory zdrowiem. Korcia ma krwiomocz. Lekarz przychodzi do niej codziennie. Kora mnie kocha a ja kocham Korcię. Ale to teraz nie ma znaczenia. Kora musi pokochać Dominikę. To ona stworzyła jej raj na ziemi. Ja byłam tylko małym łącznikiem. Wczoraj byłam w schronisku i musze wam napisać dziewczyny, ze mimo 400 psów jest ono jakieś takie puste. Finek kumpel z boksu Kory ma juz nową koleżankę. Jest kim sie zajmować ale myslałam, ze będę do tego inaczej podchodzić.

Posted

W schronisku najdłuższy czas kiedy nie widziałyśmy sie z Kora wynosił 2 dni, ale to były sporadyczne przypadki, bo starałam sie jeździc do niej codziennie. Kora więc wytrzymała te dwa dni, a na trzeci powiedziała dosyc-wracam. Matko ile ten pies ma rozumu, nawet do trzech w tej swojej psiej główce potrafi zliczyć. Czułam w niej potencjał, ale nie przypuszczałam, ze pokochałam geniusza. Wyobraźcie sobie, ze Kora zna wszystkie komendy. Juz umie chodzic, a właściwie biegac po schodach.

Posted

Kora, na pewno, pokocha Dominikę , bo i zwierzę potrafi kochać swoich ludzi, co wcale nie znaczy, że zapomni o pierwszej miłości do człowieka. Fajnie czytać, że jest dobrze z psem, który wydawałoby się ma małe szanse na wspaniały i kochający dom!

Posted

Kolejny mail od Dominiki

Witam

Kora jest przygnębiona, ona chyba na Was czeka...zawsze jak przechodzimy
koło samochodu to się zatrzymuje i patrzy na mnie takimi oczami jakby
mówiła: fajnie tu było ale choć już wracamy bo One na mnie pewnie już
czekają.

Myślę, że dobrze by było gdybyście mogły się z nią spotkać.




Dzisiaj tez Kora jest w kiepskim stanie psychicznym. Do tego jest chora, ma krwiomocz i cały czas sraczkę. Była dzisiaj z Dominika na usg. Nic złego sie nie dzieje, Kora ma ostro przeziębiony pęcherz. Dostaje antybiotyki. Kora znalazła swoj psi raj na ziemi. Sa tez zdjęcia z nowego domku. Poprosiłam Agnieszkę, żeby je wkleiła.

Posted

A to mail z dzisiaj - Dominika jest najwspanialszą dziewczyną na świecie, oceńcie sami.

Cześć Kasiu

Ja myślę, że raczej powinniście się spotkać. Ona i tak była
przyzwyczajona, że przychodzisz i odchodzisz. Po co zabierać coś, co
jest dla niej i dla Ciebie przyjemne. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby
Kora miała dwie, trzy czy więcej Pań. Jedna może być do codziennej
opieki a pozostałe do cotygodniowych spacerów. Jeżeli naprawdę masz
ochotę, możemy się umówić któregoś popołudnia na spacer nad morzem.
Naprawdę mam nadzieję, że Kora nie jest poważnie chora, bo straty
drugiego psa nie przeżyję. Mimo, że Kora jest u mnie tylko kilka dni,
skradła mi całe moje serce, ona jest TAKA SŁODKA. Bardzo przypomina mi
mojego psa z dzieciństwa, wyżeł gładkowłosy, był tak samo zwariowany na
punkcie kamieni.

Posted

Jak tylko ja zobaczyłam to czułam że ona coś z arystokratki ma w sobie. Piekny dumny pies. Jak mozna bylo się w niej nie zakochać.Kora wielu ludziom serce skradła. Warto było czekać na takie zdjęcia. Wszystkim psiakom zycze takich wspaniałych domów. Wiele razy słyszłam-oj będzie Ci ciężko, to prawie niemozliwe, to stary, schorowany pies, znalezienie domu dla takiego psa to jak trafienie szóstki w totokotka. Ja tą szóstke trafiłam i to szóstke w wielkiej kumulacji. Po 40 dniach grania udało się!!! Dla takich chwil warto powalczyć z przeciwnościami. A czy zdajecie sobie sprawę z tego ile jest takich Dominik? Całe mnóstwo, trzeba je tylko dobrze poszukać.

Posted

Widziałam dzisiaj Dominike i Korę. dziweczyny musiały pojechac do Warszawy. Kora jest strasznie zakręcona tyle róznych rzeczy dzieje się w jej zyciu. Jak na razie nie wyglada na szczęsliwa.Moze boi sie uwierzyc w to swoje szczęście? Moze trzeba ja uszczypnąc. Dominika jest w nia wpatrzona i cały czas powtarza-jaka ona jest słodka. Korze nie brakuje niczego. Jakie miałyśmy szczęście, ze spotkałyśmy Dominikę.

Posted

kaj-ka napisał(a):
Widziałam dzisiaj Dominike i Korę. dziweczyny musiały pojechac do Warszawy. Kora jest strasznie zakręcona tyle róznych rzeczy dzieje się w jej zyciu. Jak na razie nie wyglada na szczęsliwa.Moze boi sie uwierzyc w to swoje szczęście? Moze trzeba ja uszczypnąc. Dominika jest w nia wpatrzona i cały czas powtarza-jaka ona jest słodka. Korze nie brakuje niczego. Jakie miałyśmy szczęście, ze spotkałyśmy Dominikę.

Kaj-ka , Kora potrzebuje trochę czasu , to wrażliwa "dziewczyna" , a gdy już do niej dotrze że teraz już zawsze będzie jej dobrze , to się " uśmiechnie"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...