mulinka Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 bardzo Wam dziękuję za opiekę nad Bafciem mam nadzieję, że to jednak nic poważnego całuję :* Renata Quote
Korenia Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 [quote name='ecci']O mamo!!! Korenio kochana!!! Dziękuje Ci bardzo za pamięc!!! Synuś szaleje...a drugi synuś dostał antybiotyk i mu dużo lepiej, wczoraj nawet latał na podwórzu jak głupi!!! A i najważniejsza wiadomośc, Baf zszedł z wagi 1,5 kilograma!!! pani doktor powiedziała, ze piękny wynik i że ma tak trzymac:multi: Odchudzanuie gadziny, rzecz jasna trwa nadal!!! Całe szczęście, że już lepiej :loveu: Ucałuj chłopaków od Ciotki :loveu: Przy okazji przypomnę! Ulvhedinn ma szansę dostać pomoc z Krakvetu! Przegrywa kilkoma głosami :-( http://www.dogomania.pl/forum/f402/krakvet-wybieramy-kanydata-na-listopad-173295/ Stytuacja Ulvhedinn: Dług u weta - 4 tysiące, a koty dalej w klinice, na intensywnej teraipii(dług wzrósł o prawie 2 tysiące, bo koty były w tragicznym stanie, więc chyba wynosi ponad 6 tysięcy...). W domu 'stado' kociaków, do tego 4 dorosłe (o ile się nie myle - tylko 4). 4 psy - wszystkie chore - łysy Grafi, pogryziony Chester(prawie bez pupy), Kra na wózku, i Piki po drutowaniu kręgosłupa, ok.20 myszy, które ktoś jej podrzucił na wycieraczke i do tego wszystkiego gołąb. Ona jest sama, zarabia bardzo malutko, a żwirek to chyba idzie w tonach Do tego nie ma komputera, bo się popsuł... Magda ratuje te chore, brzydkie, stare, kalekie... te, którym nikt nie chce pomóc Quote
ecci Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Ja już głosowałam...2 razy chyba nie można??? Komp ULV jest u mnie i próbujemy go jakoś zreanimowac. Niestety M. pracuje teraz od 6 do 21, 22, więc ciężko to idzie!!! Quote
ecci Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Własnie odebrałam wyniki Bafcia!!! Na szczęście wszystko ok!!! Niektóre rzeczy tylko podwyższone, ale w normie :multi: Kończymy kurację antybiotykową i szykujemy się na jesień średniowiecza w bafkowej gębuli:roll: Dobrze, że to nie nerki!~!!! Quote
Korenia Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 No to wielkie uffffffffffffffffffffffff :multi: Quote
ocelot Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Na szczęście:loveu: Pozwolę sobie na Off? sprawa diabelnie pilna, przepraszam Krzywołapek - psie dziecko tak bardzo skrzywdzone... - Dogomania Forum Quote
ecci Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 o mamo, mieliśmy we Wr. podobny przypadek, na szczęście psie dziecko wyrosło samo z tej krzywicy! A Baf tymczasem działa jak należy:multi: Quote
ecci Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Byliśmy wczoraj u pani doktor, Bafcio dostał kontynuację antybiotyku i na grudzień mamy zaklepane czyszczenie ząbków!!! Quote
Isadora7 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Ło matko przez szaleństwa dogowe dawno u Was nie byliśmy... pozdrawiamy :) ja i moje jamole Quote
ecci Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 My pozdrawiamy ciocię Isadorę i jej jamole... nie podoba mi się to nowe dogo :/ Quote
ocelot Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Przyzwyczaimy się, tak sobie myślę. Wyjścia jakby brak? Quote
ocelot Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Normalne ecci:):):) Jak psiakowi takich zakazanych pyszności nie dajesz to co ma biedak robić?:) Ja szok przeżyłam, jak zobaczyłam, że Staś (czterolatek) mięskiem na widelcu Maksia karmi:) A Maks jakby cąłe życie z widelca jadł. Delikatnie i subtelnie sobie kęski ściągał:) Quote
agata51 Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Dziękuję, Ewelinko :loveu: Niech szlag trafi te rewolucje na dogo :angryy: Komu to potrzebne? Stęskniłam się za wami. Za Bafusiem najbardziej, ma się rozumieć :eviltong: To znaczy, że z nerkami wszystko ok? Chwała Bogu! Matko, zrzucił 1,5kg :-o No to faktycznie, Szanowny Tatuś nieźle mu dogadza! Może lepiej do Piotrasa go nie dopuszczaj :evil_lol: Quote
ecci Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 ło, cioicu ocelot, jak Bafuś pięknie je mięsko widelcem to ja już nie wspomnę...nie mówiąc już o tym, że Bafcio posiada swój własny widelec! A historia z ciachem wyglądała mniej więcej tak: zostawiłam wczoraj małego w sypialni i poszłam dosłownie wziąc tylko herbatę z kuchni...i nagle słyszę, że młody zaczyna się przeraźliwie drzec i płakac...wbiegam do pokoju...a metr od niego stoi Baf i ciamka ciacho z patrzącym na mnie wzrokiem mówiącym..."no co, zdobyłem...". Quote
Korenia Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Jesooo jaka straszna historia :evil_lol: Piotruś będzie miał traume ciasteczkową :evil_lol: Quote
ecci Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Piotruś traumy ciasteczkowej nie ma, ciamka ostro cisteczka przy Bafku. Tylko patrzy za nim i wyciąga rączki, klepie go po doopce i cieszy się na jego widok :) a Bafek...wszelkie pieszczoty dzielnie znosi!!! Ciociu Agato - w końcu znów jesteś z nami!!! Z nerkami wszystko w porządku, idziemy na czyszczenie ząbków niebawem! Bafcio chudnie nadal, mój tato wie i właściwie tylko on go karmi, jak już coś zje u mojego taty, w domu nic nie dostaje. Nie podoba mi się to nowe dogo - zniknął mi ognik!!! I nie mam buziek!!! Quote
Korenia Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 A ja chciałam powiedzieć, że Bafciu wie, że kradzione nie tuczy :evil_lol: Quote
ecci Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 a właśnie, że tuczy!!! Widziałaś Kanapkę??? Quote
mulinka Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 hej :) Bafuś ciasteczkowy porywacz :D jak to dobrze, że nerki ma zdrowe a kiedy to czyszczenie ząbków ? całusy dla was i Piotrusia :) Quote
ecci Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 dokładnie jeszcze nie wiemy mulinko kiedy bafcio będzie miał czyszczone te zębiska swoje. mam nadzieję, że jakoś jeszcze przed Świętami damy radę... Quote
ocelot Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Bafek - ciasteczkowy potwór:) Niedługo sobie z Piotrusiem tę bajkę na minimini obejrzy:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.