Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przyszła do mnie koleżanka z prośbą o pomoc. Na klatke schodową w jej bloku ktoś podrzucił w kartonie 2 szczeniaki...
Poszłam tam, zaniosłam im wody i troche suchej karmy, przeniosłyśmy je do piwnicy.. Na moje oko to suczki, ale moge sie mylić... byłam strasznie zdenerwowana :roll: Ani ja, ani żadna z koleżanek nie możemy ich wziąć, nawet na tymczas. Zostawiłyśmy je w piwnicy... ale nie wiadomo co będzie, jak jakiś sąsiad je tam zobaczy.

BŁAGAM o pomoc!!!! Psiaki są w Sokółce, ok 40 km od Białegostoku. Niech ktoś je weźmie chociaż na tymczas!! Mogłabym je dowieźć gdzieś niedaleko, na terenie podlaskiego.. To dwa śliczne, małe psiaczki, sami zobaczcie:









  • Replies 468
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak nikt nie pomoże psiaki trafią do schroniska... w najlepszym wypadku. Jak znajdzie je jakiś sąsiad niewiadomo co z nimi zrobi.. LUDZIE POMÓŻCIE..... jutro może ich już tam nie być!

Posted

GameBoy napisał(a):
a nie moze ktos ich schowac do wlasnej piwnicy? poki sie nie zglosi ktos gotowy pomoc z okolic


Chciałam do swojej.. ale mam tam taki, za przeproszeniem, burdel, że nie ma gdzie nogi postawić.. Koleżanki rodzice absolutnie sie na to nie zgodzą.

Nie wiem co robić...

Posted

Dziewczyny, czy możecie się nimi zaopiekować? Każda po jednym. To kwestia tygodnia - dwóch, szczeniaczki szybko znajdują domki. Trzeba zrobić im Allegro. Jak trafią do schroniska, to po nich.

Rodziców się nie pyta, tylko stawia przed faktem dokonanym, przecież nie wyrzucą maleństw na ulicę. Chyba są ludźmi...

Posted

Ania-tygrysiczka napisał(a):
Dziewczyny, czy możecie się nimi zaopiekować? Każda po jednym. To kwestia tygodnia - dwóch, szczeniaczki szybko znajdują domki. Trzeba zrobić im Allegro. Jak trafią do schroniska, to po nich.

Rodziców się nie pyta, tylko stawia przed faktem dokonanym, przecież nie wyrzucą maleństw na ulicę. Chyba są ludźmi...


Łatwo Ci powiedzieć.. gdybym mogła, już dawno byłyby u mnie. Jestem gotowa zawieźć je jutro, gdzie trzeba.. niech tylko ktoś pomoże....
Bo jak nie, to zawioze je do schronu.. w piwnicy nie mogą przecież zostać.

Posted

emdziolek napisał(a):
Masakra, Agatko kochana, dawaj jednego do mnie na tymczas , tego białoczarnego, szybko u nas domek znajdzie!

Miałabyś transport do suwałk?


Kochanie dawaj nr. telefonu na priw! Pksem mogłabym Ci przywieźć.. mam za darmo. Dwóch nie da rady?

Posted

beka napisał(a):
Nie każdych rodziców da się postawic przed faktem dokonanym....
Moi sie nie dawali....


Moi też się nie dawali, a potem mąż też nie... a jednak stawiałam na swoim.
Dla jednego tymczas jest, oby i drugi znalazł. Poszukaj w mapie dogo, może jest jakiś tymczas dla szczeniaka.

Posted

Ania-tygrysiczka napisał(a):
Moi też się nie dawali, a potem mąż też nie... a jednak stawiałam na swoim.
Dla jednego tymczas jest, oby i drugi znalazł. Poszukaj w mapie dogo, może jest jakiś tymczas dla szczeniaka.


Szukałam, tylko emdziolek jest..

Guest monia3a
Posted

Boszszzz tylko nie do schroniska szczególnie tego Waszego Sokólskiego :shake:
Popytajcie sąsiadów może ktoś je przygarnie, szczenięta szybko znajdują nowe domki.
Nasze wszystkie DT są zapchane, kurcze szkoda maleństw.

Posted

monia3a napisał(a):
Boszszzz tylko nie do schroniska szczególnie tego Waszego Sokólskiego :shake:
Popytajcie sąsiadów może ktoś je przygarnie, szczenięta szybko znajdują nowe domki.
Nasze wszystkie DT są zapchane, kurcze szkoda maleństw.


W życiu nie oddam do Sokólskiego schronu! To nawet schronem ciężko nazwać :shake: W ostateczności zawioze do Białostockiego.

Posted

694945818
Dwóch nie dam rady, mam w domu i Vege i Kajtka to jeszcze mi szczeniak przybedzie na odchowanie:shake:
Zapytam znajomych moze ktos weźmie, zrobie zaraz ogłoszenia gdzie sie da, Agatko nie mozna załamywać rak, trzeba działać:multi:
Czekam na tel:razz:

Guest monia3a
Posted

agaciaaa napisał(a):
W życiu nie oddam do Sokólskiego schronu! To nawet schronem ciężko nazwać :shake:


Już niedługo, jesteśmy po rozmowie z burmistrzem i mają na dniach je przenieść i mam nadzieję coś się zmieni ... ale to nie ten wątek

emdziolek pytaj znajomych

Posted

Cholera internet mi nie chodził :angryy: i dalej ledwie chodzi.

Ogarnęłam swoją piwnice... i zabrałam do niej psy.. jak jest szansa, to nie można jej zmarnować.

[quote name='monia3a']Już niedługo, jesteśmy po rozmowie z burmistrzem i mają na dniach je przenieść i mam nadzieję coś się zmieni ... ale to nie ten wątek

Moge prosić o szczegóły na priw? Przyznam, że o naszym schronisku nie wiem nic :oops: wiem tylko jak to wygląda z daleka....


Emi, i jak? Zdziałałaś coś?

Posted

[quote name='agaciaaa']

Emi, i jak? Zdziałałaś coś?
z drugim szczeianiem nic, jednak ten znajomy znajomego nie weźmie, ja jestem załamana, nestor wraca z nieudanej adopcji nie wiem co robić, szok:placz:

Posted

[quote name='emdziolek']z drugim szczeianiem nic, jednak ten znajomy znajomego nie weźmie, ja jestem załamana, nestor wraca z nieudanej adopcji nie wiem co robić, szok:placz:

Cholera! Pytam kogo moge.. ale nie mam takich znajomych...

Jednego moge przywieźć? Cholera, nie mam bezpośredniego autobusu do Suwałk... musze najpierw jechać do Białego... albo pociągiem, ale szkoda kasy, jak pks za darmo.

Posted

[quote name='agaciaaa']Cholera! Pytam kogo moge.. ale nie mam takich znajomych...

Jednego moge przywieźć? Cholera, nie mam bezpośredniego autobusu do Suwałk... musze najpierw jechać do Białego... albo pociągiem, ale szkoda kasy, jak pks za darmo.
Jak to nie ma? musi być:placz:
Agatko jednego przywieźz drugim musisz sama poradzić.....:placz:

Posted

[quote name='emdziolek']Jak to nie ma? musi być:placz:
Agatko jednego przywieźz drugim musisz sama poradzić.....:placz:


Nie ma :angryy: pół dnia musze zmarnować.. szukam pociągów.

I co ja z nim zrobie? Boje sie, że jak zostanie jeden, to będzie piszczeć...

Posted

agaciaaa napisał(a):
Nie ma :angryy: pół dnia musze zmarnować.. szukam pociągów.

I co ja z nim zrobie? Boje sie, że jak zostanie jeden, to będzie piszczeć...

no ale przecież i tak trafią do innych domów, to będą musiały się rozstać...:(
biedne, u mnie w krzakach koło pks podrzucili szczeniaka w kartonie :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...