Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agata51 napisał(a):
Ja wam dam dyngusa!!! :mad:

a co!!! :evil_lol: Bafuś poświetował dzisiaj, żebyście widziały jak kawaler pomagał przy garach:loveu: a jak wczoraj serniczek ze mną robił!

Posted

[quote name='agata51']On to uwielbia! Pamiętam, jak z córcią ciasto bananowe piekł!
ha! to znaczy, że smykałka do pieczenia była w nim od dawna...pewno tak samo jak do jedzenia:evil_lol:

ciociu ocelot i tak dziękujemy:loveu:

Posted

Uczymy się z Bafkiem na kanapie w "salonie"...bo mało czasu zostało do powitania dzidzi:lol:
Ciociu Agato, jak urodzę, to zaraz M. puści sms'a, że już Uffff...po wszystkim!

Posted

ecci napisał(a):
Uczymy się z Bafkiem na kanapie w "salonie"...bo mało czasu zostało do powitania dzidzi:lol:
Ciociu Agato, jak urodzę, to zaraz M. puści sms'a, że już Uffff...po wszystkim!

To ja poproszę, żeby wtedy ciocia Agata słówko na wątku skrobnęła;)
Uczcie się, uczcie:evil_lol:

Posted

Tydzień mnie na dogo nie było:shake:, Cioci Ocelot spóźnione życzenia urodzinowe i świąteczne życze:multi: i innym Ciotkom, a Ciocia Agatka nawet smsem nie odpisała w Święta:mad::shake:.
To ile jeszcze Ci zostało Ecci, z 2 tygodnie chyba?

Posted

Przepraszam, Olenko, straszny kocioł miałam! Wybaczysz?

Ecci, jesteś wielka!!! :evil_lol:

Jasne, że od razu dam znać, chociaż fajnie by było, gdyby szczęśliwy tatuś pojawił się na dogo.

Strasznie małe wózki teraz robią! Moja wnusia zaraz ze swojego wyrośnie. Za moich czasów... :eviltong:

Bafusiu, słoneczko ty moje kochane! :loveu:

Też jakbyś większy się zrobił! Ecci, mów mi tu zaraz, ile on waży!

Posted

Tylko mnie nie zjedzcie :nerwy: Bafek waży ok 15 kilo:eek2::eek2::eek2: ale to przez to, że była zima i ja z nim nie wychodziłam, tak jak wychodziłam ze swoimi poprzednimi psami normalnie. Rano, na chwilkę wychodził na skwerek dosłownie na przeciwko domu, a później z M. na chwilkę, bo ja miałam psychozę zostawania w domu:shake: Poza tym, jak wiecie dużo rozpieszczania mojego taty- w tłuszczyku bafusiowym można odnaleźc - i nie da się mu na dodatek pewnych rzeczy nawet krzykiem i awanturami mu przetłumaczyc:mad: Ale teraz...jak się zrobiło cieplutko to Bafuś z moim tatą chodzi po parku, albo pomaga mu w ogródku, na dodatek z M. też codziennie chodzi w "tajemne miejsce" wieczorami i nie ma ich po 30 - 40 minut, więc teraz ma duuuużo ruchu i już widac różnicę między zimowym Bafusiem a tym wiosennym:evil_lol: A ze spacerów, czy z podwórka przychodzi taki nietrzeźwy przez to, że go wiaterek owiał, że trudno go później dobudzic. Ale tak naprawdę spacery to mu się dopiero zaczną:diabloti: Ja teraz też schodzę sobie na dół na ogródek z Bafkiem, ale mamy u siebie trochę mało miejsca i Bafek tylko sobie siada, patrzy i niucha. A u mojego taty to ciężko pracuje, łazi, biega, mruczy, śpiewa i je "trafkę" na potęgę!

Agatko, możesz krzyczec! Może się zestresuję i szybciej urodzę!:multi:

Posted

Ecci, nie będę na ciebie krzyczeć - nie krzyczy się na kobiety w ostatnim stadium ciąży! Pofolguję sobie, jak urodzisz. :evil_lol: A poza tym Bafek to TWÓJ pies i nic mi do jego wagi. Chcesz mieć serdela, to sobie miej! :eviltong:

Idziesz wcześniej do szpitala, czy czekasz, aż ci wody odejdą? Weź ze sobą laptopa!

Buziaki, mamuśku!

Posted

Nie chce miec serdela i Bafus serdelem nie jest! Ta waga to przecież prawie same mięśnie:eviltong: Czekam sobie spokojnie w domku jak coś się zacznie dziac i wtedy rura do szpitala! Laptop będzie ze mną:loveu: Będę informowac Was na bieżąco;)

Posted

ecci napisał(a):
Nie chce miec serdela i Bafus serdelem nie jest! Ta waga to przecież prawie same mięśnie:eviltong: Czekam sobie spokojnie w domku jak coś się zacznie dziac i wtedy rura do szpitala! Laptop będzie ze mną:loveu: Będę informowac Was na bieżąco;)

Do szpitala nie ma sie co spieszyc. Ja poszlam dopiero majac skurcze co 3 minuty :evil_lol: A teraz podobno tłok i wyż sie rodzi, więc nie ma co tam siedziec i czekac wielu godzin. Na laptop nie wiem czy bedziesz miec sily i czas Ecci, teraz to 2-3 dni i do domu.

Posted

A to prawda, ja się wcale nie będę spieszyła do szpitala;) A komputer pewnie mi mąż weźmi, bo zawsze mi go do szpitala przywoził! I tak będzie smsy pisał:lol: więc wszyscy będą na bierząco poinformowani;)

Posted

Kurcze, a ja to i z jednym i drugim musiałam się po dwa tyg. wyleżeć, bo się leniwce pospolite na świat nie śpieszyły:evil_lol:
A o laptopie wtedy nawet nie śniłam;)

Posted

ocelot napisał(a):
Kurcze, a ja to i z jednym i drugim musiałam się po dwa tyg. wyleżeć, bo się leniwce pospolite na świat nie śpieszyły:evil_lol:
A o laptopie wtedy nawet nie śniłam;)


Miałam to samo, kochana. Koszmar. A cud narodzin kojarzy mi się z jednym - cud, że urodziłam. Laptop? Telefonu nawet nie było! Ale teraz jest inaczej i nasza ecci nawet nie poczuje, że rodzi! :evil_lol:

Bafusiu, serdelku mój kochany :loveu: - wiem, taka twoja uroda! Ale jak zaczniesz brzucholem po chodniku ciągnąć, daj znać! :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...