bea_m Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Arka czy ten kropek jest pod skrzydełkiem Waszej fundacji? Quote
Charly Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 ale super ze jedzie do DT. jest wiele biednych bid....ale Dalmat na łancuchu....:placz: Quote
bea_m Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 No niby że jedzie ale na watku cicho. Co sie cioteczki tam dzieje? Quote
VitisVini Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Ja nie wiem konkretnie co się dzieje u kropka łańcuchowego ale wiem, że moje dogo odmawia posłuszeństwa i działa co najwyżej w porywach- więc dopiero teraz mogę coś skrobnąć. Bea- rozumiem, że sam pobyt na tymczasie jest bezpłatny- czy może nie? I jak długo pies mógłby tam zostać- przyjmując najgorszą wersję, czyli, że będa problemy ze znalezieniem mu domu stałego.Oczywiście trzeba by wesprzeć DT w karmę i ewentualnym leczeniu.Ja moge 30 zł na niego dawać przez jakiś czas, co miesiąc, czy znajdzie się jeszcze kilku chętnych do pomocy finansowej? To pytanie do wątkowiczów oczywiście. Quote
bea_m Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Dom tymczasowy jest płatyny 15 zł za dobę z wyzywienem, spaniem w fotelach i myzianiem na okrągło, ogród do dyspozycji. Do tego psiaki są tam wychowywane i resocjalizowane. Dom sprawdzony bo to dom kropkowy i ludzie sie juz poznali na kropkach. Każda pomoc potrzebna. Limit czasowy nieograniczony - w miarę potrzeb. Na dodatek trzeba psiaka leczyć i poźniej wykastrować. Dom szuka odpowiednich domków stalych. Nic tylko zabierac tego iedaka z łańcucha. Quote
bea_m Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 [quote name='VitisVini']Ja moge 30 zł na niego dawać przez jakiś czas, co miesiąc, czy znajdzie się jeszcze kilku chętnych do pomocy finansowej? To pytanie do wątkowiczów oczywiście. Dodam tylko że pieniązki zbieramy przy Łaciatej Stronie (forum dalmatyńczyków) http://www.dalmatynczyki.fora.pl/akcje-na-rzecz-dalmatynczykow,45/watek-rozliczeniowy,175.html Tam też znajuje się nr konta. Dom tymczasowy jest wspierany finansowo poprzez rozliczenie dokonanch zadań. Można prześledzić wątek. Quote
Frotka Posted February 12, 2008 Author Posted February 12, 2008 Może przed zabraniem kropka zastanówmy się, czy uda się zebrać pieniadze na jego pobyt. Pies wymaga długotrwałego leczenia a za każdą dobę trzeba będzie płacić 15 zł (co oczywiscie przy cenach hotelowych nie jest kwotą wygórowaną niemieniej jednak nie wiem czy znajdą się w wystarczającej liczbie sponsorzy) Quote
bea_m Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 W takich sytuacjach najpierw robię a poźniej zastanawiam sie skąd wziąść pieniądze na to wszystko. Juz niejednego kropka tak wyratowaliśmy. Ten psiak nie ma juz na co czekać. Pomóżmy dopoki nie będzie za późno. Załatwiajcie transport na już. Martwić o finanse będziemy się poźniej. Taka potrzeba, takie życie........... Quote
bea_m Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Dlaczego tu tak cicho? Czy chcecie żeby ten kropek zszedł na tym łańcuchu? Jak można się jeszcze zastanawiać? Czy wiecie jak on tam cierpi? Quote
VitisVini Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 bea_m napisał(a):W takich sytuacjach najpierw robię a poźniej zastanawiam sie skąd wziąść pieniądze na to wszystko. Juz niejednego kropka tak wyratowaliśmy. Ten psiak nie ma juz na co czekać. Pomóżmy dopoki nie będzie za późno. Załatwiajcie transport na już. Martwić o finanse będziemy się poźniej. Taka potrzeba, takie życie........... bea, ja wiem , ze wiara góry przenosi ale może już za stara jestem:shake:.To 450 zł miesięcznie plus niewiadome koszty leczenia- 99% , że wysokie.I skąd to weźmiemy? Ja już mam takiego jednego psa na tymczasie u Met, nie wiem czy chociaż za styczeń udało się nazbierać , a płacimy tylko 300 zł, i co dalej też niewiadomo bo pies nieadaptowywalny się okazuje.Mam tez inne psy które co miesiąc wspieram, dlatego nie mogę dużo ofiarować jednemu tylko po trochu dla każdego. Przykro mi ale ja nie moge się podjąć takiej odpowiedzialności finansowej- musiałoby conajmniej jeszcze z 15 osób się zadeklarować ze wsparciem, załóżmy po te 30 zł. A to mało prawdopodobne bo wszyscy na dogo sa już obciążeni pewnie na maksa a psów przybywa i przybywa. Musimy wiedzieć wcześniej z czego go utrzymamy bo nie chcesz chyba potem zostać z tym sama. Przykro mi, naprawde, mówię to z ciężkim sercem. Quote
bea_m Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Kropki wyciągane są pod skrzydełkiem Łaciatej strony. Zawsze sobie dajemy jakoś radę. Co prawda nie tylko sami ale damy radę. Nie chcę rzeby była powtórka z Fostera. Czas nagli. Psiakowi rzeba pomóc. Co możecie to wpłacajcie. Ja będę na rzęsach chodzic coby dac radę. Wpłacajcie jak możecie. Psiaka trzeba zabierać. Jego tam pobyt tworzy większe choroby.A to młody pies jest!!!!!!!!!!! Ze schroniska by łatwiej wdali niż od was:roll: Proszę dajcie tego psiaka na tymaczas nooooo.... Quote
bea_m Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Zreszą poczytajcie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105203 Quote
bea_m Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Rozmawiałam z Kariną telefonicznie. Psa trzeba zabierać z tamtą i to biegusiem. VitisVini czy jesteś w stanie pomóc jakoś w wyciąfnięciu tego psa? Czy ktos jest z pobliża tej miejscowości? Zrobic ogłoszenie na watku transportowym? Quote
Peter Beny Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Chociaż zajmuję się Owczarkami , to już kilka razy pomogłem Kropkom , tu sytuacja jest wyjątkowa , dodatkowo Karina jest osobą którą bardzo podziwiam . Dziewczyny pies ma jechać , tylko załatwcie transport , nie ma na co czekać , domek DT też znam i polecam ;) Quote
VitisVini Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 ja mam dzisiaj zły dzień ludzie więc z góry przepraszam :p czy wy naprawde po polsku nie rozumiecie??? I ty Peter też? Bo piszesz , że nie ma na co czekać. Owszem jest- na deklaracje pokrycia 450 zł miesięcznie plus koszty leczenia bo jak znam życie DT popędzi natychmiast do weta i przyniesie rachunek na kolejne 400. I do kogo z tym pójdą???? Do forum kropkowego, a kropki tutaj do nas. Tylko jakich "nas"??? Bo ja mogę za siebie mówić i co miałam to powiedziałam wcześniej. Dobra, już mi lepiej.Musimy szukać domu stałego lub tymczasu bezpłatnego, wtedy koszty jedzenia i leczenia są już bardziej realne do wygospodarowania.Dałam info na pewien wątek- może cud się zdarzy. Innych pomysłów na razie nie mam.Ewentualnie można faceta- właściciela obecnego monitorowac tzn- wpaść tam i pogrozić mu palcem" ti, ti niedobry człowiek jak pies znika to my ci dokopać":mad:. To da nam więcej czasu. Quote
Peter Beny Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Ja nie Polak jestem co prawda :evil_lol::evil_lol: Ale rozumiem , jak piszę to wiem co :cool3: Ty się nie martw , Kropki sobie dadzą radę , rozumiem twoje obawy , ale ten domek na pewno nie wywali psa na ulice bo nie ma kasy na niego , akurat tego jestem pewien , i tyle od rodowitego Czecha :lol: Pozdrawiam ;) Quote
bea_m Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 [quote name='VitisVini'] Owszem jest- na deklaracje pokrycia 450 zł miesięcznie plus koszty leczenia bo jak znam życie DT popędzi natychmiast do weta i przyniesie rachunek na kolejne 400. I do kogo z tym pójdą???? Do forum kropkowego, a kropki tutaj do nas. Tylko jakich "nas"??? Bo ja mogę za siebie mówić i co miałam to powiedziałam wcześniej. Czy ja sie jakoś niewyraźnie wyraziłam. Nawet Peter rozumie już jak my działamy. Przecież napisałam żeby ktoś wpłacał jak może. Nie rządam 450 zł na tymczas. Prosiłam o jakiekolwiek wpłaty. Kropkowi sobie jakoś dają radę. Co mam Ci napisać? Przejrzałaś ten watek? http://www.dalmatynczyki.fora.pl/akcje-na-rzecz-dalmatynczykow,45/watek-rozliczeniowy,175.html A czasu nie ma.... ten pies nie ma czasu... czy ty wiesz jak on musi cierpieć.... na dodatek zimno już sie robi... Jak tak dalej pójdzie to tak się skończy http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102401 Serca nie masz? A z tymczasami bezpłatnymi jest bardzo trudno. Nie udało się nam znaleźć takiego w całej Polsce. Dalmaty to trudne psy. Nie każdy potrafi sobie dac z nimi radę. I warunki musi mieć odpowiednie. Quote
VitisVini Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Słuchaj bea- nie znam ciebie ani ty mnie.I chyba pozwalasz sobie na zbyt wiele.Wpadłaś na wątek z informacją , że masz tymczas. Alleluja.Tylko zapomniałaś dodać, że płatny:cool3:. A nie zauważyłaś przypadkiem, że od tego momentu kiedy ja zapytałam o konkrety jakoś nikt inny na wątku się nie odzywa? Przykro mi ale ja nie kieruje się w życiu filozofią "jakoś to będzie" i sądząc z odzewu na wątku inni też nie bardzo. [quote name='bea_m']Czy ja sie jakoś niewyraźnie wyraziłam. Nawet Peter rozumie już jak my działamy. Przecież napisałam żeby ktoś wpłacał jak może. Nie rządam 450 zł na tymczas. Prosiłam o jakiekolwiek wpłaty. Kropkowi sobie jakoś dają radę. Co mam Ci napisać? Ponieważ nie posiadam serca , dlatego chciałam sprawę postawić jasno od początku. W świetle powyższego, aż nadto wyrażnie powtórzonego przez ciebie oświadczenia , przyjmuję że posiadasz prawo podejmować zobowiązania i składać obietnice w imieniu forum kropkowego.W takim razie nie widzę przeszkód, żebyś ty lub ludzie z forum dalmatyńczyków pojechali do Końskich i zabrali psa. W czym problem? Ja zaś wpłacę swoje deklarowane 30 zł na wasze konto i prosze mnie więcej nie nękać- wasz pies wasza odpowiedzialność co z nim zrobicie i za co uregulujecie finanse. Czy ja też wyraziłam się dostatecznie jasno? Quote
bea_m Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 [quote name='VitisVini']Słuchaj bea- nie znam ciebie ani ty mnie.I chyba pozwalasz sobie na zbyt wiele.Wpadłaś na wątek z informacją , że masz tymczas. Alleluja.Tylko zapomniałaś dodać, że płatny:cool3:. Masz racje nie znamy się. Nie uważam że pozwalam sobie zbyt wiele. Po prostu włos mi sie jeży na głowie jak czytam że pies ma jeszcze czas u tego własciciela. Wpadłam na ten watek, zaproponowałam pomoc. Od poczatku prosiłam o wpłaty na utrzymanie i leczenie psa. Tak podejmuję decyzje któremu psu pomóc. Robię to już od jakiegoś czasu i jakoś do tej pory nikt o to pretensji nie miał. Wybieram te które najbardziej pomocy potrzebują. A ten własnie potrzbuje. Jeżeli umywasz ręce w tej sprawie to jakoś sie z tym pogodzimy i damy sobie rade bez ciebie. Quote
baffi2 Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 ja deklaruję 50zł ale wpłacę dopiero po feriach:oops: Quote
bea_m Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Baffi najpierw psiaka trzeba wyciągnąć. A jak na razie nie wygląda to najlepiej. Kto może pomóc w transporcie? Rozmawiałam z Kariną Schwerzler. jest tego samego zdania co ja. Skoro jest dom tymczasowy który chce kropka zabrać - to trzeba psiaka zabrać. Nawet gdy trzeba za to płacić. Quote
kamilka91 Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Hopaj w górę Kropku Łańcuchowy... :loveu: pomagajcie cioteczki :-( Quote
florida_blue Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 dziewczyny - ZANIM będzie za późno !!!!!! Ten psiak się męczy... Nikt go nie weźmie od razu do domu, musi być tymczas żeby go wyleczyć - i to tymczas tak troskliwy jak ten z Libiąża.... Fosterkowi nie zdązyliśmy pomóc - czy temu kropkowi sie uda ?????????????? Quote
ewadr Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Ja wiem jak Foster się męczył i wiem jak trudna była walka o kazdy dzień jego zycia, bez bólu. W klinice powiedzieli, że wystarczyłoby dwa, trzy miesiace wcześniej i mógłby zyc. Psiak nie ma czasu, każdy dzien to mniejsza szansa na zdrowie i moze zycie. Quote
iwop Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Gdyby zawsze kierować się rozsądkiem to podejrzewam, ze mało psów zostałoby uratowanych...Nie rozumiem jednego - Vitis kto ciebie "nęka"?:crazyeye: Czasami w takich dyskusjach mam wrażenie, że niektórzy chca robić łaskę dogomaniakom a tu chodzi o psa...:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.