kasia_r Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Jeśli Bisio przyjedzie na Strzeleckiego, będe go w miarę często odwiedzać. Sggw to moloch i fabryka. Pies jest anonimowy, ginie wśród innych. W jakiejś małej lecznicy będzie miał lepszą opiekę i większy kontakt z ludźmi. Oby Strzeleckiego się zgodziło, oby dr. Monika się nim zajęła.
kasia_r Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 A może transport da się szybciej załatwić? Mogę jechać z kimś nawet jutro, ale czy wydadzą mi psa? Poza tym moje auto to trup i nie wiem czy mogę narażać chorego psa.
asiaf1 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 [quote name='kasia_r*']Jeśli Bisio przyjedzie na Strzeleckiego, będe go w miarę często odwiedzać. Sggw to moloch i fabryka. Pies jest anonimowy, ginie wśród innych. W jakiejś małej lecznicy będzie miał lepszą opiekę i większy kontakt z ludźmi. Oby Strzeleckiego się zgodziło, oby dr. Monika się nim zajęła. DR. Monika nie pracuje w klinice na Strzeleckiego
kasia_r Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 [quote name='asiaf1'] DR. Monika nie pracuje w klinice na Strzeleckiego To może ja pomyliłam z tą dr. Moniką ze Strzeleckiego? Która niedawno urodziła, albo już nie pracuje na Strzeleckiego. Nieważne która dr. Monika, byle psiakiem się zajęła;)
asiaf1 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 kasia_r* napisał(a):To może ja pomyliłam z tą dr. Moniką ze Strzeleckiego? Która niedawno urodziła, albo już nie pracuje na Strzeleckiego. Nieważne która dr. Monika, byle psiakiem się zajęła;) ```To ta sama p. Monika tylko tam już nie pracuje. Ma teraz własną klinikę.
asiaf1 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Pani Monika zgodziła sie go przyjąć. Prosze tylko ustalić kiedy przyjedzie i ew. kontakt osoby, która będzie sie nim zajmować ze mną 0-601 92-56-96 albo napisać na priva
kasia_r Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Świetnie! Cieszę się, że to ta sama dr. Monika i że go przyjmie. Jeśli dr. Monika ma swoją lecznicę gdzieś niedaleko mnie, to mogę do psiaka jeździć i troszkę pomagać. Bardzo mi żal takiego dobrego, mądrego psa:-(
lamia2 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Skontaktuję się ze sponsorką Bisia i zapytam o zgodę na zmianę lecznicy. Gdzie mieści się lecznica Pani dr Moniki?
Ambra Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 poryczaałam siee! estescie cudowne! przepraszam ale ja na odleglosc malo co moge:roll:
Charly Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 genialna Lamia juz załatwiła wyjscie Bisia z K. wybacz Lamiu ze uprzedzam ciebie, ale wiem ze sa osoby, ktore wlasnie tym sie b. martwią..niech sobie dychna.... na moment...bo za chwile trzeba mu bedzie domu szukac...
lamia2 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Charly napisał(a):genialna Lamia .... Eeee tam ... ale pisz tak więcej :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
asiaf1 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Charly napisał(a):genialna Lamia juz załatwiła wyjscie Bisia z K. wybacz Lamiu ze uprzedzam ciebie, ale wiem ze sa osoby, ktore wlasnie tym sie b. martwią..niech sobie dychna.... na moment...bo za chwile trzeba mu bedzie domu szukac... CZy on idzie na sggw? W razie czego to lecznica p. Moniki jest na ul. Kosiarzy 37 lok.70. jeżeli się zdrcydujecie to prosze o kontakt podam nr tel. bezpośrednio do p. Moniki
lamia2 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 asiaf1 napisał(a):CZy on idzie na sggw? W razie czego to lecznica p. Moniki jest na ul. Kosiarzy 37 lok.70. jeżeli się zdrcydujecie to prosze o kontakt podam nr tel. bezpośrednio do p. Moniki Dzięki Asiaf, czekam na dezyzję Ewy (sponsorki Bisia), ona mówiła o SGGW bo ma do nich zaufanie, dlatego zaczęłyśmy (mimo oporów) załatwiać do nich przyjęcie Bisia ;) ale poczekajmy jeszcze chwilkę ;)
asiaf1 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 lamia2 napisał(a):Dzięki Asiaf, czekam na dezyzję Ewy (sponsorki Bisia), ona mówiła o SGGW bo ma do nich zaufanie, dlatego zaczęłyśmy (mimo oporów) załatwiać do nich przyjęcie Bisia ;) ale poczekajmy jeszcze chwilkę ;) Gdybym ja miała wybierać to nie miałabym wątpliwości, ale to nie ja jestem sponsorem. Dodam tylko, że na kosiarzy miałby cały czas kontakt z człowiekiem i doktor Biesennik tam jest chirurgiem. Poza tym wiadomo jak p. Monika traktuje wszystkie psy a te bezpańskie szczególnie.
lamia2 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 asiaf1 napisał(a):Gdybym ja miała wybierać to nie miałabym wątpliwości, ale to nie ja jestem sponsorem. Dodam tylko, że na kosiarzy miałby cały czas kontakt z człowiekiem i doktor Biesennik tam jest chirurgiem. Poza tym wiadomo jak p. Monika traktuje wszystkie psy a te bezpańskie szczególnie. Dobrze, że o tym mówisz ...wykorzystam to podczas rozmowy z Ewą ;)
gamoń Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Potwierdzam wypowiedź Asif1 -dr.Monika ma wielkie serce i duza praktykę i jest super wetem i człowiekiem. Rozważcie te propozycje .Asiu ul.Kosiarzy to jaka dzielnica???
kasia_r Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 gamoń napisał(a):Potwierdzam wypowiedź Asif1 -dr.Monika ma wielkie serce i duza praktykę i jest super wetem i człowiekiem. Rozważcie te propozycje .Asiu ul.Kosiarzy to jaka dzielnica??? Wilanów ;)
Rybc!a Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 [quote name='lamia2']ZDARZYŁ SIĘ CUD !!!!!!!!! MIAŁAM TELEFON !!!!!!!! BISIO MA WŁASNĄ, WSPANIAŁĄ, CUDOWNĄ SPONSORKĘ, KTÓRA CHCE MU URATOWAĆ ŻYCIE I OPŁACIĆ JEGO LECZENIE NA SGGW W tej chwili trwają rozmowy na tematy techniczne tzn. przelewy, przyjęcia na SGGW, wydanie z Krzyczek a ja szykuję się do drogi po małego w niedzielę Nie wierzę! Nie wierzę ! Nie wierzę ! CUDA SIĘ ZDAŻAJĄ! :multi: Mój kochany, kochany Bisio! Już nie mogę się doczekać.. On tak chciał.. A my wszyscy baliśmy się go dotykać.. Podchodził do nóżek.. Zamachał ogonkiem.. Popatrzył w oczy, aż serce przestało na moment bić.. Powiedziałam czule.. Ucieszył się.. I odszedł, popatrzeć, jak jego koledzy wsiadają do naszego auta.. On też chciał.. Chciał poleżeć na wygodnej pościeli w naszym dużym bagażniku.. Pooglądać widoki przez okno.. Poczuć ciepło i miłość. TAK SIĘ CIESZĘ ! :multi:
lamia2 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 No to wszystko jasne :multi::multi::multi: Najpierw Ewa prosiła za moim pośrednictwem aby [SIZE="3"]BARDZO, BARDZO PODZIĘKOWAĆ WSZYSTKIM ZAANGAŻOWANYM W RATOWANIE BISIA TYM Z DALEKA I TYM Z BLISKA, TYM CO PODTRZYMUJĄ NA DUCHU, WSPIERAJĄ I PODNOSZĄ WĄTEK, TYM CO RADZĄ I PODPOWIADAJĄ .... WSZYTSKIM, WSZYSTKIM TYM KTÓRYM LEŻY NA SERCU LOS BIEDNEGO, OPUSZCZONEGO PSIAKA. WIELKIE DZIĘKI :Rose::Rose::Rose: Bisia będziemy leczyć w klinice u dr Moniki na ul.Kosiarzy w Wilanowie :lol::lol::lol: Asia jutro do Ciebie zadzwonię i ustalimy szczegóły ;)
Charly Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 Rybcia, niemozliwe co nie??????????? Ja tez bardzo bardzo dziekuje wszystkim za wszystko. za kazdy najmniejszy post. Mysl cokolwiek Za Lamie, ktore jedzie po niego I DLA EWY, ZE MU ZYCIE URATOWAŁA WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Lamio, pewnie bedziecie miały niezly sajgon w niedziele. 3 pieski. ale...jesli mozna...bardzo chcialabym zobaczyc zdjecia Bisia w aucie. Zobaczysz on nie uwierzy...bardzo chcialabym ta buzke widziec. Jeszcze trzeba dom znalesc, taki ktory nie rozczaruje. Bo Bisiu nawet by sie nie zdziwił. Ale własnie ma sie dziwic. Do konca zycia juz
lamia2 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Pewnie, że będą fotki ;) Sajgon by był gdyby nie Ty Charly, jedziemy na dwa auta, dzięki za pomoc finasową w transporcie :happy1::happy1::happy1:
GreenEvil Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Pani Ewo, dziekujemy !!! :loveu: pzdr GreenEvil
madzia828 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 super wieści:multi::multi::multi: cuda się zdarzają:loveu::loveu:
Recommended Posts