ecci Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Zapewne, bo ten czas tak szybko leci:) Bafcio za to zapewnił nam rozrywkę w nocy...dostał masakrycznego rozwolnienia i obrobił nam cały dom...M. ze 3 razy był z nim na dworze...cud, że mały się nie obudził. Ja za to miałam przymuszoną pielęgnację podług, którą w dzień zdążyłam zrobic. szkoda mi tylko Bafka, bo się okropnie nas bał, a przecież myśmy go ani razu, przenigdy nie uderzyli!!! Musiał byc chyba bity :( Madry psiak, bo leciał w jedno miejsce, na kafelki w przedpokoju, a, że czasem nie zdążył, to trudno:/ Przed chwilą wróciliśmy ze spaceru i powinno byc ok, bo rozwolnienia nie miał. Quote
ocelot Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Bafiątko... pewnie był bity, jak się zdarzyło... na rozwolnienie nic nie poradzisz. Quote
ecci Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Na pewno był bity, M. mi właśnie mówił, że pamięta jak z nim przyjechałam i opowiadałam, że ciocia A. mówiła, że się boi podniesionej ręki. Quote
Korenia Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Ja też się czymś zatrułam... wymiotuje mniej wiecej co godzine... masakra :( Życz BAfkowi zdrówka! Quote
ecci Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Korenia, może to jakaś wirusówka? Współczuję...ja wymiotowałam przez 9 miesięcy...wspomnienia nadal w miarę świeże...A Bafcio już na szczęście zdrowy!!! Quote
Olena84 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Hej słodziaki, co tam u Was? Piotruś juz taki duży! Pozdrowionka ode mnie i Tuski mojej:P. Quote
ecci Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Zdrowych i wesołych Świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku życzą W-cy i Bafeq Quote
ocelot Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Zdrowych, spokojnych świąt i jak największej liczby domków dla podopiecznych:) i wszystkiego dobrego w życiu osobistym:) Quote
agata51 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 [FONT=Century Gothic]Naj naj w nowym roku.[/FONT] Nie musiał być bity. I chyba nie był. Po prostu się zawstydził. Moje psiaki za każdym razem (kupa, rzygi) przepraszają, że żyją. Aż mi głupio. Quote
ecci Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 A u nas po staremu, na nk wrzuciłam nowe zdjęcia Piotrka - zapraszam :) Bafcio dalej ucieka przed młodym, ale jak go maca po kuperku, to staje i się nastawia. Troszkę nas zasypało. Quote
Isadora7 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='ecci']A u nas po staremu, na nk wrzuciłam nowe zdjęcia Piotrka - zapraszam :) Bafcio dalej ucieka przed młodym, ale jak go maca po kuperku, to staje i się nastawia. Troszkę nas zasypało.[/QUOTE] a ja Ciebie nie mam na NK :(:(:( Quote
ecci Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 [quote name='Isadora7']a ja Ciebie nie mam na NK :(:(:( no wiesz co!!!??? http://nasza-klasa.pl/profile/250118 proszę! link do mojego profilku Quote
ocelot Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 No świetnie tylko tam pół zdjęcia nie widać, bo poukrywane:) Quote
ecci Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 ciotko ocelot! zaproszenie proszę do mnie wysłac!!! i tojuż!!! Quote
ecci Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 [quote name='ocelot']Wedle życzenia:) zaproszenie wysłane:)[/QUOTE] i juz zaakceptowane:) Quote
ecci Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Ciociu Agato, my też Ciebie kochamy, ciociu Ocelot, Twoje też obejrzane:D Widzę, że my na tym samym wózku jedziemy - polski i historia...rozmawiałyśmy kiedyś już o tym... Quote
Isadora7 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 A ja i moje rude też ecciowe kochają :) Quote
ocelot Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 [quote name='ecci']Ciociu Agato, my też Ciebie kochamy, ciociu Ocelot, Twoje też obejrzane:D Widzę, że my na tym samym wózku jedziemy - polski i historia...rozmawiałyśmy kiedyś już o tym...[/QUOTE] Oj a nie jest to lekki wózek do ciągnięcia:) na zdjęciach mojego kociaka brak:) Quote
agata51 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Zanim się odezwę, muszę doczytać i jakieś usprawiedliwienie wymyślić :oops: Quote
ecci Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 no ciotko Agato, myśl, myśl....bo Bafcio mi już mówił, że ciocia Agata zapomniała o nim i chyba wizyta w Łodzi zostanie odłożona... ciociu ocelot! Kotom nie robi się takich rzeczy!!! ciotko Isadoro! też Ciebie kochamy!!!! Quote
ocelot Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 dobra, dobra:)Jakieś ładne zdjęcie kici wrzucimy, ale ona jest średnio uchwytna:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.