agata51 Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 Olena84 napisał(a):Po śniadanku o 13???????? Olena, to chyba normalne, że o 13-tej jest się PO a nie PRZED śniadankiem? Znowu się mnie czepiasz :mad: Quote
agata51 Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 [quote name='mulinka']a tu rozkoszna Kanapka (Kan) :loveu: z którą zamieszka równie rozkoszny Bafuś :loveu: Idę dalej i co widzę? Bafusiu, biedactwo ty moje, nawet nie wiesz, co cię czeka. I obyś jak najdłużej nie wiedział. Ecci, dostałaś dziś (w niedzielę) zdjęcie Bafka? Wysłałam, ale nie dostałam potwierdzenia. Bafi miał dzisiaj mnóstwo gości, pół rodzinki się zjechało, żeby pozachwycać się Bafkiem. A tymczasowa pańcia rosła z dumy. Bączy teraz spod biurka, pewnie trawi mazurka kajmakowego. Mulinko, przykro mi, nie mogę pomóc. Rodzina i znajomi zapsieni, pracują (ja, jedyna w rodzinie pracuję w domu.) Ew. mogą służyć za etap w transporcie - doba, góra dwie. Quote
agata51 Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Oj, coś mi nie wyszło z cytatem. A przed chwilą cytowałam Olenę. Naprawdę, każdego dnia jakaś wpadka. Chyba wezmę korepetycje. Quote
agata51 Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 A Kanapka chyba większa od Bafka? Och, jak on ją pokocha! On by wszystkie psiaki kochał, a te moje nie chcą jego miłości, potwory jedne. Quote
mulinka Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 agata51 napisał(a): Mulinko, przykro mi, nie mogę pomóc. Rodzina i znajomi zapsieni, pracują (ja, jedyna w rodzinie pracuję w domu.) Ew. mogą służyć za etap w transporcie - doba, góra dwie. Agatko czyli gdyby nikt się nie zgłosił to max przez 2 dni maluchy mogłyby być u was ? Quote
agata51 Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Mulinko, jeśli dwie doby to tylko w weekend, raczej jeden psiak i miałam na myśli sytuację naprawdę podbramkową. Syn i jego TZ pracują, mają sznaucerkę i niewielkie mieszkanie. To są szczeniaki, nie wyobrażam sobie, żeby mogły zostać same w domu 10 godzin. Quote
ecci Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Kanapka to taka baba...zapraszam do jej wątku i poznania jej wariactw. To nie pies tylko diabeł wcielony:diabloti::diabloti::diabloti: Zdjęcia dostałam, dziękuję, szukam teraz osoby, która je wstawi:loveu::loveu::loveu: Quote
ecci Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showth...anapka&page=30 link do wątku Kanapki Quote
mulinka Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 agata51 napisał(a):Mulinko, jeśli dwie doby to tylko w weekend, raczej jeden psiak i miałam na myśli sytuację naprawdę podbramkową. Syn i jego TZ pracują, mają sznaucerkę i niewielkie mieszkanie. To są szczeniaki, nie wyobrażam sobie, żeby mogły zostać same w domu 10 godzin. Agatko, dziękuję za chęć pomocy, szczeniaki trzeba jak najszybciej zabrać rozmawiałam z panią Ewą, powiedziała, że dzisiaj raczej nie będzie można zrobić zdjęć szczeniakomi i suni, która też jest do oddania może jutro, tak czy inaczej trzeba zabrać 2 czarne maluchy i ich mamę malutką 2-letnią sunię z uszkami jak grzywacz chiński albo papilon (tak mówi pani Ewa) mam nr telefonu do właścicielki szczeniaków, gdyby ktoś chciał i mógł pomóc, prześlę na pw (jeśli mnie nie będzie na internecie, bo wychodzimy, kontaktujcie się proszę z p.Ewą, ona poda nr do tej pani) Quote
agata51 Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Przymuliło mnie chyba. Ecci, ty masz jeszcze Pimka, tak? O niego mi chodziło. Quote
Olena84 Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 mulinka proponuje Ci przenieść wątek do psow ktore juz nie szukają domu, wtedy nie bedzie zajmowal potrzebnego miejsca na pierwszej stronie Quote
mulinka Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 Olena dziękuję za podpowiedź napiszę do moderatora Quote
mulinka Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 już napisałam do LALUNY z prośbą o przeniesienie wątku do działu szczęśliwych zakończeń :) Quote
agata51 Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Ecci, przeczytałam uważnie wątek Kanapki i już nic mi się nie myli (za dużo psów chodziło mi ostatnio po głowie: tu Alfa, tam Renia i trzy szczeniaczki, i jeszcze jakieś szczenięta - przestałam kojarzyć who is who). Jedno mi umknęło - ile Pimek ma lat? Oj, dobrze będzie Bafulkowi u ciebie. Aż mu zazdroszczę. Pisałam kiedyś, że Bafek nie reaguje na wołanie. Myślałam, że olewa. ale wydaje mi się, że on nie dosłyszy. Trzeba głośno krzyknąć, żeby zareagował. No ładnie, do dwóch ślepotek dołączy przygłuszek. Poza tym narośl chyba się powiększyła. Jutro pójdziemy do wetki. Dziś Bafuś cały dzień adoruje ogromną sznaucerkę mojego syna. Ona ma cieczkę (zabroniłam mu ją przyprowadzać, ale nie miał serca zostawiać jej znowu w domu na tak długo - oczywiście, moje serce i moje nerwy się nie liczą), chodzi w majtasach, a Bafek krok w krok za nią (w końcu on jeden ma jeszcze jajka). Na spacerze koniecznie chciał ją dogonić, chociaż musiał, bidulek, wiedzieć, że nie ma szans. Miałam niezły kocioł, ale teraz nareszcie spokój - towarzystwo gra w karty, a Bafuś, mocno zmęczony, leży pod stołem wpatrzony miłośnie w śpiącą sukę. Od jutra syn ma zakaz wstępu do mojego domu, bo psina mi się (tzn. ci się) wykończy. Życzymy wszystkim miłego, jeszcze świątecznego wieczoru. A śnieg sypie i sypie... Quote
mulinka Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 mam nadzieję, że ta narośl to nic poważnego a to mnie rozczuliło: Bafuś, mocno zmęczony, leży pod stołem wpatrzony miłośnie w śpiącą sukę :) Quote
ecci Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Pimek ma 14 lat, urodził się 24 grudnia 1993 roku! Jego wetka mówi na niego łobuz- idealnie charakteryzuje go to określenie:diabloti: Martwi mnie ta narośl Bafka:shake: Quote
agata51 Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Może mi się zdaje, że się powiększyła? Oby. Zobaczymy, co wetka powie. Ale jeśli rzeczywiście urosła w ciągu niecałych dwóch tygodni, to będzie rosła i przez następne dwa. Poczekajmy do jutra, ale może trzeba by zacząć się zastanawiać. Przepraszam, że ci zepsułam końcówkę świąt. Quote
agata51 Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Mam nadzieję, że mu się podobało. Tylko dzisiaj nic nie jadł, bo był zajęty piękną sznaucerką. Właśnie wyszła. A Bafik stoi przy drzwiach balkonowych i popłakuję. Lecę go utulić. Quote
agata51 Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 A co mu miałam żałować? Chłopak wygląda na zadowolenego. Niedługo skończą się te przyjemności - przynajmniej będzie miał wspomnienia. Quote
ecci Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Jak tam Bafek??? Utulony? Jak się podoba Kanapka? Właśnie dodałam nowe zdjęcia:loveu::loveu::loveu: serdecznie zapraszam:loveu::loveu::loveu: Quote
agata51 Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 I to własnoręcznie wstawiłaś! Gratulacje. Kanapka urocza, najcudowniejsze są te zdjęcia łóżkowe (zwłaszcza jedno - to niemożliwe, żeby pies tak sypiał). Na wątku Pimka też już byłam - fajnie, że go założyłaś. Kochany staruszek. Coś mi się zdaje, że Bafek będzie najmniejszy w tym towarzystwie. Kruszynka moja słodka. Tak, już utulony, wyspacerowany, wreszcie coś zjadł. Komedia - Mixer przerzucił się na małe groszki - podżera Bafkowi z miski (taka duża morda w takiej małej miseczce!). A Bafuś przymierza się do dużych chrupek Mixera. Holka patrzy na to wszystko z wyższością i politowaniem. Quote
ecci Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Widzę, że masz komedię Agato. Bafek będzie faktycznie najmniejszy, tak myślę:roll: A wątek obiecałam sobie, że w końcu założę jak się nauczę zdjęcia wstawiac, tata mnie tylko poprosił, żeby było to jeszcze za życia psa. Mam niestety świadomośc, że się żegnamy i to boli, że nie można nic zrobic, aby wszystko co się z nim stało odwrócic:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.