Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jeśli Bisio przyjedzie na Strzeleckiego, będe go w miarę często odwiedzać. Sggw to moloch i fabryka. Pies jest anonimowy, ginie wśród innych.
W jakiejś małej lecznicy będzie miał lepszą opiekę i większy kontakt z ludźmi.

Oby Strzeleckiego się zgodziło, oby dr. Monika się nim zajęła.

  • Replies 579
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A może transport da się szybciej załatwić? Mogę jechać z kimś nawet jutro, ale czy wydadzą mi psa? Poza tym moje auto to trup i nie wiem czy mogę narażać chorego psa.

Posted

[quote name='kasia_r*']Jeśli Bisio przyjedzie na Strzeleckiego, będe go w miarę często odwiedzać. Sggw to moloch i fabryka. Pies jest anonimowy, ginie wśród innych.
W jakiejś małej lecznicy będzie miał lepszą opiekę i większy kontakt z ludźmi.

Oby Strzeleckiego się zgodziło, oby dr. Monika się nim zajęła.

DR. Monika nie pracuje w klinice na Strzeleckiego

Posted

[quote name='asiaf1']
DR. Monika nie pracuje w klinice na Strzeleckiego


To może ja pomyliłam z tą dr. Moniką ze Strzeleckiego? Która niedawno urodziła, albo już nie pracuje na Strzeleckiego.

Nieważne która dr. Monika, byle psiakiem się zajęła;)

Posted

kasia_r* napisał(a):
To może ja pomyliłam z tą dr. Moniką ze Strzeleckiego? Która niedawno urodziła, albo już nie pracuje na Strzeleckiego.

Nieważne która dr. Monika, byle psiakiem się zajęła;)


```To ta sama p. Monika tylko tam już nie pracuje.
Ma teraz własną klinikę.

Posted

Pani Monika zgodziła sie go przyjąć. Prosze tylko ustalić kiedy przyjedzie i ew. kontakt osoby, która będzie sie nim zajmować ze mną 0-601 92-56-96 albo napisać na priva

Posted

Świetnie! Cieszę się, że to ta sama dr. Monika i że go przyjmie.

Jeśli dr. Monika ma swoją lecznicę gdzieś niedaleko mnie, to mogę do psiaka jeździć i troszkę pomagać. Bardzo mi żal takiego dobrego, mądrego psa:-(

Posted

genialna Lamia juz załatwiła wyjscie Bisia z K. wybacz Lamiu ze uprzedzam ciebie, ale wiem ze sa osoby, ktore wlasnie tym sie b. martwią..niech sobie dychna....

na moment...bo za chwile trzeba mu bedzie domu szukac...

Posted

Charly napisał(a):
genialna Lamia juz załatwiła wyjscie Bisia z K. wybacz Lamiu ze uprzedzam ciebie, ale wiem ze sa osoby, ktore wlasnie tym sie b. martwią..niech sobie dychna....

na moment...bo za chwile trzeba mu bedzie domu szukac...


CZy on idzie na sggw?
W razie czego to lecznica p. Moniki jest na ul. Kosiarzy 37 lok.70.
jeżeli się zdrcydujecie to prosze o kontakt podam nr tel. bezpośrednio do p. Moniki

Posted

asiaf1 napisał(a):
CZy on idzie na sggw?
W razie czego to lecznica p. Moniki jest na ul. Kosiarzy 37 lok.70.
jeżeli się zdrcydujecie to prosze o kontakt podam nr tel. bezpośrednio do p. Moniki


Dzięki Asiaf, czekam na dezyzję Ewy (sponsorki Bisia), ona mówiła o SGGW bo ma do nich zaufanie, dlatego zaczęłyśmy (mimo oporów) załatwiać do nich przyjęcie Bisia ;) ale poczekajmy jeszcze chwilkę ;)

Posted

lamia2 napisał(a):
Dzięki Asiaf, czekam na dezyzję Ewy (sponsorki Bisia), ona mówiła o SGGW bo ma do nich zaufanie, dlatego zaczęłyśmy (mimo oporów) załatwiać do nich przyjęcie Bisia ;) ale poczekajmy jeszcze chwilkę ;)

Gdybym ja miała wybierać to nie miałabym wątpliwości, ale to nie ja jestem sponsorem.
Dodam tylko, że na kosiarzy miałby cały czas kontakt z człowiekiem i doktor Biesennik tam jest chirurgiem.
Poza tym wiadomo jak p. Monika traktuje wszystkie psy a te bezpańskie szczególnie.

Posted

asiaf1 napisał(a):
Gdybym ja miała wybierać to nie miałabym wątpliwości, ale to nie ja jestem sponsorem.
Dodam tylko, że na kosiarzy miałby cały czas kontakt z człowiekiem i doktor Biesennik tam jest chirurgiem.
Poza tym wiadomo jak p. Monika traktuje wszystkie psy a te bezpańskie szczególnie.


Dobrze, że o tym mówisz ...wykorzystam to podczas rozmowy z Ewą ;)

Posted

Potwierdzam wypowiedź Asif1 -dr.Monika ma wielkie serce i duza praktykę i jest super wetem i człowiekiem.
Rozważcie te propozycje .Asiu ul.Kosiarzy to jaka dzielnica???

Posted

gamoń napisał(a):
Potwierdzam wypowiedź Asif1 -dr.Monika ma wielkie serce i duza praktykę i jest super wetem i człowiekiem.
Rozważcie te propozycje .Asiu ul.Kosiarzy to jaka dzielnica???


Wilanów ;)

Posted

[quote name='lamia2']ZDARZYŁ SIĘ CUD !!!!!!!!!

MIAŁAM TELEFON !!!!!!!!
BISIO MA WŁASNĄ, WSPANIAŁĄ, CUDOWNĄ SPONSORKĘ, KTÓRA CHCE MU URATOWAĆ ŻYCIE I OPŁACIĆ JEGO LECZENIE NA SGGW

W tej chwili trwają rozmowy na tematy techniczne tzn. przelewy, przyjęcia na SGGW, wydanie z Krzyczek

a ja szykuję się do drogi po małego w niedzielę

Nie wierzę! Nie wierzę ! Nie wierzę !
CUDA SIĘ ZDAŻAJĄ! :multi:
Mój kochany, kochany Bisio!
Już nie mogę się doczekać.. On tak chciał.. A my wszyscy baliśmy się go dotykać.. Podchodził do nóżek.. Zamachał ogonkiem.. Popatrzył w oczy, aż serce przestało na moment bić.. Powiedziałam czule.. Ucieszył się.. I odszedł, popatrzeć, jak jego koledzy wsiadają do naszego auta.. On też chciał.. Chciał poleżeć na wygodnej pościeli w naszym dużym bagażniku.. Pooglądać widoki przez okno.. Poczuć ciepło i miłość.
TAK SIĘ CIESZĘ ! :multi:

Posted

No to wszystko jasne :multi::multi::multi:

Najpierw Ewa prosiła za moim pośrednictwem aby

[SIZE="3"]BARDZO, BARDZO PODZIĘKOWAĆ WSZYSTKIM ZAANGAŻOWANYM W RATOWANIE BISIA
TYM Z DALEKA I TYM Z BLISKA, TYM CO PODTRZYMUJĄ NA DUCHU, WSPIERAJĄ I PODNOSZĄ WĄTEK, TYM CO RADZĄ I PODPOWIADAJĄ .... WSZYTSKIM, WSZYSTKIM TYM KTÓRYM LEŻY NA SERCU LOS BIEDNEGO, OPUSZCZONEGO PSIAKA.

WIELKIE DZIĘKI :Rose::Rose::Rose:


Bisia będziemy leczyć w klinice u dr Moniki na ul.Kosiarzy w Wilanowie :lol::lol::lol:

Asia jutro do Ciebie zadzwonię i ustalimy szczegóły ;)

Posted

Rybcia, niemozliwe co nie???????????

Ja tez bardzo bardzo dziekuje wszystkim za wszystko. za kazdy najmniejszy post. Mysl cokolwiek

Za Lamie, ktore jedzie po niego

I DLA EWY, ZE MU ZYCIE URATOWAŁA WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO


Lamio, pewnie bedziecie miały niezly sajgon w niedziele. 3 pieski. ale...jesli mozna...bardzo chcialabym zobaczyc zdjecia Bisia w aucie. Zobaczysz on nie uwierzy...bardzo chcialabym ta buzke widziec.

Jeszcze trzeba dom znalesc, taki ktory nie rozczaruje. Bo Bisiu nawet by sie nie zdziwił. Ale własnie ma sie dziwic. Do konca zycia juz

Posted

Pewnie, że będą fotki ;)

Sajgon by był gdyby nie Ty Charly, jedziemy na dwa auta, dzięki za pomoc finasową w transporcie :happy1::happy1::happy1:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...