Czarne Gwiazdy Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 A według mnie psa wkurza załatwianie sie na dworze... :roll: To dopiero ochydztwo. Nie dosyć, że musi trzymać pół dnia, załatwia się 3, a jak ma szczęście to i 4 razy dziennie, to w dodatku tak goło... w zimię... brrr! Quote
_ogonek_ Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 ale psy to się do tego przystosowały jakoś ;) Quote
bonsai_88 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Większość psów DORZE przyzwyczajonych do strzyżenia bardzo to lubi ;)... Quote
ramzes Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Dokładnie. Psa można przyzwyczaić do wszystkiego. Spróbujcie założyć yorkowi kokardkę jeśli nigdy wcześniej jej nie nosił :-) Quote
yoreczka95 Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Szajba. Właściciele rosowców którzy farbują swoje pupile muszą być nieźle fiśnienci. Wyorażacie sobie psy w schronie pofarbowane na różniste kolorki tęczy? Quote
WŁADCZYNI Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 yoreczka95 napisał(a):Szajba. Właściciele rosowców którzy farbują swoje pupile muszą być nieźle fiśnienci. Wyorażacie sobie psy w schronie pofarbowane na różniste kolorki tęczy? Nie uważam się za fiśniętą, nienormalną, ani wariatkę - to moja sprawa czy farbuję sukę czy nie. Dopóki psa się nie farbuje celem ukrywania wad na wystawy to mi to wszystko jedno. Może taki pofarbowany pies zwróciłby uwagę i znalazł szybciej dom, hm? Quote
yoreczka95 Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 WŁADCZYNI to się nie zrozumiałyśmy bo ja nie uważam że Ty uważasz się za fiśniętą.:lol: Quote
WŁADCZYNI Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Uważasz ludzi farbujących psy za 'fiśniętych' ja nie mam nic przeciwko, jak mnie najdzie to pewnie ufarbuję = jestem fiśnięta wedle Twoich kryteriów.:diabloti: Quote
Czarne Gwiazdy Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Szajba. Właściciele rosowców którzy farbują swoje pupile muszą być nieźle fiśnienci. Wyorażacie sobie psy w schronie pofarbowane na różniste kolorki tęczy? Szajba. Właściciele yorków, którzy papilotują swoje pupile muszą być nieźle fiśnienci. Wyorażacie sobie psy w schronie w papilotach? :crazyeye: Quote
katik Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Czarne Gwiazdy napisał(a):Szajba. Właściciele yorków, którzy papilotują swoje pupile muszą być nieźle fiśnienci. Wyorażacie sobie psy w schronie w papilotach? :crazyeye: Akurat papiloty to całkiem co innego niż farbowanie. Psy mają papiloty, żeby się włos nie niszczył. :eviltong: Ja osobiście jestem przeciwniczką tego typu "udziwniania" psiego wyglądu. Pies ma być psi, a nie traktowany jak zabawka. Po co to? Dla szpanu? żeby się pokazać? Quote
bonsai_88 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Czyli co? Mama przestać czesać moją sukę, żeby psy ze schroniska nie wyglądały gorzej od niej :diabloti:? Bo tak zrozumiałam twoją wypowiedź Czarne Gwiazdy :evil_lol: Quote
Czarne Gwiazdy Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 katik napisał(a):Akurat papiloty to całkiem co innego niż farbowanie. Psy mają papiloty, żeby się włos nie niszczył. :eviltong: Ja osobiście jestem przeciwniczką tego typu "udziwniania" psiego wyglądu. Pies ma być psi, a nie traktowany jak zabawka. Po co to? Dla szpanu? żeby się pokazać? Idąc tym tropem... po co psy mają długie włosy? Dla szpanu? (btw tak jakby większosć psów z dziewiątki po to właśnie została wyhodowana). Dla szpanu je kąpiemy co tydzień, pakujemy włoski w papiloty, żeby później wsadzić pieska w klateczkę i sruuu.... 1000 km na wystawkę, w której wsadzimy pieska (jak będzie miał szczęście) w troszkę większą klateczkę, a wcześniej sobie postoi na stoliku jakieś 3-4 godziny i powdycha pudry, pianki i lakiery. Następnie weźmiemy tego zadowolonego z życia pieska na cieniutki sznureczek i pobiegniemy z nim dwa kółka wokół ringu, a następnie.... do klateczki i... kolejne 15h podróży do domku :loveu: Jak to się ma do pryśnięcia psa sprayem? Współczuję biednym, zmaltretowanym niebieskim pieskom :placz: Czyli co? Mama przestać czesać moją sukę, żeby psy ze schroniska nie wyglądały gorzej od niej ? Bo tak zrozumiałam twoją wypowiedź Czarne Gwiazdy Jak mi wyjaśnisz wypowiedź, na której się wzorowałem (a zmieniłem tylko dwa wyrazy), to ja Ci wyjaśnię wtedy moją. Quote
katik Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Czarne Gwiazdy napisał(a):Idąc tym tropem... po co psy mają długie włosy? Dla szpanu? (btw tak jakby większosć psów z dziewiątki po to właśnie została wyhodowana). Dla szpanu je kąpiemy co tydzień, pakujemy włoski w papiloty, żeby później wsadzić pieska w klateczkę i sruuu.... 1000 km na wystawkę, w której wsadzimy pieska (jak będzie miał szczęście) w troszkę większą klateczkę, a wcześniej sobie postoi na stoliku jakieś 3-4 godziny i powdycha pudry, pianki i lakiery. Następnie weźmiemy tego zadowolonego z życia pieska na cieniutki sznureczek i pobiegniemy z nim dwa kółka wokół ringu, a następnie.... do klateczki i... kolejne 15h podróży do domku :loveu: Jak to się ma do pryśnięcia psa sprayem? Współczuję biednym, zmaltretowanym niebieskim pieskom :placz: Mylisz pojęcia. Dbanie o psa to co chyba jest rzeczą naturalną, a farbowanie, żeby wyglądał inaczej niż naturalnie to co innego. Quote
bonsai_88 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Czarne Gwiazdy faktycznie, tyś przecież po tej samej stronie co ja :lol:... strona mi się ułożyła tak, że nie widziałam twojego cytatu, tylko twoją wypowiedź :evil_lol:. Tak więc zwracam honor ;) Katik a ścinanie pudla na lewka to już szczyt naturalności :loveu: Quote
Czarne Gwiazdy Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 katik napisał(a):Mylisz pojęcia. Dbanie o psa to co chyba jest rzeczą naturalną, a farbowanie, żeby wyglądał inaczej niż naturalnie to co innego. 1. Naturalne to są wilki. 2. A gdzie ja napisałem, ze masz o psa nie dbać? Czarne Gwiazdy faktycznie, tyś przecież po tej samej stronie co ja ... strona mi się ułożyła tak, że nie widziałam twojego cytatu, tylko twoją wypowiedź . Tak więc zwracam honor Bo nie wstawiłęm cytatu, ale się poprawiłem. Quote
yoreczka95 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Czarne Gwiazdy napisał(a):Szajba. Właściciele yorków, którzy papilotują swoje pupile muszą być nieźle fiśnienci. Wyorażacie sobie psy w schronie w papilotach? :crazyeye: Właściciele rasowców którzy wysilają się na prowincjonalne dowcipy i piszą nie na temat bo o papilotowaniu na wątku o farbowaniu też są nieźle fiśnięci. Papuga zawsze druga, wiesz?Sam coś wymyśl ale na temat. Quote
Patisa Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 katik napisał(a):Akurat papiloty to całkiem co innego niż farbowanie. Psy mają papiloty, żeby się włos nie niszczył. :eviltong: Dobra, ale chyba mi nie powiecie, ze farba na włosach( której pies przecież nie czuje! Ona nie waży, nie ciąży psu) przeszkadza mu bardziej niż papiloty? A papiloty....no cóż, pewnie do tego też pies może się przyzwyczaić, aczkolwiek one na pewno bardziej zawadzają niż kolor sierści.:razz: Quote
Franka12345 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 katik napisał(a):Akurat papiloty to całkiem co innego niż farbowanie. Psy mają papiloty, żeby się włos nie niszczył. :eviltong: Ja osobiście jestem przeciwniczką tego typu "udziwniania" psiego wyglądu. Pies ma być psi, a nie traktowany jak zabawka. Po co to? Dla szpanu? żeby się pokazać? Zgadzm się z KATIK jak najbardziej. Mam 11 i pół roczna yorczycę i nigdy przenigdy nie zhańbiłam sie takimi "zabiegami". Ale jestem również przeciwniczką papilotowania.regularne kąpiele i dobre szampony, odżywki wystarczą żeby włos był ładny i jedwabisty.(i geny przede wszystkim) A co do szpanu- nie wiem, może sie myle ale niestety mam wrażenie,że yorki ostatnio są kupowane głównie dla szpanu.A to przecież teriery. Moja kocha pływać, tarzac się w trawie tak jak każdy inny czworonóg. Czasami słyszę uwagi innych posiadaczy YORKÓW, jJezu ale ona jest za jasna.(Bidulka bardzo osiwiała) Jak zapytam ile lat ma ich piesek(max 5)i czy widzieli 12 letniego yorka to okazuje się,że nie. Zobaczymy jak ich staruszki osiwieją?Pewnie będą farbować.Fiśnięci. Quote
REMICZEK Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 kasiah72 napisał(a):Co sadzicie na temat farbowania psow? Zrobilibyscie to kiedykolwiek swojemu psu? Czy ktokolwiek z Was uwaza to za zabawne? http://img176.imageshack.us/img176/8206/41212816reuterspoodle41ny9.jpg W/g mnie, to jest jakaś kompletnie anormalna ludzka fanaberia. Nigdy w życiu bym tego swojemu psu nie zrobiła. W ogóle uważam, że wiele rzeczy w kwestiach zwierząt powinno być zakazanych prawnie... Żeby chronić zwierzęta przed ludźmi i ich dziwacznymi pomysłami... Quote
Patisa Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 To tak: Po pierwsze to psu nie dzieje się żadna krzywda. Po drugie: ja bym bardziej martwiła się kim jest właściciel - dziewuszką a 'la Paris Hilton, czy normalnym człowiekiem, który po prostu miał wenę ;) Jeśli to pierwsze- ratować psa!!! jeśli to drugie to raczej nie ma się czym marwic:razz: Quote
Franka12345 Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 ........................................................ Quote
Bura Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='Patisa']To tak: Po pierwsze to psu nie dzieje się żadna krzywda. Po drugie: ja bym bardziej martwiła się kim jest właściciel - dziewuszką a 'la Paris Hilton, czy normalnym człowiekiem, który po prostu miał wenę ;) Jeśli to pierwsze- ratować psa!!! jeśli to drugie to raczej nie ma się czym marwic:razz:[/quote] Jestem za. Ja mojego jak zakończy karierę wystawową to zrobię na niebiesko. I co, taka krzywda mu się stanie? Wg. mnie ta cała awantura równie dobrze mogłaby się toczyć o to, że się psy strzyże czy trymuje. Tu bardziiej, przecież to psa boli :diabloti: Albo musi stać w miejscu przez godzinę. Quote
adriana87 Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 A ja mam nadzieję, że wszyscy ci krzykacze, którzy twierdzą, że farbowanie czworonogów jest niemoralne, w końcu pojmą, że to sztuka i nie jest to wcale taka prosta sprawa. Jest więcej gorszych zachowań w stosunku do psów, które wołają o pomstę do nieba, a tutaj wiele krzyku o nic. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.