Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

U nas w Toruniu na szczęście obroża Kiltixa jak na razie się sprawdza (tfu tfu żeby nie zapeszyć).
Tylko orientuje się jak sytuacja wygląda w zachodniopomorskim (Dokładnie okolica Darłowa - Bobolin)? Czy jest dużo tego paskudztwa? Jedziemy na zlot dogo nad morze i nie wiemy jak się zabezpieczyć. Obroże na ten czas zamkniemy pewnie w słoiku, bo nie ma sensu jej tam brać żeby się ciągle moczyła i musimy kupić jakieś kropelki. Nie wiem jak tam wygląda sytuacja, czy wystarczy Fiprex czy kupić do niego coś jeszcze? Chyba, że polecacie jakieś inne kropelki?
Ja nie wiem jakie w tym sezonie się sprawdzają u większość Kiltixa jakimiś słabszymi kropelkami.

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja używam Fiprex plus obroża Contra Tix i się sprawdza. Dawno żadnego kleszcza nie widziałam na psach. Jak obrożę zdejmę na 2-3 dni (zapominam założyć :roll:) to później niestety znajduję strupki po ugryzieniach, mimo sprawdzania dokładnego :shake:. Na wyjazd nad wodę kropelki plus obroża wodoodporna powinny się sprawdzić.
Mam za to inny problem - komary zżerające młodą :mad:. Na spacerach chodzi sfrustrowana, bo ją obsiadają na pysku a później chodzi i się drapie... Sprayem mordy nie spryskam, bo do oczu się dostanie... Jakaś obroża (Kiltix odpada) pomaga na to cholerstwo? Miętowa słabo na nie działa...

Posted

A jakieś olejki działają na komary?
Edit: " Naturalne odstraszacze komarów i kleszczy to zapachy goździków, czosnku, czeremchy, eukaliptusa, pelargonii i krzaków pomidora. Komary nie lubią też specjalnych świec, olejków eterycznych, np. laurowego."

Posted

Mam obrożę eukaliptusową - niewiele pomaga. Ale pomidorowym krzakiem mogę ją wysmarować, zobaczymy czy coś da :razz:. Przez tą wylaną wodę mamy wysyp komarów, przez cały dzień i pół nocy żrą :shake:.

Posted

Monia - nie pij teraz ani nie jedz, żeby nie zapluć monitora - ale na komary działa... waniliowa mgiełka do ciała :grins: A właściwie cokolwiek waniliowego, ale szybko się zapach ulatnia i trzeba dużo razy psikać, jednak widzę po swojej suce, że łatwiej jej przychodzi akceptacja tego, że pachnie jak ciastko, niż jakiegokolwiek innego psiakadła na komary... Obecnie, z braku mgiełki ;), stosujemy rozcieńczony olejek wanilinowy do ciasta :) na siebie i na psa :evil_lol:

Posted

[quote name='evl']Monia - nie pij teraz ani nie jedz, żeby nie zapluć monitora - ale na komary działa... waniliowa mgiełka do ciała A właściwie cokolwiek waniliowego, ale szybko się zapach ulatnia i trzeba dużo razy psikać, jednak widzę po swojej suce, że łatwiej jej przychodzi akceptacja tego, że pachnie jak ciastko, niż jakiegokolwiek innego psiakadła na komary... Obecnie, z braku mgiełki ;), stosujemy rozcieńczony olejek wanilinowy do ciasta na siebie i na psa :evil_lol:
Będziemy smakowite :evil_lol:. Nie wpadła bym na to żeby się olejkiem do ciasta smarować, ale dzięki za pomysł. Mgiełkę do ciała waniliową posiadałam kiedyś, bo lubię słodkie zapachy :). Shina lubi jak przy niej majstruję, więc się podda każdemu zabiegowi bez marudzenia.
Obecnie cudownie pachną mi ręce limonką, bo lubię z nią czasem herbatkę wypić :razz:. Limonka też może odstraszać te fruwające zarazy? Trzeba się chwytać każdej możliwości ;).

Posted

Kiedys wanilia dzialala - tak sie mowilo i na meszki i na komary ale wg mnie nie dziala. Pamietam jak chyba 2 lata temu bylam z suka na mazurach - wrocila cala w bablach!! Od komarow...

Posted

[quote name='filodendron']Rozcieńczasz czymś ten olejek do ciasta?

Ciepłą wodą :)

[quote name='gops']o a akurta mam waniliowa mgielke!
nie mialam pojecia ze dziala na komary
dzisiaj wieczorem wyprobujemy

Nie wiem, czy na wszystkie komary działa, ale spróbować można :)

[quote name='Monia']Limonka też może odstraszać te fruwające zarazy? Trzeba się chwytać każdej możliwości .

A tego to nie wiem ;)

[quote name='Agnes']Kiedys wanilia dzialala - tak sie mowilo i na meszki i na komary ale wg mnie nie dziala. Pamietam jak chyba 2 lata temu bylam z suka na mazurach - wrocila cala w bablach!! Od komarow...

Agnes, "moje" komary jeszcze o tym nie wiedzą, że nie działa :evil_lol: Na razie jest OK ;)

Posted

Widzę, że nie tylko ja mam problem z komarami :p Starszego suczydła nie gryzą przez futro, ale mały ostatnio po powrocie z lasu wyglądał jak srebrzysty dalmatyńczyk :roll:

Posted

Mój pies nie wiem czy da się spsikać takimi zapaszkami, ale chyba sobie kupię tą mgiełkę.
Te wszystkie psikadła na komary to bardziej odstraszają mnie niż te paskudy.
A mgiełkę jakiej firmy stosujesz? Z Avonu?

Posted

Talia napisał(a):
Mój pies nie wiem czy da się spsikać takimi zapaszkami, ale chyba sobie kupię tą mgiełkę.
Te wszystkie psikadła na komary to bardziej odstraszają mnie niż te paskudy.
A mgiełkę jakiej firmy stosujesz? Z Avonu?


Tak, z avonu, tę wanilia i mleko sojowe? Czy coś w ten deseń ;) Znaczy obecnie to stosuję ten roztwór olejku do ciasta :eviltong:

Posted

To będe musiała sobie sprawić taką... ale najpierw obadam szafkę siostry :p
Bo ja mam truskawkę, wiśnie, cytrusy... a wanilii brak:diabloti:

Posted

Agnes napisał(a):
A na komary u nas nie dziala:placz: Badziewie :placz:Popsikalam sie poszlam do lasu i ucieklam szybko:shake:

Ja na spacer do parku chyba worek ubiorę ;)

Posted

Nie wiecie może co się stało z preparatem Ixoderm? Wycofali? Nigdzie go nie mogę znaleźć, a będę się wybierać w dość zakleszczone miejsce i chciałam tam czymś podwórko spryskać, żeby psy z trawy przed domem tego syfu nie łapały.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...