lamia2 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Charly napisał(a):Fundacji jakiej? Tej samej co zbiera na transport krzyczkowych do Świnoujścia: Fundacja Na Rzecz Opieki Nad Zwierzętami SFORA ul. Hołówki 3 lok. 116 00-749 Warszawa Bank PKO BP SA I Oddział Centralny w Warszawie 76 1020 1013 0000 0702 0108 5752
Ewusek Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 a moze warto by bylo zrobic allegro i zbierac kase na jedzenie dla psiakow ?
Neigh Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 To kiedy Bisiek jedzie? A ten niedźwiedź to powinien spać jeszcze chyba, jakiś pobudliwy taki....
Charly Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 lamia2 napisał(a):Tej samej co zbiera na transport krzyczkowych do Świnoujścia: Fundacja Na Rzecz Opieki Nad Zwierzętami SFORA ul. Hołówki 3 lok. 116 00-749 Warszawa Bank PKO BP SA I Oddział Centralny w Warszawie 76 1020 1013 0000 0702 0108 5752 dzieki. Podam konto Bisiowej panci Aaronowej...on juz powoli Aaron jest:lol: Bisiek bedzie jechal za ok. 2 tygodnie
Charly Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Lamia,bisiek potrzebuje jeszcze od wet. potwierdzenie wyjazdu, ktore ma byc wlozone do paszportu ja sama niestety nie wiem co to jest. Ale wet. pewnie tak dzieki
MagYa^^ Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 hmmm... ja z moimi psami podrozuje po calej europie i nic procz bierzacych szczepien p.wsciekliznie, chipa i paszportu ona nas nie wymagano... mam nadzieje, ze nikt Was nie naciaga :-?
Charly Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 MagYa ale to sa Twoje psy. Ty wpisana jako wlasciciel. Nigdzie ich nie oddajesz. A tu jest inaczej. Po drugiej stronie tez chca zachowac ostroznosc. Zdarza sie, ze org. biora psy (np. z Polski) i na miejscu okazuje sie,ze nie przyjechal ten pies ktory mial przyjechac. Za to przyjezdzaly psy niezaszczepione, bez chipow, zarobaczone, zapchlone i chore na nosowke. Dlatego na moja prosbe o adopcje psow pozytywnie odezwaly sie 4 osoby. Reszta jesli odpowiedziala, to tylko, ze przepraszaja, ale z nadmiaru zlych doswiadczen nie chce zajmowac sie psami z Polski. ale wazny jest powod, dlaczego myslisz o naciaganiu? Moglabys rozwinac te mysl? Moze byc wazne. dzieki
MagYa^^ Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Charly, szczerze mowiac nigdy nie myslalam nad tym, nie zastanawialam sie i nie drazylam tematu, dlatego moze nie powinnam poruszac tego tematu. Wiem tylko jak to jest jak sie smiga ze swoim zwierzyncem. Ale jesienia odwozilam psa do Anglii na swoje nazwisko.. i nie byly wymagane zadne potwierdzenia. No ale dobra zamykam ziape, bo nie chce siac zametu. Ciesze sie, ze Bisiek ma szanse :)
Charly Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Nie zamykaj ziapy:loveu:. Powaznie. kazda uwaga jest wazna. w koncu Bisiek idzie (tylko)w dobrej wierze. I biora od nas Biska tez (tylko) w dobrej wierze. Ja sama sie nie znam.
Charly Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 [quote name='MagYa^^'] Ale jesienia odwozilam psa do Anglii na swoje nazwisko.. i nie byly wymagane zadne potwierdzenia. jesli chodzi o Anglie (i nie tylko, takze Chorwacja np oraz pare innych krajow) to wymogi sa jeszcze wieksze..chyba.. ja slyszalam i czytalam w internecie, ze pies przed wjazdem do UK musi byc w Polsce na kwarantannie przez 6 miesiecy od daty pobrania krwi w celu udowodnienia odpowiedniej ilosci przeciwcial przeciwko wsciekliznie.Pies wczesniej oczywiscie jest szczepiony. szok. Ale moze nie wszedzie kontroluja to.
MagYa^^ Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 tak robilismy badania krwi.. itp.. ale typowo jakis zezwolen nie bylo. ale fakt, ludzi ktorzy biora psa chca miec pewnosc.. w tych czasach polakowi wciaz trudno zaufac :roll: (zreszta co ja pisze.. sami sobie nie ufamy..)
czarok Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Charly napisał(a): Bisiek bedzie jechal za ok. 2 tygodnie Charly, czy myślisz o transporcie, który ja oferuję? Jeśli tak, to proszę odezwij się do mnie tu lub bardziej prywatnie ( do dziś nie miałam potwierdzenia transportu Biśka i za chwilkę może się okazać, że mam za mały szmochód na przewiezienie wszystkich potrzebujących - mam tylko peugeota kombi z kratką :cool3:).
Charly Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 nie uciekaj Czarok. oczywiscie ze potrzebujemy Ciebie dla Biska. Bardzo. prosze napisz jeszcze raz tutaj jak to ma wygladac. Gdzie i o ktorej Biska bedzie trzeba dowiesc i o ktorej bedziecie w Krosnie.
Charly Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Czarok ja ide szybko wysikac Filipa i zaraz tu bede. nie ma nikogo..hm...ja tez ide spac pa
ARKA Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 [quote name='MagYa^^']Charly, szczerze mowiac nigdy nie myslalam nad tym, nie zastanawialam sie i nie drazylam tematu, dlatego moze nie powinnam poruszac tego tematu. Wiem tylko jak to jest jak sie smiga ze swoim zwierzyncem. Ale jesienia odwozilam psa do Anglii na swoje nazwisko.. i nie byly wymagane zadne potwierdzenia. No i to jest ta roznica a tu bedzie albo dla organizacji albo na inne nazwisko. Jesli osoba prywatna przekazuje psa innej osobie prywatnej lub organizacji to musi posiadac zrzeczenie sie tego psa. A tu o wywozie: http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=7836246&postcount=1 Jesli transporty sa powyzej 5 psow(tyle jako towarzyszace w podrozy, wlasne) to musi byc specjane pozwolenie na transprt od powiatowego i musi byc obecny przy lokowaniu psow do auta..
Tundra Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 MagYa^^ napisał(a):Charly, szczerze mowiac nigdy nie myslalam nad tym, nie zastanawialam sie i nie drazylam tematu, dlatego moze nie powinnam poruszac tego tematu. Wiem tylko jak to jest jak sie smiga ze swoim zwierzyncem. Ale jesienia odwozilam psa do Anglii na swoje nazwisko.. i nie byly wymagane zadne potwierdzenia. No ale dobra zamykam ziape, bo nie chce siac zametu. Ciesze sie, ze Bisiek ma szanse :) Str. 20 w paszporcie I najlepiej jesli wpis ten zrobiony jest 24 godz. przed wyjazdem. Jak dlugo wszystko jest w porzadku nikt nawet nie wie o tym, ze cos takiego tam jest. Gdyby jednak przytrafily sie wam jakiekolwiek trudnosci w podrozy, mozna wtedy miec powazne problemy. Lepiej dopelniac tych drobnych urzedniczych formalnosci
lamia2 Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Cieszę się, że Tundra się odezwała bo tylko na nią czekałam :loveu::loveu::loveu: wiem od Tanitki (a ona od Tundry) że z domkiem wszystko o.k., że organizacja jest w porządku a Tudnra zna się osobiście z Panią Ewą z Niemiec :multi::multi::multi: słowa Tundry są dla mnie gwarancją, że Bisio będzie bezpieczny :lol::lol::lol: Czarok najukochańsza szykuj autko dla białasa i nie zostawiaj nas w potrzebie, powiedz czy byłaby możliwość zawiezienia Biśka bezpośrednio do Berlina i jakie to by były koszty, plizzzzzzzzzzzz :modla::modla::modla:
MagYa^^ Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 dzieki, ze zwrocilyscie mi na to uwage - mam w tej chwili 2 paszporty - w jednym strona 20 z podpisem i pieczatka, w drugim nie ... fakt faktem, problemow nie bylo dotychczas, ale znajdzie sie nadgorliwy to bede kwitnac w jakims urzedzie. dzieki! a psa do anglii odwozilam na swoje nazwisko, oddalam wszystkie papiery - w koncu w paszporcie jest miejsce na kilku wlascicieli.. chociaz tam w anglii to cholera wie .. oni maja swoja polityke. (przy wjezdzie ineresowali sie tylko badaniem krwi i chipem)
Charly Posted February 29, 2008 Author Posted February 29, 2008 lamia2 napisał(a): Czarok najukochańsza szykuj autko dla białasa i nie zostawiaj nas w potrzebie, powiedz czy byłaby możliwość zawiezienia Biśka bezpośrednio do Berlina i jakie to by były koszty, plizzzzzzzzzzzz :modla::modla::modla: lamia przeczytaj prosze pw
lamia2 Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Charly napisał(a):lamia przeczytaj prosze pw Odpisałam ;)
Charly Posted March 3, 2008 Author Posted March 3, 2008 W przyszly poniedzialek (10. marzec) Bisiek zostanie przez panie z Niemiec odebrany w Warszawie. Bardzo dziekujemy:multi::multi::multi:
Charly Posted March 3, 2008 Author Posted March 3, 2008 :placz::placz::placz::jumpie::jumpie::jumpie: przyszla pancia od Bisia jest wspaniala. w poniedzialek razem z ta inna cudna pania (tez mieszka w Berlinie), ktora uparcie szukala domku, odbiora Biska. czarok dzieki wielkie:) ps. Bisiek taki wielkomiastowy sie robi:):) Jedz serce do Berlina i zyj wreszcie. kochany Bisiaczek
Recommended Posts