_ChiQuiTa_ Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt Ogród Świętego Franciszka *** organizacja pożytku publicznego *** NIP: 867-212-64-67, Regon: 180140388 Telefony: (015) 823 45 67, 602 100 234 Telefon interwencyjny: 509 257 404 e-mail: tspz@poczta.neostrada.pl Nr konta : 32 9434 0002 2001 1045 6107 0001 Bank Spółdzielczy w Tarnobrzegu Anastazja jest ośmioletnią dobermanką. Komuś najzwyczajniej w świecie się znudziła. Wyrzucona na bruk jak stara znudzona zabawka :( Dość długo błąkała się w okolicach Tarnobrzega, po jej wyglądzie można stwierdzić, ze jej tułaczka trwała bardzo długo. Mimo wszystko Anastazja jest bardzo łagodna w stosunku do ludzi, ale dominująca w stosunku do innych psów. Dziś wygląda trochę przerażająco, ale dobra opieka i miłość sprawią, ze znowu stanie się piękna. Pokochaj ją, ona potrzebuje tylko miłości i człowieka, który zaopiekuje się nią na zawsze. Pomóż nam ogłosić Anastazję. Jeśli możesz umieść link do jej wątku w podpisie. Będziemy bardzo wdzięczni ;) A oto nasza ślicznotka : Quote
Herspri Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Trochę dziwnie wyszedł na zdjęciach ten brzuszek, taki wypchany. Czy ona nie jest przypadkiem szczenna ? Quote
Luzia Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 http://www.adopcje.org/adopcja10822.html Anastazja na adopcje.org :) Quote
_ChiQuiTa_ Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 Herspri napisał(a):Trochę dziwnie wyszedł na zdjęciach ten brzuszek, taki wypchany. Czy ona nie jest przypadkiem szczenna ? To być może, z głodu. Jest strasznie wychudzona. A szczenna nie jest... Quote
dzodzo Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Anastazja bedzie na stronce adopcyjnej dobeczkow, jest bardzo ładna tylko zaniedbana, moze ktos ją tam wypatrzy? Quote
_ChiQuiTa_ Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 Na której stronie? A można dać ją na nadzieję-dobermana? Tak, jest bardzo zaniedbana, ale myślę, że już niedługo dojdzie do siebie. Zajmiemy się jej kondycją i figurą :) Quote
dzodzo Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 będzie na www.nadzieja-dobermana.pl jak tylko ciotka Klementynkka bedzie aktualizowac to wrzuci Anastazję , suczek mamy mało, więc i szanse na adopcje wieksze, za to psów cała masę:shake: Quote
_ChiQuiTa_ Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 [quote name='dzodzo']będzie na www.nadzieja-dobermana.pl jak tylko ciotka Klementynkka bedzie aktualizowac to wrzuci Anastazję , suczek mamy mało, więc i szanse na adopcje wieksze, za to psów cała masę:shake: Wiem widziałam :( to przerażające :( Dzięki, za wrzucenie jej tam Quote
aisaK Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Trzymamy kciuki za Anastazję. oby szybko znalazła domek... czy wysłac ja do fundacji dobermann-nothilfe? czy szukac jej też domku zagranicą? Quote
_ChiQuiTa_ Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 Tak możesz wysłać ją do tej fundacji. Natomiast co do domków za granicą... hmm... Wiesz, wolelibyśmy mieć nasze psiaki na terenie kraju. Ale jeśli by się coś znalazło, oczywiście przemyślelibyśmy to. Aha wirtualni opiekunowie też bardzo poszukiwani. Quote
Karilka Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Chiquita w Niemczech są ostre wymogi, które nowy własciciel musi spełnić aby otrzymać dobermana:cool3:. To same super -extra - fajne domy. Quote
_ChiQuiTa_ Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 Ale jak to działa ? To wszystko idzie przez jakąś organizację? Kto załatwia te domy za granicą? Kto je sprawdza? Nowy właściciel podpisuje umowę z nami i z kimś jeszcze? A co z transportem ?:) Jeśli możesz, przedstaw mi jak to działa. Quote
aisaK Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 _ChiQuiTa_ napisał(a):Ale jak to działa ? To wszystko idzie przez jakąś organizację? Kto załatwia te domy za granicą? Kto je sprawdza? Nowy właściciel podpisuje umowę z nami i z kimś jeszcze? A co z transportem ?:) Jeśli możesz, przedstaw mi jak to działa. Współpracujemy z fundacją Dobermann-Nothilfe, oni szukają domków i te domki ostro sprawdzają. my podpisujemy umowe adopcyjną z fundacją a ona potem z osoba, która "przejmuje" psa. Oni potem mają kontrolę a my dostajemy wiadomości, od czasu do czasu zdjęcia z naszymi psami. transport...hmmm. raz jak ktos jedzie zabiera psa, a innym razem (teraz w kwietniu) fundacja przyjedzie do gorzowa wlkp. i zabiera nasze pieski. Quote
_ChiQuiTa_ Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 aisaK napisał(a):Współpracujemy z fundacją Dobermann-Nothilfe, oni szukają domków i te domki ostro sprawdzają. my podpisujemy umowe adopcyjną z fundacją a ona potem z osoba, która "przejmuje" psa. Oni potem mają kontrolę a my dostajemy wiadomości, od czasu do czasu zdjęcia z naszymi psami. transport...hmmm. raz jak ktos jedzie zabiera psa, a innym razem (teraz w kwietniu) fundacja przyjedzie do gorzowa wlkp. i zabiera nasze pieski. Interesujące :) to mówisz, że nie ma opcji, żeby psiak trafił w niepowołane ręce? Bardzo podoba mi się to co robicie. Wiesz, jeśli była by taka możliwość sądzę, że Nasza Anastazja mogła by w ten sposób znaleźć swojego człowieka. Przedstawię ten pomysł jeszcze Paniom z TSPZ :) Quote
Paulina_mickey Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Anastazja :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
aisaK Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Fundacja prosi aby sunię przygotowac do wyjazdu do niemiec, chętnie się nią zajmą. Mogłaby jechac z Melonem(jest pod Rzeszowem w hoteliku). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.