agata51 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 No, nareszcie zrozumiałam. Ecci, ta firma nie jest taka głupia - na co im umęczona, niewyspana, padająca na pysk pracownica? Dbaj trochę o siebie, bo jeszcze trochę, a cała kasa nie na meble a na leczenie pójdzie. Nie ma tego złego... Oj, ciężkie czasy nastały dla młodzieży, słowo daję. Quote
ecci Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 ja myślę, że zdecydowanie łatwiejsze, jak szłam na pierwszy rok to o jakiejkolwiek dodatkowej pracy można było zamarzyc, teraz jest jej dużo, ale nie ukrywam, że trochę przebieram w ofertach! Quote
agata51 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Trudno, żebyś brała co popadnie. Znajdziesz robotę, Ecci, nie marte się. I będziesz miała kupę piniendzy, i kupisz sobie meble, i co będziesz chciała - a psiakom nowe kojce :diabloti:. Bafuś by cię lepiej pocieszył, gdyby nie zapadł w głęboki sen w swoim za ciasnym kojcu. Ten to jest mało wymagający! Kochany psiaczek, naprawdę. Quote
Olena84 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Agatko obiecuje wyjechac w wakacje i to bedzie az jakies... 5 dni:D, nie wiem tylko czy nie za duzo moze;).. potem do pracy, Ecci ja to bym chciala w ofertach przebierac, mam nadzieje ze bede:) Quote
agata51 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Olenko, zgadzam się na 5 dni, ale co najmniej na Seszelach. No, gdzie jak gdzie, ale w stolicy to chyba jest w czym przebierać. Kochana, ty nie będziesz musiała - bić się o ciebie będą. A co studiujesz (chyba mu umknęło)? Quote
Olena84 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Agatko, nie chce sie chwalic:), ale tak ze we wsi bardziej mnie zatrudnią niz w Warszawie:( Quote
Olena84 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Agatko ja to bym chciala zwierzatkom pomagac, ale to nie oplacalne:( Quote
agata51 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Kurczę, że też zawsze najfajniejsze rzeczy muszą być nieopłacalne. Zatrudnij się w banku. Albo zostań księgową. Zbijesz kasę i będziesz mogła pomagać zwierzętom. Widzisz, jakie to proste. Quote
ecci Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 ja właśnie szukam pracy m.in. po to , aby pomagać zwierzaczkom!!! Quote
agata51 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 A myślicie, że po co ja siędzę po nocach i tłukę te tłumaczenia? No, troszkę lubię, przyznaję. Quote
agata51 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 A z angielskiego. Dzień dobry. Znalazłaś jakieś ciekawe oferty? Quote
Olena84 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Jeszcze nie, pracy jeszcze nie szukam, bo nie chce miec zlego nastroju:).. Quote
agata51 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Słusznie. Nie martw się, Ecci mówi, że pracy jest od chokery. Quote
agata51 Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Bafuś wita cioteczki. Wygrzewa się na balkonie i jest niedzielnie rozleniwiony. Quote
Olena84 Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Bafek, ale Ci dobrze:) Ecci Ty masz balkon czy podworko? Quote
agata51 Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Ecci zniknęła. Zobacz, kiedy ostatnio była u Bafika! Zaczynam się martwić! Quote
Olena84 Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Aktywna była wczoraj po 23.. wiec chyba wszystko ok. Quote
agata51 Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 No, trochę mnie uspokoiłaś. Myślałam, że może coś z Pimkiem się dzieje. A ty nie na działce, Olenko? Jest tak pięknie! Quote
ecci Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 I u mojego Bafcia się melduję!!! Byłam w schronisku i portki musiałam kupic! Quote
Olena84 Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Bylam na dzialeczce i juz wrocilam. Moja sunia za bardzo nie lubi jezdzic samochodem, chyba caly czas sie boi ze ja wieziemy z powrotem:(.. A jak Bafek z podrozami samochodem? Quote
agata51 Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Nie sprawdzałam, ale przyjechał do mnie samochodem. Modliszka sama go dowiozła, więc pewnie zachowywał się spokojnie. Na spacerkach podchodzi do autka, jeśli widzi otwarte drzwi. Bafuś to urodzony rajdowiec, na pewno. Quote
agata51 Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 To będzie pilotem Bafka. Ecci, Bafuś chce wiedzieć, co to za historia z tym Bysiem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.