Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 579
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Poker']Dziewczyny czy macie jakiś dobry kontakt z Niemcami? Pies z tego wątku spędza mi sen z oczu
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77741
Sorki za offa.


czytałam na watku Lolka, ze opiekunka psa przeciwna adopcjom zagranicznym. Adopcje zagraniczne szargaja nerwy z natury rzeczy. Do tego zdecydowany sprzeciw opiekuna psa.
Dla Lolka prosmy w takim wypadku o dom org. bulowatych na miejscu. A jesli mowicie po angielsku, niemiecku...W internecie moze znajdziecie cos, co wszystkim bedzie odpowiadac. Tylko warto moze byloby wyjasnic czy piesek ma w ogóle za granice jechac. Na watku Lolka bardzo fajna pani z Niemiec tez jako opcja została wykluczona.
Ona jest przeciez dobrym kontaktem. Przyznaje, ze osobiscie nie mialam kontaktu z ta panią, ale z tego co czytam na innych wątkach wydaje sie byc kompetentną osobą. Jesli o mnie chodzi lepszych kontaktow nie mam niestety.

Posted

Lamio wyslalam maila (umowy adopcyjne). Pisze takze na forum, coby bylo politically correct

Wiec dostalam dzis do wzgladu umowe adopcyjna 2 czesci. Bardzo dlugie.
Bardzo podoba mi sie ta umowa, musze powiedziec. Co prawda umowa umowa, ale wyszczegolnione sa takze aspekty psychicznego zdrowia psiaka. Jego dobrego samopoczucia. Nie tylko woda i zarelko. Bardzo przyjemne dla oka. Wiem i wierze, ze dla Biska realnie tez.


Ja bede musiala wpisac do umowy jaka byla diagnoza przy wyjsciu Bisia z klinki

a)wiec tarczyca. to juz wiem. lek tez wiem.
b)Czy skora jeszcze bedzie leczona. Antybiotyki, masc? Nazwe prosze.
c) cos jeszcze czego nie wymienilam?



mam maly mentlik powoli

Posted

:diabloti: Lamia ganiam Cie po wszystkich wątkach, ale wszedzie spózniam sie o pare minut:evil_lol::evil_lol: Widze slad, smuge dymu, ale ciebie juz nie ma...lece na nastepny watek, gdzie Cie podejrzewam....własnie polecialas dalej :evil_lol::cool3::p

Posted

Jestem ... tylko zgrywam dzisiejsze fotki Bisia, a mój komputer nie wiedzieć czemu nie chce dziś dwóch operacji jednoczęśśnie wykonywać :shake:

Posted

dziękuję bardzo za zapoznanie się z wątkiem Lolka.Załozycielka wątku wyraziła zgodę na jego adopcję do Niemiec.Ja też czytałam dobre opinie o tej pani A.Dr.Wszystkim się nie dogodzi.Sorki za offa,ale tonacy chwyta sie brzytwy.
Powodzenia życzę Bisiowi :lol:

Posted

Bisiek juz prawie w domu. dobrze ze piszesz. Lolus niech znajdzie w koncu dobry dom. Jesli bedziecie potrzebowaly pomocy z niemieckim itd. to pisz. na pw najlepiej.

Posted

:evil_lol::loveu: piekne fotki. Wielkie dzieki Lamia (zdaje sobie sprawe, ze robisz na wielu watkach i nie tylko). Ucałuj koleżankę.
porasta mu ten ogonek czy tylko mi sie tak wydaje? Najcudowniejsze jest to, ze Bisiek stoi na 4 lapach.
nie na 2 i pół albo 3 i pół jak w schronie.

a te czerwone miejsca na skorze. to mu tak zostanie? wiemy cos na ten temat.

pytam duzo. wiem, ale musze jak najdokladniej wypelnic ta umowe. podpisuje ja moimi pelnymi danymi. jakikolwiek wiadomy, a nie zgadzajacy sie uszczerbek na zdrowiu psa idzie na moja kape.
Podane informacje musza byc w 100% rzetelne.

dzieki

ps. dostalam maila od p. Ewy ale niestety widze tylko biale miejsce. to wszystko. tam pewnie sa informacje na temat Biska.


ide wysikac Filipa i potem spac juz.

Posted

[quote name='Ziutka']Ułała...ciotka...ale żeś rozmiar fotek walnęła :evil_lol: :diabloti:

I do tego nie mogłam się do edycji dostać, bo mi fotki poza ekran wlazły ;)









Posted

dzieki:multi::multi::multi: Duzo pieknych fotek. cudowne. Ale on przytyl:-o:loveu::loveu:
Lamia tam na jednym zdjeciu (pierwszy w tej edycji)w tyle to co to? Niedzwiedz stoi?:crazyeye:


dzieki dzieki dla kazdego kto pomogl Bisiowi.

Wielkie dzieki dla p. Ewy

Posted

Charly napisał(a):
dzieki:multi::multi::multi: Duzo pieknych fotek. cudowne. Ale on przytyl:-o:loveu::loveu:
Lamia tam na jednym zdjeciu (pierwszy w tej edycji)w tyle to co to? Niedzwiedz stoi?:crazyeye:


Nie :evil_lol: to jeden z działkowych psiaków (jest ich 10).
Jutro napiszę o Bisiu bo teraz padam.

Posted

Jeśłi chodzi o lecznie Biśka, to dostaje jeszcze leki (antybiotyk i leki na wzmocnienie), których branie skończy się jeszcze przed jego wyjazdem, natomiast lek o nazwie eltroxin (jeśłi nie pomyliłam bo piszę z pamięci) na tarczycę powinien dostawać jeszcze przez jakieś 1,5-2 miesiące, potem powinien mieć zrobiony test na poziom hormonów, jeśli będzie za niski to kontynuacja leku i znów test za jakiś czas. Mało prawdopodobne, aby musiał go brać do końca życia. Poza tym jest zdrowy, ma świetne wyniki, jest radosny, bardzo kontaktowy, przytula się do człowieka i trąca łapą jak się nim nie zajmuję. Pieszczoch jednym słowem :)
Jeśli chodzi o jego łysą pupę, to wszystko pięknie zarośnie i nie będzie śladu, zresztą już zarasta, musi trochę przytyć bo z góry widać jeszcze, że to szkieletor :cool3:

Posted

sonica napisał(a):
ojej ojej psa podmieniły!!!
Jaki on się dostojny zrobił i taki piękny:)
brawo dziewczyny!!



Podmieniły, a teraz mówią, że się taki zrobił po leczeniu;)

Wszystko jest podejrzane. Czy nikt nie zwrócił uwagi na tego niedzwiedzia na pierwszym zdjeciu ze strony nr.42?
Niby pies.....Niedzwiedz. wyraznie widze.

Posted

Panća Biska z Berlina oferuje pomoc w wysokości 200 Euro.
Bardzo bardzo pani dziekujemy.

Prosiła, żeby te pieniazki uzyc wedlug potrzeb i uznania.

Nie wiem jak beda przekazane. Czy do reki przy odbiorze psa. czy na konto i czyje tez jeszcze nie wiem

Byla taka opcja, zeby za ta kase dowiesc Biska osobiscie do Berlina, spotkac sie z przyszla pancia pieska itd.

Cudowni rodzice Rybci zaoferowali transport az do Berlina i spowrotem. bardzo dziekuje.

Ale jest juz darmowy transport psa do granicy. Tam bedzie odbrany. Wedlug mojej oceny Bisiek pójdzie w dobre miejsce. Dziewczyny tez jeszcze beda rozmawiac z Berlinem. Jest tam takze pani z Polski, ktora zna sprawe psa, pania z Berlina i czyta takze wątek Biska. Z ta pania dziewczyny tez beda mogly rozmawiac.
Jak dla mnie można psiaka spokojnie oddac. Idzie w dobre ręce.
Ja predzej czy pozniej do Berlina i tak będe musiała jechac.

Wiec mysle sobie, zeby te 200 Euro przeznaczyc na inne krzyczkowe. Na klinike. Przekazac od razu na konto kliniki.

Posted

Charly napisał(a):
Panća Biska z Berlina oferuje pomoc w wysokości 200 Euro.
Bardzo bardzo pani dziekujemy.

Prosiła, żeby te pieniazki uzyc wedlug potrzeb i uznania.

Wiec mysle sobie, zeby te 200 Euro przeznaczyc na inne krzyczkowe. Na klinike. Przekazac od razu na konto kliniki.



Pięknie dziękujemy za pomoc finansową :multi::multi::multi:
Pieniążki najlepiej przesłać na konto fundacji z dopiskiem "Krzyczki", z tego konta realizowane są przelewy na poszczególne lecznice gdzie znajdują się jeszcze psiaki krzyczkowe, na Kosiarzy nie ma więcej krzyczkowych.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...