Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

iwop-ma racje.czasami nalezy blyskawicznie dzialac,bez brania wzgledu na kalkulacje roznego rodzaju.Tu chodzi o ratowanie psow ,a nie o nas:shake:kazda minuta zwloki i zastanawiania moze byc przyczyna tragedi.dlatego nalezy dzialac ,a nie kalkulowac:shake:

  • Replies 234
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Trzeba działać póki nie jest za późno.
Bea wie co robi! Spokojnie ;)

VitisVini już niejeden kropek był na tym płatnym tymczasie i było ok.
Rozumiem, że po prostu myślisz realnie, ale uwierz do tej pory "jakoś to było" i było dobrze :)

Posted

Skoro zawsze było dobrze, to teraz na pewno też będzie.
A Kropek potrzebuje pomocy jak najprędzej. Jeśli teraz brak pieniędzy, to na pewno później jakieś się znajdą. Trzymam :kciuki: Kropeczku, musi się udać! :loveu:

Posted

bea_m napisał(a):
:) Psiak już bezpieczny. Właśnie lezy łepkiem na kolanach Ewydr w aucie. Zrobił koope na siedzenie -ze strachu chyba. Reszta wieści jak Ewa wróci.

:multi:
czekamy na Ewę :loveu:

Posted

to cudownie ,ze uwolnoiony jest z lancucha.Zalatwil sie tylko ze strachu,biedaczek.
PS.a powiem wam na uszko,ze w schronisku kolo Poznania jest pies dalmatynczyk.przebywa w nim, min.4 lata.Bylam z nim na spacerze ,fajny kropkowiec.

Posted

Makro-tak wołał na niego pan, jest w stanie okropnym. Wg ksiażeczki ma 5 lat i tylko raz w zyciu jako szczeniak był szczepiony na wirusówki, nigdy na wsciekliznę.
Jest chudy niemiłosiernie, wszędzie odstają mu kości, głowa nieforemna też z wystającymi kościami. Grzbiet, ogon i koło ogona, łapy i uszy od srodka ma pokryte jakąś egzemą, wyglada to jak zrogowaciała skóra. łapka ta ze zgrubieniem wyraznie go boli, nie staje na niej a przy dotykaniu skuczy. Na brzuchu ma slad jak po oparzeniu. Uszy zawalone, trzepie głową i saczy się jakieś badziewie, i na pewno coś z pęcherzem sika cały czas.

Jak śmierdział to sie nie da opisac, ale juz wykapany kombinuje jak wlez do łózka:evil_lol: I kraśc ze stołu potrafi - bedzie z niego dalmat:evil_lol:

Posted

"Kropek" nad i:diabloti:

iwop, jak mądrze napisałaś, rozgryzłaś mnie kobieto.Plącze się po tej dogomanii i robię łaskę a na dodatek kieruję się rozsądkiem, ojejej, a tu przecież chodzi o psa.:-( To tylko tak w kwestii formalnej chciałam zapytać ile konkretnie ty przeznaczasz na utrzymanie kropka??? Bo "dobre " ;) słowo to wybacz ale niewiele kosztuje( szczególnie jak można komuś innemu przy okazji dokopać prawda?)
To samo zapytanie kieruje do xxxx52.Nie będziesz przecież kalkulować kobieto kiedy każda minuta zwłoki może być przyczyną tragedii, nie - ty na pewno wykażesz się hojnością.:evil_lol:
Pozdrawiam was miłe panie.Do usłyszenia.

Ps. dziękuje Plinko za optymistyczny fakt, iż są jeszcze ludzie którzy umieją czytać ze zrozumieniem.

Posted

BARDZO DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM OSOBOM KTÓRE POMOGŁY W WYCIĄGNIĘCIU KROPKA OD JEGO WŁAŚCICELA.

TERAZ TRZEBA DOŁOŻYĆ WSZELKICH STARAŃ ABY MU POMÓC W POWROCIE DO ZDROWIA I ZNALEŹĆ MU DOBRY DOM.

Jutro Ewa jedzie z nim do weta. Wszystko sie wyjaśni.

Posted

[quote name='VitisVini']"Kropek" nad i:diabloti:

iwop, jak mądrze napisałaś, rozgryzłaś mnie kobieto.Plącze się po tej dogomanii i robię łaskę a na dodatek kieruję się rozsądkiem, ojejej, a tu przecież chodzi o psa.:-( To tylko tak w kwestii formalnej chciałam zapytać ile konkretnie ty przeznaczasz na utrzymanie kropka??? Bo "dobre " ;) słowo to wybacz ale niewiele kosztuje( szczególnie jak można komuś innemu przy okazji dokopać prawda?)
To samo zapytanie kieruje do xxxx52.Nie będziesz przecież kalkulować kobieto kiedy każda minuta zwłoki może być przyczyną tragedii, nie - ty na pewno wykażesz się hojnością.:evil_lol:
Pozdrawiam was miłe panie.Do usłyszenia.

Ps. dziękuje Plinko za optymistyczny fakt, iż są jeszcze ludzie którzy umieją czytać ze zrozumieniem.

Widzie że realnie podchodzisz do pewnych spraw , ja też się tak staram , chociaż nie raz się tak nie da i ratujemy psa z dnia na dzień ;) Ja tak zrobiłem i pewnie zostanę z długiem w klinice ( ale nie żałuje tego )
Na Dogo często tak jest , pierwsze dni topiku i pomóc , a potem cisza .
Mogę cię tylko zapewnić że tam gdzie teraz jest ma najlepszą opiekę , bo znam tą osobę , oczywiście apeluję o pomoc finansową .
Chociaż nic nie dołożę to chyba mam prawo się wypowiedzieć :shake:

Posted

Zdjecia ma TZ , jak tylko wrocił z pracy młodziez wrzuci.
Konsultacje w lecznicy mamy na 16-17, wtedy bedziemy wiedziec co ijak.
Psiak reaguje na imię Soniek i jest bardzo madry. Wczoraj jak był w domu to wył, zeby go wypuscic. Wychodził do ogrodu i kładł sie koło starej budy.
Dziś wyje pod drzwiami jak wypuszczam go na siku, boi sie, że go nie wpuszcze. jak to dupka szybko do ciepełka i miękkiej podusi przywykła:lol:

Posted

Bo te popierdółki kropiaste to juz takie są ;) A Mańkowi za takie słodkie przywitanie Sońka to po tej chudej, plamiastej dupencji cieniem palca bym przylała. Dobrze chociaż że Cent jako tako podchodzi do sprawy.

Ewa a tobie bardzo dziękuje za to że bez namysłu pojechałaś po niego.

Okazało sie że tak kolorowo nie było. Facet nie wywiązał się z nakazu. Pies był na łańcuchu przy budzie jak Ewa po niego pojechała. Dzień wcześniej też. Wiem to od Pani która pomagała w załatwieniu sprawy na miejscu. A i Ewa nie napisała że Soniek ma ranę od obroży na szyi (bardzo ściśle zapiętej).
Czyli dobrze że długo się nie zastanawialiśmy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...