Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jak ja rozmawiałam dziś z tą panią, zapytałam czy dzisiaj można przyjechać po jamnisię
powiedziała, że absolutnie nie, ewentualnie za 3 tygodnie ale chyba sąsiad ją weźmie
potem rozmawiała z modliszką i prosiła o pomoc w znalezieniu domu dla jamnisi
bo sąsiad jest starszy i chory
chyba rzeczywiście trzeba będzie szukac jej domu
na razie nie mamy zdjęć

wiecie co pomyślałam nawet że może telefon odbiera raz matka a raz córka, bo odpowiedzi są tak różne :shake:

jestem Wam wszystkim bardzo wdzięczna za zaangażowanie w pomoc Bafusiowi, taki mały psiaczek a ilu ma wspaniałych przyjaciół :loveu:


modliszko bardzo Ci dziękuję za Twoją wielką pomoc :loveu:
nie wiem co byśmy bez Ciebie zrobili

agata51 - spadłaś nam z nieba :loveu:
podziękuj mężowi i córce i wygłaszcz od nas Mixera, Holkę i Bafusia

faza14 - bądź proszę z nami, może mogłabyś być domem tymczasowym
dla jamnisi Pusi - koleżanki Bafusia ?

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aska25 napisał(a):
Jestem z Łodzi. Moge kupic karme dla pieska i cos tam jeszcze i dowiezc do DT. Prosze napiszcie jaka karme pies powinien jesc i czego mu trzeba przez ten miesiac.

Pozdr. Aska (Baluty)


dziękuję Asiu :loveu: może agata51 odpisze czy potrzebna jest karma dla Bafusia

Posted

Bafuś trafił do schronu :crazyeye:

Tuśka napisał(a):

I faktycznie zadzwońcie do Bafusia jak najszybciej bo ludzie mają różne pomysły i żeby się nie okazało że Bafusia ,,upłynnili'' inną drogą :-(

I kurwcze wykrakałam :placz:I tego właśnie nie znoszę! Ludzie stają na głowie, odwalają za kogoś robotę, poświęcają swój czas i kiedy wszystko jest załatwione okazuje się że psa nie ma...:mad::mad::mad::mad::mad:
Eh, Bafusiu masz farta w życiu mimo wszystko:lol: Cieszę się że mu się jakoś jednak na DT trafić udało. Choć okrężną drogą...
Tymczas u mnie to ostateczność ale gdyby było pilnie potrzeba jamniczkę gdzieś umieścić to ew do mnie można. Muszę oszczędzać moją mamę bo zawału dostanie w końcu :diabloti:

Guest Elżbieta481
Posted

Z przyjemnością czytamy co u Bafusia-rybusia.Niech Ci się wiedzie chłopie kochany!:lol:
Elżbieta

Posted

przed chwilą rozmawiała z moja sąsiadka pania Danusią,
jest bardzo ale to bardzo zła na tą panią, mówi, że się za nią wstydzi
to właśnie pani Danusia mnie poprosiła o szukanie domu dla Bafusia,
bo bardzo się martwiła o jego los
jest Wam bardzo wdzięczna za pomoc

powiedziała, że to napewno nie córka, która mieszka osobno,
tylko jej mama tak nam odpowiadała przez telefon

Posted

ja myśle, że to mogło być tak, że babka oddała psa pierwszemu lepszemu kto sie napatoczył i dokładnie nawet nie wiedziała komu. Może ten niby znajomy zaproponował rozwiązanie problemu...no i rozwiązał - wywalając psa kawałek dalej na ulice.
Szczescie w nieszczęsciu że straz miejska go zgarnęła od razu dzisiaj... i że akurat Hania była w schronisku.

Ta babka wydawała się bardzo mało wiarygodna, troche jej nagadałam :diabloti: , ale potem dzwoniła i ryczała mi do słuchawki... :cool1: dziekując za pomoc dla Bafusia i takie tam...

więc sama nie wiem co o tym mysleć

ona mówi że ten sąsiad to jest w 80% zdecydowany wziąc jamniczkę (ona ma chyba Punia na imie). ale że ten człowiek ma chyba nowotwór... i sie boi. Ja bym takiemu człowiekowi psa nie dała, bo to raczej oczywiste, że pies młody a pan schorowany..i dobrze to nie wrózy na przyszłość psa.

Posted

Agato51-:loveu::loveu::loveu::loveu:dziękuję:loveu::loveu::loveu::loveu:
[SIZE=2]nie wiem jak mam wam wszystkim dziękowac, więc będzie zwyczajnie

[SIZE=7]dziękuję:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Kino akcji to przy tym wysiada, dobrze, że zaczęłam czytać od końca i już wiedziałam , że się dobrze skończyło
Modliszko, Agato, po prostu wielki szacun!:loveu::loveu:

Posted

Ecci, ciesze sie, ze moglam sie na cos przydac. Zrobie wszystko, zeby chlopak byl u mnie szczesliwy i trafil do ciebie w dobrej formie. Jutro skoczymy do mojej wetki - niech go osłucha i obejrzy te narosl na lapce. Zdam relacje z wizyty. Bafus jest grzeczniutki, nie sprawia klopotu. Jeszcze chwila i zacznie sie usmiechac. Chcialabym. I zeby sie dogadal z moimi potworami. Pozdrawiam.

Posted

tak siedzę i nie wiem co mam napisac, normalnie brak mi słow. Nota bene jak rozmawiałam z tą babką to wydała mi się trochę nienormalna:shake:

Olena do mnie zadzwoniła koło 18 z wiadomością,że Bafuś w Dt - myślałam, że wyskoczę z radości z butów, mówiła, że cała akcja była itd...a tu komp siadł...i 4 godziny męki w oczekiwaniu na neta!!!

mam taki pomysł, żeby dac suńkę od tej babki do Dt, raczej szybko ją wyadoptujemy, uzbierac kasę na sterylkę, na jej leczenie i ...oddac w dobre łapki:razz::razz::razz:

P.S. kto tutaj jest z Fundacji NiZ???[SIZE=2]- muszę okrzyczec!!!

Posted

no w sumie ja już nie myślę...na dt...oj niebardzo, niebardzo...

Kan nie cierpi suczek, a do tego pluje groszkiem i się ślini, a miała byc niewidoma, niezaradna i stara...:diabloti:


ja nadrabiam zaległości na dogo

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...