Jump to content
Dogomania

Giant, standard, miniature, toy, teacup


Recommended Posts

Posted

Z tego co wiem w Polsce uznane sa sznaucery:

*olbrzymy
masc: czarne, pieprz i sol
wielkosc, waga: 66-70cm, 33-34kg

*sredniaki
Masc: czarna, pieprz i sol
wielkosc, waga: 46-51cm, 15-21kg

*miniatury
masc:czarna, biala, czarno-srebrna, pieprz i sol
wielkosc, waga: 33-35cm, 6-7kg

Podane przeze mnie wielkosci i waga sa orientacyjne.

I teraz wytlumaczcie mi co to jest TOY i TEACUP. Nie moglam znalezc nic na Polskich stronach a moj angielski pozostaiwa wiele do zyczenia, wiec do niczego nie doszlam, oprocz tego, ze w USA sa sznaucery miniaturowe czekoladowe i roznego rodzaju krowki, oraz toy'e (ktore wydaje mi sie ze sa wielkosci yorka) oraz teacup'y (ktore jak mi sie wydaje sa wielkoscia podobne do chi). Prosze jezeli w czyms sie pomyslilam, poprawcie mnie, a jezeli wiecie cos wiecej to napiszcie. Bardzo zalezy mi zeby dowiedziec sie o nich wiecej, czy takie malutkie pieski sa obciazone jakimis wadami? Czy te roznorodne umaszcenia toy sznaucerow sa w Stanach dopuszczalne czy sa tak jak np u nas biale dobermany (rozmnazane choc nieuznane przez FCI). W jakich krajach jeszce dopuszczone sa sznaucery, ktorychu nas nie ma? LICZE NA MASE ODPOWIEDZI.

  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nic o takich nie slyszalam. wrzucilam w google-na 1 miejscu mi wyskoczylo to http://www.schnauzerlover.com/photos.html

jesli tak




maja wygladac nowe odmiany, to ja podziekuje :diabloti: niecierpie miniaturek miniaturek i udziwnien dla udziwnien:diabloti: u mnie po osiedlu spaceruja 2 miniaturki "ratlerki"-suczka jest taka mala i tak upierdliwa, boi sie wszystkiego i na wszystko szczeka... koszmar ;] z psow o masie ponizej 3kg to lubie tylko jednego pomeranianka :lol:

Posted

[quote name='niedzwiadek:)']I teraz wytlumaczcie mi co to jest TOY i TEACUP.

W skrócie? Miłe kundelki :lol: Ani FCI ani AKC nie uznają żadnych innych odmian sznaucerów niż te, które wymieniłaś na początku postu - trzy wielkości w określonych umaszczeniach. Wszystkie inne odmiany to radosna i głównie marketingowa twórczość "hodowców". Tak jak schnoodle i podobne... :evil_lol:

Rany - pies w wersji "teacup" :-o. Ciekawe kiedy doczekamy się wersji "matchbox" :diabloti:

Posted

Porownanie wielkosciowe mini, toy i teacup



Zeby nie bylo, ze mi sie cos przysnilo i zawracam:diabloti:

[quote name='dorotak']W skrócie? Miłe kundelki :lol: Ani FCI ani AKC nie uznają żadnych innych odmian sznaucerów niż te, które wymieniłaś na początku postu - trzy wielkości w określonych umaszczeniach. Wszystkie inne odmiany to radosna i głównie marketingowa twórczość "hodowców". Tak jak schnoodle i podobne... :evil_lol:

Rany - pies w wersji "teacup" :-o. Ciekawe kiedy doczekamy się wersji "matchbox" :diabloti:

ale nigdzie, nigdzie niezostaly one uznane? Wkoncu u nas sa biale mini, a w AKC sa one na tej samej linii co krowki albo czekoladki. Pewnie mnie zlinczujecie, ale mi sie podba taki sznaucera w wersji chiuachua...

Posted

Elitesse napisał(a):
czyli to cos takiego jak super malutkie miniaturowe yorki oferowane na allegro :diabloti::diabloti:


No chyba cos w tym rodzaju... Najbardziej porazaly mnie zdjecia amerykanskich "farm" sznaucerowych, gdzie psy sa trzymane jak krowy, albo siwnie:-( i to w dodoatku nie olbrzymy, tylko te 3 kilogramowe malenstwa:shake:. Kurcze szkoda, ze nigdzie takie maluchy nie sa "legalne",,

Posted

Ja tam się cieszę.
Toć to wylęgarnia chorób i wad genetycznych - tak jak ciężko chore są "yorki miniaturki" oferowane tu i ówdzie naiwnym ludziskom...
:-(

Jo_ann

"z psow o masie ponizej 3kg to lubie tylko jednego pomeranianka"

- poczekaj aż poznasz niejakiego Marianka, dwa kilo żywej wagi...
Albo slodką Pyzę - dokladnie 3 kg (jeszcze się mieści w definicji?).

Posted

No to ostanie to juz jest troche przesada... Ten pies to cos a'la chihuahua, ale nie jest wilkosci chomika dzungarskiego... No i wlasnie ze wzgledu na prawdopodobienstwo obciazenia chorobami nie jestem do konca przekonana, wkoncu poza pieknym wygladem i wyjatkowa miniaturkowoscia liczy sie przezde wszystkim zdrowie. Mi sie podobaja takie czekoladowe:loveu:, sa sliczne. Tylko np chcac nabyc takiego psa, chcialabym miec pewnosc, ze bedzie zdrowy,a nie jak sonczy rok to bede z nim codziennie u weta bo raz serduszko, raz watrobka, a raz oczka, a pies bedzie sie ciagle meczyl i ja bede na to patrzec, przez zwykla ludzka glupote.

Posted

Berek napisał(a):

Jo_ann
- poczekaj aż poznasz niejakiego Marianka, dwa kilo żywej wagi...
Albo slodką Pyzę - dokladnie 3 kg (jeszcze się mieści w definicji?).


czekam :cool3: tak naprawde to przede wszystkim mam alergie na 99% wlascicieli tych mikropieskow pielegnujacych ich koszmarne charakterki... :p normalnych malych pieskow jakby nie ma..... /poza wyjatkami potwierdzajacymi te regule :evil_lol:/

Posted

Proponuję jeszcze wariant sznaucer pośredniak :evil_lol::evil_lol::evil_lol: – taki pośredni pomiędzy średnim a miniaturą a wtedy pozbędziemy się wszystkich kłopotów, jak wyrośnie za mały albo zbyt duży zawsze się gdzieś dopasuje :bigok: .

Posted

o łaciatkach i brązikach słyszałam, ale o Toy i Teacup pierwsze słyszę! :crazyeye:
Czego to ludzie nie wymyślą...

marisia- masz rację, rozwiązało by to problemy wielu właścicieli - nie mieliby za dużej mini lub za małego średniaka tylko pośredniaka :evil_lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Taaak :razz:
Może jeszcze jakaś odmiana przerośniętych olbrzymów??? :razz: :evil_lol:

I w ten oto sposób pula genetyczna rasy znacznie by się powiększyła ;) Ile sznaucerów by przybyło :evil_lol:

Posted

Sharona napisał(a):
Taaak :razz:
Może jeszcze jakaś odmiana przerośniętych olbrzymów??? :razz: :evil_lol:

I w ten oto sposób pula genetyczna rasy znacznie by się powiększyła ;) Ile sznaucerów by przybyło :evil_lol:


he,he już o tym pomyślano i wyhodowano czarnego teriera rosyjskiego :eviltong:
Z wyglądu mega sznaucer olbrzym tyle, że pięknie obrośnięty:p

Posted

[quote name='Sharona']CTR jest też masywniejszy i ma trochę inny rodzaj szaty :eviltong:
Ale fakt - jest pięknie obrośnięty :loveu:
Co do rodzaju szaty, to "w oryginale" CTR też miał mieć włos okrywowy twardy.. Takie było założenie i taki standard, ale jak sie do rasy przyłożyli hodowcy preferujący urodę nade wszystko, to teraz CTRów z twardym włosem jak na lekarstwo :diabloti: A olbrzymki idą chyba w tą samą stronę, widziałam na zdjęciu z wystawy w Jel.Górze (maj 2007) czarnego olbrzyma z kolumienkami na przednich łapach prawie takimi jak u czarnyszy. Poznałam, że sznaucer bo miał uszy cięte :evil_lol:
Tu jest to zdjęcie

http://www.posejdon.net.pl/images/zoom/EVGRLU/jelenia_gora_2007_-_084.jpg

Posted

No tak :evil_lol:
Ja siedze w "braciach mniejszych" olbrzymów, więc jeszcze nie znam się na nich i CTRach tak dobrze, jak bym chciała - ale ciągle intensywnie się dokształcam :eviltong:

Posted

Tzn jednyne czego nie jestem pewna to czy te mini mini nie sa obciazone jakimis chorobami jezeli nie to wydaje mi sie ze nie ma problmu w ich hodowaniu (pomijajac ogromny problem, ze sa to psy nieuznane jako rasa, czyli poprostu rozmnazanie kundli). Te czekoladowe i laciate sa swietne,tylko, ze to nie sa miniatury tylko toy'e. Takich wielkosciowo jak nasze miniatury nie ma w tych "innych" barwach. Niby nie sa duzo mniejsze,a le zobaczcie jak mimmo wszystko ta roznica jest widoczna...



Oczywiscie ten czarny oraz P&S to zwykle mini, a pozostala trojka to toy'e

Posted

niedzwiadek:) napisał(a):

Oczywiscie ten czarny oraz P&S to zwykle mini, a pozostala trojka to toy'e


ciekawa fotka, na pierwszy rzut oka można by pomyśleć, że brązowawe umaszczenie u toy "sznaucerków" i ich zbyt małe rozmiary to wynik eksperymentów z krzyżowaniem sznaucera i yorkshire terriera.... i pewnie tak właśnie jest...
zdecydowanie wolę normalne sznaucery, nawet gdy miniatura jest odrobinkę przerośnięta, tak do 36-37 cm jest dla mnie ok pod warunkiem że ma super proporcje
a co do innych odmian - baaardzo podobają mi się olbrzymy i szkoda że w tej grupie nie uznaje się maści czarno-srebrnej :placz:

Posted

A jesli chodzi o minin mini - to "wystarczy" wybierac te miniaturki które sa bardzo małe - 30 cm - i ewentualnie z nich próbować "wyhodowac" mini mini.

Ja tez wole wieksze, mocniejsze o grubej kosci, jestem przeciwna takiemu "rozmnazaniu" w kierunku mini mini - a takie własnie mozna spotkac ogłoszenia na allegro. A najsmieszniejsze jest to, ze tacy rozmnazacze uwazaja i tak wypisuja w ogłoszeniach, ze tp "prawdziwe" sznaucery miniaturowe.

W Rosji "hoduja" równiez czekoladowe podpalane (takie jak czarno-srebrne)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...