Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 579
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

lamia2 napisał(a):
Super pomysł ;) może faktycznie niech jedna osoba prowadzi rozmowę z dr Moniką. Kasia czy mogłabyś się podjąć takiej misji i wywiedzenia się od dr Moniki co do dalszego leczenia Bisia i potrzeby jego przebywania w lecznicy? :cool3:


Oczywiście, nie ma sprawy. Jutro się do Bisia wybieram i jak trafię na dr Monikę, wypytam o wszystko, jak nie trafię na dr Monikę, też wypytam ;).
Czuję się upoważniona :cool3:

Posted

[quote name='beka']a co z sugerowana kastracją???

Wiecie co nie wiem dlaczego ale boje sie jego wyjazdu do Niemiec....

i bardzo madrze Bekus i bardzo madrze. jak zalozylam mu watek to sie cieszylam z kazdej propozycji....a potem to za kazdym razem jak maile tylko z Niemiec przychodzily... to mnie az watroba bolała...

ta kobieta co to prywatnie Bisia chciala z Berlina sie nie zglosila (jeszcze?) ale to juz przeszlosc. Bisia nie dostanie. Bisiu jest zdany na nas i nasze wytrwale szukanie. Zaufal no i stoimy teraz przed wielka odpowiedzialna decyzja.

z drugiej strony Bekus, nikt z Polski sie nie zglosil. Nie wiem co prawda, kto i gdzie Bisia w Polsce oglaszal. Ja wsrod znajomych....ale jak na razie cicho.

ale....z 4 (na dzien dzisiejszy) mozliwych miejsc tymczasowych dla Bisia w Niemczech jeden uspokoil mnie absolutnie. Jest cudowny. Jest tylko przejsciowy. ale....zyczylabym kazdemy psu takiego docelowego domku.

Bekus nie podam tu linka na forum, bo zazdrosnie boje sie, ze ktos mi ten domek ukradnie:oops: . Bo tam jest mala ilosc pieskow.

Ale powiem cos na juz. Jest to miejsce prywatne. ładny dom, gdzie mieszka kierowniczka, ktora zarazem jest takze osoba pielegnujaca zwierzeta. Z tego co widze, to one zyja na jej podworku. Jest tam jeszcze miejsce dla kotow oraz.....niechcianych małpek. Taka Arka:cool3: :evil_lol:
Sasiadki tej kobiety (dojrzale madre panie) pomagaja jej psiaki kapac. wyprowadzaja je na spacer. jest czysto i schludnie. psiaki maja plac zabaw i takie tam.

jak juz wszystko bedzie obgadane to podam linka kazdemu kto byl zaangazowany w pomoc malemu i bedzie chcial, a zobaczycie ze jest naprawde dobrze.

Dlatego potrzebuje stale nowych info o Bisiu. Wiecie...zeby innego nieszczesnika nie wzieli..Czy wiadomo mniej wiecej kiedy Bisiu moglby jechac. Kasiu moglabys czegos sie dowiedziec? Zadawalam to pytanie juz pare razy. Jest to wazne zeby druga strona sie mogla nastawic. prosze bardzo. Zreszta sama moge sie zapytac. w takim razie prosze o numer. to jest naprawde wazne.

Posted

beka napisał(a):
Jak długo on moze przebywac w tym dt w Niemczech?
A co jak nie znajda chętnego ?


to nie jest DT..to jest pensjonat

mamy w Polsce cos rownie dobrego lub gdziekolwiek?

jak nie znajdzie chetnego to bedzie tam siedzial i bedzie mu dobrze. nawet nie wiem czy znajdzie cos podobnie dobrego na tzw. DS

ja rozumiem troske o Bisia. ale pobyt Bisia w klinice kosztuje 50 zl na dobę. Wiec juz teraz trzeba szukac DT w Polsce. Mamy taki?
Niestety prawda jest taki, ze nie mamy nic w tym kraju dla Bisia.

Bisio nie wyjedzie i zaginie po nim slad. Bedzie kontakt i zdjecia. A kazdy, kto naprawde sie martwi, przeciez moze sam zadzwonic, pojechac tam..jakby kto chcial.

Ja naprawde staram sie znalesc mu najlepsze miejsce. I dobrze ze sa ludzie, ktorzy sie martwia. Moze ta troska poruszy do tego, zeby porozglaszac Bisia w kraju, pytac sie. pisac maile calymi dniami, wysylac znajomych incognito zeby potencjalne przyszle miejsca sprawdzali itd itd itd.............................................................................................


PS. Ale mam jeden pomysł co do Polski. w moim rodzinnym miescie sa dwie swietne stadniny koni. Jedna troche wieksza (znam lub znajomi znaja osoby tam pracujace i mieszkajace).
Druga calkiem kameralna bylaby wymarzonym miejscem dla Bisia. Pare konikow tylko, kozy, baranki, 3 psy, koty, małe swinki z wiszacymi brzuchami.....bardzo letni juz osiolek, ktory lezy gdzie chce i nikt nie ma prawa go ruszac..(on zreszta jak to osioł by sie przesunac tez nie dał)

Rodzina co konie wynajmuje (dzieciom) i uczy jazdy mieszka na miejscu. Przed chalupa drewniane ławy. zagroda zawsze otwarta. Mozna wejsc i przed domem im usiac, posiedziec, podumac. Ludzie normalni, zwykli, cudowni. Maja spokojną dzieciarnie, gdzie juz ci najmniejsi karmia kozy, poja konie. Naturalnie. Zwyczajnie. Tam Bisiu mialby super. No i jesli nie ja, to przynajmniej rodzina i znajomi mogliby robic zdjecia co najmniej raz na tydzien. Ale.......to moje osobiste marzenie. Nie znam tych ludzi na "TY". ale spytam sie. Moze to mogloby i dla Was byc jakims pomyslem gdzie uderzyc, kogo zapytac....

Posted

kasia_r* napisał(a):
Oczywiście, nie ma sprawy. Jutro się do Bisia wybieram i jak trafię na dr Monikę, wypytam o wszystko, jak nie trafię na dr Monikę, też wypytam ;).
Czuję się upoważniona :cool3:

A o której będziesz u Bisia?

Posted

enia napisał(a):
A o której będziesz u Bisia?



Na 100 % musze się zmieścić przed 16:00. Jeśli masz ochotę wpaść do do 15:30 jestem do usług ;)

Posted

Kasiu albo Eniu, prosze jak tam bedziecie zapytajcie sie jak Bisiek mniej wiecej jeszcze bedzie dlugo potrzebowal doliczajac 3 tygodnie na szczepienia (przed potencjalnym wyjazdem)

dzieki wielkie

Posted

Charly napisał(a):
Kasiu albo Eniu, prosze jak tam bedziecie zapytajcie sie jak Bisiek mniej wiecej jeszcze bedzie dlugo potrzebowal doliczajac 3 tygodnie na szczepienia (przed potencjalnym wyjazdem)

dzieki wielkie



hmm, u Bisia będę jednak jutro. Dziś mogłabym tylko przelotem być a jutro to i coś ugotuję, na spacer wyjdę i z nim posiedzę i porozmawiam.

Posted

Jak najbardziej. gdziekolwiek sie da. Bisiu szuka domu gdziekolwiek. jak najbardziej w Polsce.

dzieki Selenga. (dzialasz widze i tu i tam i znow tu:)

Posted

Charly napisał(a):

dzieki Selenga. (dzialasz widze i tu i tam i znow tu:)


Bo ja to bym chciała wszędzie... tyle tego nieszczęścia jest. Sama mam sunię ze schroniska, katowaną przez poprzednich właścicieli, teraz już staruszkę głuchą i chorą. Ale do końca życia będe pamiętała jej pierwsze dni u mnie i jej wdzięczność, mimo bólu jaki musiałam jej zadać żeby wyleczyć wszystkie zropiałe rany. Póki ona jeszcze żyje chyba nie zdecyduję sie na drugiego psiaka, więc staram się pomóc innym jak mogę.

Posted

Charly napisał(a):
:multi::razz: wiadomo kiedy teoretycznie moglby jechac?



Słuchajcie, ja już sama nic nie wiem. Dowiedziałam się dziś, że Bisio może opuścić klinikę w niedzielę lub poniedziałek.
Pani Ewa (sponsorka i wybawczyni :loveu:) bardzo przejmuję się psiakiem i to ona decyduje o wszystkim.

Posted

cudowne wiesci:loveu: W takim razie b. prosze pania Ewe o kontakt pod 783 132 983. Jestem w trakcie załatwiania mu domu. W sumie wiekszosc jest juz ustalona. Jesli nie jest to potrzebne, musze wiedziec o tym jak najszybciej. Jest wiele osob poruszonych Bisiem. Wiadomo ze od dwoch tygodoniu szukam cały czas i nie tylko ja. Jesli nie dostane informacji. bo niedostaje juz od jakiegos czasu, uznam ze domek niepotrzebny, co bedzie wiadomoscia jak najlepsza, bo wtedy inne beda mogly pojsc na miejsce Bisia.

dzieki

Posted

Charly napisał(a):
cudowne wiesci:loveu: W takim razie b. prosze pania Ewe o kontakt pod 783 132 983. Jestem w trakcie załatwiania mu domu. W sumie wiekszosc jest juz ustalona. Jesli nie jest to potrzebne, musze wiedziec o tym jak najszybciej. Jest wiele osob poruszonych Bisiem. Wiadomo ze od dwoch tygodoniu szukam cały czas i nie tylko ja. Jesli nie dostane informacji. bo niedostaje juz od jakiegos czasu, uznam ze domek niepotrzebny, co bedzie wiadomoscia jak najlepsza, bo wtedy inne beda mogly pojsc na miejsce Bisia.

dzieki



Ale ja nie mam kontaktu z P. Ewą. Nie wiem, jak mamy przekazać jej numer do Ciebie. Może Lamia??

W czasie operacji, dr Monika miała zajrzeć i wyczyścić Bisiowi zęby:loveu: Elegant, fiu fiu

Posted

spedzam sporo czasu szukajac domku dla Bisia. Wydzwaniam do Niemiec. drukuje zdjecia, wysylam maile, filmy, listy, prosby. itd itd . Jesli maly ma wyjsc w niedziele, to podejrzewam ze ma gdzie isc itd itd. i jest juz sprawa zalatwiona. Oprocz mnie jeszcze inne osoby oglaszaja Bisia i organizuja co moga.

Po prostu chcialabym zostac poinformowana.

Ja w takim razie napisze do Lami.

Posted

Bisio nadal szuka domu, niestety nie udało się załatwić tymczasu więc pewnie będę musiała go zabrać do siebie, bo w lecznicy nie może czekać na wyjazd.
Proszę Charly o informacje dot. jego wyjazdu do pensjonatu.

Posted

troszke nagle teraz. powiedz mi prosze kiedy on bedzie mogl wyjechac.
wtedy ja zorientuje sie kiedy kto bedzie mogl po niego przyjechac i czy my bedziemy musieli sie do tego przyczynic czy nie. Jak bede miala te informacje, podam Tobie co mam i wtedy bedzie mozna wybrac. Poza tym jak juz pisałam potrzebuje wiadomosci jakie leki bedzie musial brac dozywotnie (o tarczycy juz wiem). chce poinformowac wszystkich jak najdokladniej. Nikomu nie chcialabym niespodzianek w prezencie skladac. Dla dobra psa. Czekam i pytam, ale nie dostaje odpowiedzi. Jesli mam sie sama dowiedziec to prosze o telefon do kliniki.



dziekuje

Posted

Charly napisał(a):
troszke nagle teraz. powiedz mi prosze kiedy on bedzie mogl wyjechac.
wtedy ja zorientuje sie kiedy kto bedzie mogl po niego przyjechac i czy my bedziemy musieli sie do tego przyczynic czy nie. Jak bede miala te informacje, podam Tobie co mam i wtedy bedzie mozna wybrac.

dziekuje


Zabieg kastracji nie jest skomplikowany więc pewnie ze względów zdrowotnych nie ma przeciwskazń, nie wiem jak się mają sprawy formalne, nigdy nie wysyłałam psów do Niemiec.

Posted

Charly napisał(a):
.... Poza tym jak juz pisałam potrzebuje wiadomosci jakie leki bedzie musial brac dozywotnie (o tarczycy juz wiem). chce poinformowac wszystkich jak najdokladniej. Nikomu nie chcialabym niespodzianek w prezencie skladac. Dla dobra psa. Czekam i pytam, ale nie dostaje odpowiedzi. Jesli mam sie sama dowiedziec to prosze o telefon do kliniki.

dziekuje


Zdaje się, że uzupełniłaś posta w trakcie mojego odpisywania.
Tel do dr Moniki 606 911 991.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...