zuza:D Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 WŁADCZYNI napisał(a): Mi się wielbłąd podoba, nie zrobię tak psu bo mam krótkowłosego szczura ale gdyby była pudlem...:evilbat: Zrobiłabyś z niego wielbłąda lub pawia ?? Jak pierwszy raz zobaczyłam to zdjęcie to pomyślałam : '' A gdzie jest pies na tym zdjęciu..." :evil_lol: Quote
zuza:D Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Sama nie zrobiłabym tego psu i nikomu tego nie polecam.:shake: Pies jest piękny taki jakiego go mamy:Dog_run: Quote
WŁADCZYNI Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 filodendron napisał(a):Ja wiem - ta pani na pewno nie daje mu wody do picia, tylko każe pobierać ją z garbu.... :eviltong: kwik! Aż zaplułam ekran:lol::lol: Zuza tak ostrzygłabym na wielbłąda bo 'garb' w niczym by jej nie przeszkadzał, paw nie - pawie pióra w tyłku mogły by nam utrudnić niektóre zabawy z frisbee:cool3: Uwielbiam ją, będę uwielbiać każdego mojego psa i nie jest to powód aby go nie ufarbować. Tak jak mój irokez - dla funu i tyle. Kredka i tak się gapią i tak, niech chociaż mają lepszy powód niż to że mój pies reaguje na komendy:p Quote
zuza:D Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Garb nie. Z tym się zgodzę. Ale pompon zamiast ucha..., albo ucho zamiast pompona.... :evil_lol: Ech. Sama nie wiem... Quote
Karilka Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 A ja bym tak scieła psa jakbym miała taakie zdolności groomerskie i dupla nie dobka:evil_lol:. Fajnie wygląda... Kurrdee... czemu nie mieć jakiegośoryginałka? Komu to przeszkadza? Psu na pewno nie, o ile fryzura jest wygodna;). Quote
puchu Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Karilka napisał(a):A ja bym tak scieła psa jakbym miała taakie zdolności groomerskie i dupla nie dobka:evil_lol:. Fajnie wygląda... I jeszcze na IPO z nim pójść :evil_lol: Quote
mala_czarna Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 zuza:D napisał(a):Sama nie zrobiłabym tego psu i nikomu tego nie polecam.:shake: Pies jest piękny taki jakiego go mamy:Dog_run: Też mam takie zdanie, ale niektórzy widać potrzebują z psa zrobić farbowaną małpę. Ciekawe, czy gdyby taką paniusię zaciągnąć do fryzjera, obsmyczyć ją i trzasnąć na głowie jakiś walący w oczy róż, albo seledyn, to czy bardzo by się sobie podobała? :roll: I co oni z tych biednych sznupków zrobili?? :mad: Quote
Talagia Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Mi się podoba, myśle, ze pies ma gdzieś fakt ze ma garba lub udaje rekina itp. To tak jakby mój pies wstydził, się że ma kropki a jego koledzy nie mąją :-( biedactwo, a jakby był biały i bym mu dorysowała te kropki to pewnie miałyby psy na osiedlu powód do smiechu! Też nie widze co to komu przeszkadza :) Gdybym miała takie zdolności i psa nie wystawowego to pewnie bym mu zrobiła jakąś super fryzure :evil_lol: A na ta chwile moge ich tylko zafarbować na różowo itp. Chociaż gdy mam dużo nauki to chodza z serduszkami na czole,łapach itp (siedząc nad książką z różowym flamastrem i głową psa koło siebie nie daje rady się powstrzymać :oops:) mala_czarna psy nie mają świadomości własnego wyglądu! W tej sytuacji na wystawach suczki wpadałyby w depresje widząc swoje zgrabniejsze koleżanki, albo pies bez łapki do końca życia uciekałby przed innymi psami, bo by sie wstydził swojego wyglądu. Quote
mala_czarna Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Talagia napisał(a): mala_czarna psy nie mają świadomości własnego wyglądu! I co z tego? Czy to jest powód, żeby robić z niego wariata? ;) Ja ktoś chce mieć pstrokaciznę w domu to może lepiej na papugę się zdecydować? Quote
bonsai_88 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Ja tam tylko żałuję, że moja Birma nie ma do końca pudlowej sierści i u niej nie da się aż tak robić fryzur :placz:... ale jak mi się nudzi to też potrafię ją ścinać dziwnie - nie przeszkadza jej to w najmniejszym stopniu :cool3: Quote
mala_czarna Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 filodendron napisał(a):A jak ktoś chce pstrokatego psa a nie papużkę? :cool3: I na własnej głowie różowy czub do kompletu, to nie wolno mu? :diabloti: Ależ ja nie napisałam, że nie wolno!:roll: Quote
filodendron Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 A jak ktoś chce pstrokatego psa a nie papużkę? :cool3: I na własnej głowie różowy czub do kompletu, to nie wolno mu? Jak ta komuna w ludziach siedzi - wszystkim po równo i niech nikt się nie wychyla :diabloti: Quote
diabelkowa Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 filodendron napisał(a):To są dwa różne zagadnienia - za widzenie kolorów odpowiadają wspomniane wyżej czopki a lepszą zdolność widzenia w ciemności psy zawdzięczają jakiemuś dodatkowemu elementowi w oku (nie pamiętam nazwy) - to rodzaj membrany, jakby lustra, które umieszczone jest za siatkówką i odbija nieprzechwycone przez fotoreceptory światło z powrotem na siatkówkę. To właśnie to dodatkowe "lustro" świeci w ciemności, gdy zaświeci się psu latarką w oczy. Podobno niektóre rasy północne nie mają tego dodatkowego elementu w oku - możliwe, że z powodu stosunowo jasnych nocy w śnieżnych warunkach. Chyba też Coren o tym pisał. tak jak ludzie psy maja czopki i preciki ;) moj pies chyba sam czuje potrzebe bycia innym... wytarzal sie w jakiejs farbie czy emulsji do scian... czerwonej... do teraz nie przeszlo a siersc sie klei powolli schodzi... Quote
WŁADCZYNI Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 mala_czarna napisał(a):Też mam takie zdanie, ale niektórzy widać potrzebują z psa zrobić farbowaną małpę. Ciekawe, czy gdyby taką paniusię zaciągnąć do fryzjera, obsmyczyć ją i trzasnąć na głowie jakiś walący w oczy róż, albo seledyn, to czy bardzo by się sobie podobała? :roll: I co oni z tych biednych sznupków zrobili?? :mad: Ale dlaczego przeszkadza Ci to że ktoś coś robi ze swoim psem (i nie robi mu przy tym krzywdy oczywiście!)? Nie przeszkadza mi to - sama bym poszła, TŻ nie byłby szczęśliwy gdybym mu się pokazała w np. różowym irokezie ale nie byłby to powód do np. rozstania. Kocha się za to że ktoś jest a nie za to jaki jest. nie chodzi tylko o czopki i pręciki - jeszcze hm to pod pręcikami, błyszczące takie. To co sprawia że boimy się ujrzeć takie błyszczące ślepia w ciemnym lesie;) to poprawia zdolność widzenia w ciemnościach. Quote
mala_czarna Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 WŁADCZYNI napisał(a):Ale dlaczego przeszkadza Ci to że ktoś coś robi ze swoim psem (i nie robi mu przy tym krzywdy oczywiście!)? A z czego wnioskujesz, że mi przeszkadza?:roll: Wyraziłam tylko swoje zdanie w temacie. Dla mnie to właściciel, jesli chce i mu się podoba, może pomalować pieskowi pazury, zawiązać kokardkę na końcu ogonka i założyć łańcuch z choinki na szyję. Absolutnie mi nie przeszkadza. Trwam po prostu na stanowisku, że pies to po prostu pies, a nie nasza zabawka do upiększania. Quote
diabelkowa Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 ja tez nie mam zamiaru z psa pajaca robic ;] Quote
mala_czarna Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 filodendron napisał(a):Ciekawy pogląd, zwłaszcza w kontekście wystaw psów :cool3: Nie widziałam jeszcze wystawy, na której prezentują się farbowane pieski, ale być może się mylę :roll: Quote
filodendron Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 WŁADCZYNI napisał(a):nie chodzi tylko o czopki i pręciki - jeszcze hm to pod pręcikami, błyszczące takie. To co sprawia że boimy się ujrzeć takie błyszczące ślepia w ciemnym lesie;) to poprawia zdolność widzenia w ciemnościach. Zdjęłam Corena z półki - on to nazywa "makata" Quote
filodendron Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 mala_czarna napisał(a):A z czego wnioskujesz, że mi przeszkadza?:roll:Trwam po prostu na stanowisku, że pies to po prostu pies, a nie nasza zabawka do upiększania. Ciekawy pogląd, zwłaszcza w kontekście wystaw psów :cool3: Quote
WŁADCZYNI Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Filodendron - dzięki! Właśnie to słowo mi uciekło:oops: Mala_Czarna bo wypowiadasz się bardzo negatywnie. Bardzo się mylisz - jestem ciekawa ilu piesków na wystawę się nie poprawia w taki czy inny sposób. Farbami też.:lol: tylko ze maskuje się np. nieprawidłowe ubarwienie, a nie rysuje różowe serduszka. Quote
bonsai_88 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Mala_Czarna po ostatniej wystawie na jakiej byłam [Katowice] zastanawiam się czy w niektórych rasach są w ogóle psy nie poprawiane przez człowieka :shake:... Quote
bonsai_88 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Tu cię pocieszę - akurat najbardziej rzuciło mi się to w oczy u malamutów :razz:. I to nawet nie poprawianie sierści tylko... nosa :crazyeye:. Quote
WŁADCZYNI Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Mam nadzieję że w mojej bo jeśli poprawiają psa który ma mieć najbardziej kundlowaty wygląd jak się da to świat się kończy:roll: Quote
Bura Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 mala_czarna napisał(a):Absolutnie mi nie przeszkadza. Trwam po prostu na stanowisku, że pies to po prostu pies, a nie nasza zabawka do upiększania. Jeżeli pies to pies, to po co w ogóle wystawy psów?? Albo może skoro pies to pies, to jak się wytarza (no w końcu to pies i jego prawo), to nie kąpiesz? Albo sznaucer skoro nie do upiększania to zarośnięty, nietrymowany, a co tam, niech wygląda jak szmata. Niech sobie będzie brudny (no bo pies to pies i kąpieli nie lubi) i niech sobie będzie psem. Tylko, że my od tego niegdysiejszego psa jesteśmy daleko daleko. Zyjemy w miastach, stworzyliśmy rasy psów po to, aby cieszyć się ich różnorodnością i pięknem, a to, że ktoś strzyże czy na pawia czy na konika czy wielbłąda... Czy i ludzi tak oceniasz? Jak ma irokeza, to debil bo sobie takie coś zrobił? Albo może od razu kryminalista? Jak dla mnie, widząc jak wiele się u psów poprawia, ile można nawet u takiego Malamuta poprawić (zdziwilibyście się, gdtbym opisała Wam ile się "robi" Malamuta na wystawę, pudel to przy tym pestka, tylko ostrzyc, wyprostować, trochę lakieru i hajda). Uważam, że jeśli ktoś dobrze zajmuje się psem, jest on szczęśliwy, to nawet jak mu pawia wymaluje to nic takiego się nie stanie. Sierść nie ręka, odrośnie, a skoro właścicielowi sprawia to radość to czemu nie? Quote
bonsai_88 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Bura akurat malamutom się dokładnie przyjrzałam i muszę się zgodzić - u pudli jest chyba faktycznie mniej do roboty :shake:... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.