Aga - Czakra Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 KORA nie wiem kim była czy stóżem czy myśliwym ale kiedyś biegała... kiedyś służyła wiernie... kiedyś kochała.... teraz nie biega... ale wciąż wiernie czeka i jak głupi pies kocha... pana, który wyrzucił starą sukę, bo brak jej było refleksu, bo za cicho szczekała, za wolno biegała... Kora - krzyżówka psa myśliwskiego, do schroniska trafiła w połowie stycznia 2008 roku. Prawdopodobnie nie zagrzeje tu miejsca długo - nie je, nie pije - tylko tęskni... Skóra i kości nie zapewnią jej sił do życia. Po co jej życie, skoro nie ma ciebie? Kora jest stara i przerażona, nie rozumie co się wokół dzieje, nie potrafi się broni i nie przyjmuje pokarmu. Patrzymy na jej powolną agonię. Pozostała jej tylko zawiedziona nadzieja, nadzieja porzuconego psa, który wciąż tęskni i kocha... będę biegała... będę wierna... będę kochała... z tobą... tobie... ciebie... Quote
kaj-ka Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Dzięki Aga za pomoc. Co tu pisać, Kora jest stara i nikt jej nie chce, a ona chyba nie chce juz żyć. Nie je - próbowałam ja karmic z ręki i tak bardzo smutno patrzy. Na spacerku trochę sie rozweseliła ale po powrocie do boksu znowu tragedia. to zdjęcie i tak nie oddaje tego jak ona wygląda. Quote
agusiazet Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Matko, ale kupka psiego nieszczęścia. Czy nie można byłoby jej wyciągnąć do jakiegoś DTP lub hoteliku? Quote
kaj-ka Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Na razie wszędzie gdzie można szukamy jej domu stałego. Quote
Aga - Czakra Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Kora ma ogłoszenia na trójmieście, może w weekend uda mi się zrobić allegro. dom tymczasowy? hotel? - tutaj nie ma domów tymczasowych ani hoteli dla schroniskowych psów. Przerabiałyśmy to z Miciem. Musimy zdawać sobie sprawę, że Kora ma olbrzymie szanse zostać w takim płatnym miejscu - raczej nie będzie nas stać na taki luksus. Wysłałam Korę w kilka miejsc z zapewnieniem, że będziemy finansować jej żywienie - na razie cisza... Quote
kaj-ka Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Kora ma ogłoszenia na wszystkich mozliwych portalach-to dzięki Anecie-jeszcze raz dziekuje. JESTES WIELKA DZIEWCZYNO! Ja dzisiaj przedłużę ogłoszenia na Trómieście. Będziemy ogłaszac do skutku. A póki co, dzisiaj znowu do niej jadę. Quote
agusiazet Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Cisza, niestety tak ciężko o dobre domki dla starszych psów:(:(:( Quote
kaj-ka Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 To prawda nie jest łatwo. Ale wierzę, ze jej sie uda. Ona nie poradzi sobie w schronisku. Quote
Rossa Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 kaj-ka napisał(a):To prawda nie jest łatwo. Ale wierzę, ze jej sie uda. Ona nie poradzi sobie w schronisku. Kaj-ka, ja wierzę że jej się uda , mocno trzymam kciuki , ciągle mi "chodzi "po głowie:cool3: i zaglądam tu z nadzieją na dobre wieści :roll: Quote
Aga - Czakra Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 przez nasze łapki i smycze przewijają się różne psiaki - i co tu ukrywać, różny mamy do nich stosunek. Każdego z naszych podopiecznych staramy się po równo obdzielać naszą uwagą, ale niektóre psiaki śnią nam się po nocach - bo coś zaiskrzyło, bo mają w sobie coś z psa naszego życia - to trudno wytłumaczyć, ale to one właśnie zostają najtrwalej w naszych sercach. Każdy pies powinien opuścić schronisko, ale na tych, w których jesteśmy zakochane najbardziej nam zależy. Każdego staramy się ogłaszać po równo, ale niektóre naprawdę wymagają szybkiej reakcji, inne mogą poczekać. Ja zakochana byłam w Bobku, mój syn w Miciu - adopcja Micia była ważniejsza z uwagi na jego chorobę. Podobnie jest chyba z Kajką i Korą, Andzia jest cudowna - ale to Kora powinna pierwsza wyjść ze schronu, to do niej Kajka jeździ, uwielbiam Dziunię - ale jeżeli ktoś zapyta o sunię do adopcji - pokażę Korę, bo Dziunia daje sobie radę, a Kora nie... Quote
kaj-ka Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Dzięki Aga, dzisiaj znowu do niej jadę. Quote
Aga - Czakra Posted February 12, 2008 Author Posted February 12, 2008 Kora ma allegro: http://www.allegro.pl/item311154748_nie_jem_nie_pije_tesknie_kora.html i pokazuje nam, co o tym wszystkim myśli: Quote
Aga - Czakra Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 za każdym razem kiedy patrzę na Korę albo kiedy o niej myślę - mam w głowie fragment wiersza Poświatowskiej i nie moge go od siebie odpędzić: "moje ciało jest jak bezpański pies jeśli skradnie kość pieszczoty to chyba słońcu [...] i tak błądząc doczeka wysokiego świtu bezpańskie - coraz bardziej sobie niepotrzebne coraz mniej umiejące i rozumiejące coraz bardziej zdumione..." jak jest mi smutno - też mam go w głowie więc na jedno wychodzi Quote
kaerjot Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Mam doła i nie mogę się skupić na pracy, to se pohopam. Quote
agusiazet Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Kora nie ma domu, kto jej pomoże!!! Quote
olenka_f Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Kasiu chciałam Ci powiedzieć że robisz cudną fantastyczną robotę i jesteś Aniołkiem Kory , wielki szacunek dla Ciebie Kasiu :loveu: Quote
kaj-ka Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Dzięki Ola, robie co moge jeżdzę do niej prawie codziennie, karmię, wychodze na spacery i czekam. Ale już powoli trace nadzieję. Kierownik powiedział mi, że znalezienie domu dla starego chudego psa to jak trafienie szóstki w totolotka. Marne więc sa szanse. Był jeden telefon, ale nie wiem czy smiac sie z tego czy plakać. Istny cyrk!!!! Najgorsze jest teraz to, że Kora czeka na mnie. czeka i tęskni. Jak przyjeżdzam to ona swiata poza mną nie widzi. A ja nie mogę do niej tak często jeździć.Przezyje kolejny stres jak mnie pare dni nie będzie. A w przyszłym tygodniu nie moge do niej jechać. Quote
agusiazet Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 kaj-ka napisał(a):Dzięki Ola, robie co moge jeżdzę do niej prawie codziennie, karmię, wychodze na spacery i czekam. Ale już powoli trace nadzieję. Kierownik powiedział mi, że znalezienie domu dla starego chudego psa to jak trafienie szóstki w totolotka. Marne więc sa szanse. Był jeden telefon, ale nie wiem czy smiac sie z tego czy plakać. Istny cyrk!!!! Najgorsze jest teraz to, że Kora czeka na mnie. czeka i tęskni. Jak przyjeżdzam to ona swiata poza mną nie widzi. A ja nie mogę do niej tak często jeździć.Przezyje kolejny stres jak mnie pare dni nie będzie. A w przyszłym tygodniu nie moge do niej jechać. I wziąć jej do siebie też pewnie nie możesz?:( Quote
kaj-ka Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Niestety nie moge jej wziąć do siebie, mam juz dwa psy. A Kora coraz piękniejsza! Prawdziwa gwiazda się z niej robi! Quote
Aga - Czakra Posted February 16, 2008 Author Posted February 16, 2008 taak - i michę całą wrąbała... i dla mojej Dziuni niemiła była... gwiazda... w tej czerwonej obróżce... Quote
kaj-ka Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Pewnie, ze wrabała. Ona ma z 10 kg niedowagi. Jak nie je w boksie to wpieprza poza boksem. A w tej czerwonej obróżce wyglada niesamowicie. To przeciw urokom!!!!! Fakt dla Dziuni mogła byc milsza. Quote
olenka_f Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Kasiu dla niej jesteś jej Aniołkiem który przychodzi daje jeść spacery głaski i uczucie , ona czeka na Ciebie i kocha Cię ale wie że jesteś ciotką i że szukasz jej domu , nie wiem jak te pieski to wyczuwają ale wyczuwają. Poczytaj w wątku Limeczki kiedy trafiła do Mateusza juz następnego dnia pokazała swojej cioteczce która była jak Ty dla Kory że ona ją kocha ale swojego Pana najbardziej - i to jest właśnie to czego nie rozumiem ale jest to dobre :lol::lol: Quote
kaj-ka Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Ale ja nie chcę zeby ona tak bardzo sie ze mną zżyła. jak znajdzie domek to przeżyje kolejnego stresa. Jutro przyjeżdza do Kory Aneta, bardzo pomaga w poszukiwaniu Korze domu. Jest w niej zakochana ale ma juz jednego pieska ( można przeciez mieć dwa). Po cichu liczę, ze to ona zabierze stamtąd Korę. Jutro idą tylko we dwie na spacerek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.