ecci Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Kar0la napisał(a):Ecci przefarbowłaś Bafka? Mnie się wydawało, że on ma kolorek taki bardziej kawy z mlekiem, a tu widzę prawdziwego rudzielca. :loveu: Tak kochana KarOlo!!!:evil_lol: przefarbowałam go!!! dzisiaj idziemy zrobic jeszcze blond pasemka!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
modliszka84 Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 tylko trwałej indulacji mu nie rób... :evil_lol: bo to wlosy niszczy i potem mozna wyglądać tak jak to "coś" w moim avatarze :eviltong: Quote
ecci Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 modliszka84 napisał(a):tylko trwałej indulacji mu nie rób... :evil_lol: bo to wlosy niszczy i potem mozna wyglądać tak jak to "coś" w moim avatarze :eviltong: ...za późno...:shake: Quote
agata51 Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Baf nie jest ani kawa z mlekiem ani rudzielec! On ZŁOTY jest! No wiesz, Bafusiu, ty i pianka! Rozumiem na piwie, ale w wannie! I pewnie pachniesz teraz jak jaka kokota! Quote
ecci Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 agata51 napisał(a):Baf nie jest ani kawa z mlekiem ani rudzielec! On ZŁOTY jest! No wiesz, Bafusiu, ty i pianka! Rozumiem na piwie, ale w wannie! I pewnie pachniesz teraz jak jaka kokota! pachnie pieknie!!! Quote
agata51 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Olena84 napisał(a):Ecci, a czy on sie z Kanapką kąpie? Coś ty! On pewnie w tej piance z ecci się tapla. Quote
ecci Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 w wannie siedzi sam!!! ja go tylko szoruje:angryy: dzisiaj skoczyli sobie z Kan do gardel, bo mi orzeszek spadl!!!:mad: Quote
Olena84 Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Po orzeszka? Ecci co Ty Bafka odchudzasz?;) Quote
agata51 Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Ciasteczka, orzeszki - ładne rzeczy! Już widzę, jak Bafek brzuchol ciągnie po ziemi! A tu śnieg zaraz spadnie. Kan to co innego - długie łapki ma, to może sobie pozwolić. Bafeczku, jedziemy dziś do naszej leśniczówki. Pamiętasz? Smutno mi będzie bez ciebie. Tym razem Liwka pozna uroki tego miejsca. Opowie ci wszystko po powrocie. Ciekawe, czy ona też tak lubi smażone rybki. Buziaki. Quote
ecci Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Olena84 napisał(a):I co tam u Bafulka mojego? no nie wierzę, Olena raczyła zajrzec!!! Baf śpi, śpi, śpi... Quote
Olena84 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Ja raczyłam? Zobacz ile dni minęło od kiedy mi odpowiedzialas!!! POza tym pytam w smsach. Quote
ecci Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 ojej, jak się wzburzyła!!!:diabloti: kurcze, Bafek za panem biega na spacerkach jak młodziak, szczeka na całą okolicę, a tak poza tym to śpi na łóżko i nie lubi zupek, które Kan teraz wpiernicza za dwoje:mad:...bo jak bafek nie chce to Kanapka zje, nie ma problemu... Quote
agata51 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Już jestem, Bafku! Fajnie było, ale bez ciebie to już nie to samo. Liwce się podobało, a jakże! Mizianko po brzucholku od ciotki :loveu:. Quote
ecci Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 baf.sie.sprzedal. tylko.wujo.wujo.i.wujo bo.wujo.zabiera,bafusia,ze,soba,wszedzie,a,a,ciocia,to,tylko,chiodzi,i,krzyczy:mad:no.i.takim.sposobem.moj.M.ma.psa!!!W.ogole.to.z.bafka.jest,nierzly.zmarzruch!!!zimno.cos.ostatnio,jeszcze.nie.grzejemy,bo,nie,mamy ,kaloryferow,baf,trzesie,sie,z,zimna,jak,galareta.i,wlazi.bez. zezwolenia.pod.koldre.i.jeszcze.patrzy,zeby.go.szczelnie.przykryc!!! bo,jak,nie,to,bedzie,wyl!!!:diabloti:a.wycia.nauczyl.sie.od.kanapki:mad: Quote
agata51 Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Pewnie, że w taki ziąb najlepiej pod kołderką. Ja teraz sypiam z trzema psami :diabloti:, na szczęście tylko jedna sztuka pod kołderką. Liwka, oczywiście. Nawet Mixer ładuje się na kanapę, tylko nie wiem, czy z zimna, czy z zazdrości. Kochaj Mariusza, Bafeczku. A ciotkę, która nic tylko chodzi i krzyczy (na Bafusia?! :mad:), omijaj szerokim łukiem :eviltong:. Quote
ecci Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 na kanapke krzyczy!z kanapka niestety ale czasem tak trzeba!!!a bafek od razu sie boi!a jak jej klapsa dalam w futro to baf przez godzine siedzial za lodowka!!!przestalam wiec stosowac kary cielesne!!!kan dostala fioletowa obroze, bo tamta co miala byla brzydka!teraz chodzi i sie wszystkim chwali! ta to ma charakterek:evil_lol: Quote
agata51 Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Zero tolerancji dla kar cielesnych!!! Dla jakichkolwiek kar! :mad: Przynajmniej w stosunku do Bafka. A przy okazji Kanapka skorzysta. ;) Bafiku, ciotka krzyczy, tak? Niedobra ciotka. Cóż zrobić, taka ci się trafiła i taką masz kochać :loveu:. Czasem trzeba krzyknąć, bo Bafek niedosłyszący jest (albo udający, że niedosłyszy), ale to jest zupełnie inny krzyk. Swoją drogą, ciekawa jestem, jak tam u niego ze słuchem. Quote
ecci Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 jak na jedzonko to słuch ma świetny, na spacerkach za to faktycznie nie najlepiej:diabloti: Quote
agata51 Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Bafek boi się krzyku i podniesionej ręki. Ma jakiś uraz. A na spacerkach udaje głuchego, ale zgubić to się nie zgubi. Może powinnaś używać gwizdka? Chyba że umiesz gwizdać na palcach. Bafulku, mizianko od ciotki. :loveu: Ecci, a ile Bafuś teraz waży? :eviltong: Quote
ecci Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 agata51 napisał(a):Bafek boi się krzyku i podniesionej ręki. Ma jakiś uraz. A na spacerkach udaje głuchego, ale zgubić to się nie zgubi. Może powinnaś używać gwizdka? Chyba że umiesz gwizdać na palcach. Bafulku, mizianko od ciotki. :loveu: Ecci, a ile Bafuś teraz waży? :eviltong: zauwazylam ze boi sie malenstwo, dlatego juz nie krzycze i nie podnosze reki przy nim, z kan niestety trzaba czasem ostrzej:mad: na bafka jeszcze ani razu nie nakrzyczalam!!!on jest takim psim aniolkiem!!! na palcach gwizdze wujo!!! a mnie sie bafcio pilnuje, gorzej z kanapcia, ktora czasem wlezie w krzaczki i nie chce wylezc, nawet jak sie ja ciagnie!!! ok tygodnia temu zrobila protest mojemu TZ i nie chciala z nim isc na spacer, a w zasadzie to juz nie chciala wracac do domu, padal deszcz to na rece ja nie wzial, i musial "france" ciagnac, i tak ciagnac ja powoli, az jakas baba go opieprzyla, ze sie nad psem zneca!:shake: bafek schudl na moje oko, nie mam pojecia ile wazy bo nie dorobilismy sie jeszcze wagi:roll: zamowilam mu kojec, bardzo wypasiony, bedzie za okolo 3 tygodnie. Quote
agata51 Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 A jak wam się mieszka w nowym, wypieszczonym mieszkanku? Co to za kojec, na który trzeba czekać 3 tygodnie!? :crazyeye: Quote
modliszka84 Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 kochane ciotki... pomózcie dzisiaj znalazłam sunie w lesie, przy drodze, pewnie wywalona z samochodu... nie miałam co zrobic, musiałam zawiezc do schroniska. I teraz mi serce peka. Gdybym ja zabrała jutro to moze nie byłaby wpisana jeszcze na stan schroniska i obyłoby sie bez kwarantanny... tylko gdzie ja zabrac:placz:? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=121064 Quote
ecci Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 modliszko, to straszne, ale ja nie jestem w stanie pomoc:placz: a kojec jest taki fajny, specjalny, mozna go rozebrac, jak sie bafek kiedys posika to nie przemoknie, jest do niego specjalny kocyk, mozna miec poduszeczke albo nie!!! bafus zasluzyl!!!:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.