Rossa Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 kaj-ka napisał(a): Jest w niej zakochana ale ma juz jednego pieska ( można przeciez mieć dwa). Po cichu liczę, ze to ona zabierze stamtąd Korę. Jutro idą tylko we dwie na spacerek. Boję się nawet zapytać :cool3:, żeby nie stracić tej iskierki nadziei:shake:....czy coś sie zmienilo :cool3:, ona jest taka śliczna ... z tą wypiętą dooopką ....i nie tylko... Quote
kaj-ka Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 U Kory zmiany, i to zmiany na lepsze. Wprawdzie dalej w schronisku ale to juz nie ten sam gułowaty, wciśnięty w kąt pies. Już nie widac chudych żeberek, stoi wyprostowana jak na Gwiazdę przystało, potrafi zawarczec na suczki, śpi na swoim spanku w ogrzewanym boksie. Tragedii już nie ma. Teraz na spokojnie mozna szukac domku. Ogłoszenia dane i czekamy! Czekamy na najlepszy dom na świecie! Quote
kaj-ka Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Acha, dostaje dietkę ryżowo-kurczakową z kawałami mięsa i pracownik stoi i patrzy czy Kora wszystko zjada. A dziewczyna nadrabia jak może! Ja myślę ze niektóre psy tak w domach nie mają jak Kora w schronisku. To brzmi absurdalnie ale to szczera prawda. Quote
Rossa Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Ojejku, to super:multi:, a co się stało że taka odmiana :lol: charakterek jej sie odmienił;), ale dobrze że nie daje sobie w kaszę dmuchać;) Za najlepszy dom na świecie - trzymamy kciuki:thumbs: Quote
kaj-ka Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Odpowiedź jest prosta, duzo pracy i miłości. Teraz domek! Quote
Aga - Czakra Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 Kora poczuła, że jest kochana i ważna dla kogoś, że jest dla kogo żyć, że ktośo niej myśli i czuwa nad nią i nie pozwoli zrobić jej krzywdy Quote
kaj-ka Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Dzisiaj było nam trudno, obie miałyśmy chyba kiepski dzień. Quote
Aga - Czakra Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 tylko na tyle dzisiaj mnie stać... http://www.allegro.pl/item316763031_kora_jak_wyzel.html Quote
kaj-ka Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Prawda w przypadku Kory jest okrutna-nikt nie chce starego schorowanego psa, który na dodatek ma krwawe kupy i wymiotuje zaraz jak zje. Prawdopodobnie schronisko będzie jej ostatnim domem. Quote
Aga - Czakra Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 napisałam w ogłoszeniu naszego ratlerka - stary pies wychowany w cieple i miłości - skazany na odejście w schronie, zapomnieniu i samotności, w warunkach uwłaczających psiej godności... Quote
agusiazet Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Może Irma przytuliłaby na stare lata Korę! Quote
kaj-ka Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Z Kora jest jeden problem,o którym nie wiem dlaczego wcześniej nie napisałam. Kora to dzikus na koty. Jednego wyczuła, ze siedzi na drzewie, nie mogłysmy od tego drzewa odejść. Nie wyglądało, ze Kora chce sie z kotkiem pobawić. Ot taka to z niej Koreczka. W schronisku przerażona do granic wytrzymałości, za płotem schroniska zupełnie inny pies. Quote
agusiazet Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 No, tak Kora kociara, mój Sony też gania, niestety:( Quote
kaj-ka Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Jest problem z tą naszą dziewczyną. Kompletnie nie wiem jak mam jej pomóc. Ogłoszenia zamieszczone są we wszystkich możliwych portalach. Znajomych katuję opowieściami o smutnym losie Kory, wszyscy współczują i na tym sie kończy. Nie wiem ile starszych psów znajduje domy ale z tego co obserwuję w schronisku to znikomy procent. Przewaznie ida do domów psy młode i w typie jakieś znanej i modnej rasy. A Kora jest zwykła, stara i bardzo biedna. Tak jak setki innych. Quote
Aga - Czakra Posted February 23, 2008 Author Posted February 23, 2008 Kasia, gdyby do domów szły psy znanej i modnej rasy - nie miałabyś na głowie tylu staffordów - więc nie wiadomo co idzie i czym ludzie się kierują w wyborze psa ze schroniska jeszcze moja siostra opowiadała mi, jak do schronu - właśnie na Kokoszkach, przyszli ludzi i powiedzieli - chcemy psa najstarszego, najbrzydszego, takiego którego nikt nie chce - Kora nie jest ani najstarsza ani najbrzydsza - ale może się załapie w podobne kryterium... nic innego do głowy mi nie przychodzi Quote
kaj-ka Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Korę to ja mam juz nie na głowie ale w sercu, amstafy to sentyment, Kora to cos więcej. Quote
Aga - Czakra Posted February 24, 2008 Author Posted February 24, 2008 jak myślicie, w kogo Kora jest wpatrzona? Quote
kaj-ka Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Piękna z niej Laleczka, jakie zaszły w niej zmiany przez ostatnie trzy tygodnie. Kora wypatruje domu. Quote
agusiazet Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Ja też myślę, że sunia wypiękniała i wypatruje domku! Tylko, czy jej się uda? Quote
kaj-ka Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 To jest w tej chwili moje największe marzenie. Musi sie udać! To juz nie ten sam pies, ktorego poznałam 4 tygodnie temu. Jest coraz lepiej więc musi sie udac. Quote
agusiazet Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Dziewczyny to trzymam kciuki za Was i domek dla suni!!! Quote
kaj-ka Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Dzękuję, dzięki Tobie wątek "ŻYJE"!!!! Quote
Rossa Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Wprawdzie nie piszę tutaj duzo , ale codziennie zaglądam i sprawdzam czy u Korci coś zmienia się na lepsze , widzę że sama psiunka się zmieniła , ma taką radosna mordkę na ostatniej fotce , nie wygląda na wystraszoną wiec chyba idzie ku lepszemu :cool3:, oby ten domek , który gdzieś jest ,dowiedział się żę ona czeka na nich :cool3: Kaj- ka a co z kupkami , czy już wszystko dobrze :roll:, a moglabyś napisac jaki jest jej stosunek do innych psiaków , czy coś się zmieniło czy nadal się boi :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.