*Monia* Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 A jak szukałam Parasitexu to nie było nigdzie :mad:. Contra-Tix jest ok, nie narzekam. Tylko Hexa się moczyć nie lubi (głupieje na starość :evil_lol:), więc nie wiem jak jest z jej wodoodpornością. Kleszcza nie złapała żadnego, ma tą obrożę plus krople Beaphara, wcześniej Fiprexa i również nic nie łapała. Ale mi się wydaje, że u nas jakoś te kleszcze odpuściły bo na Shinie też żadnego nie widziałam od dawna, a ona ma jakąś tanią obróżkę dla szczeniaków i kropelki. Co do Contra-Tix to on ma amitrazę, która działała w Preventicu, więc dlatego się na tą obrożę zdecydowałam. Ale później mnie zastanowiło czy Preventic nie został przypadkiem z jej powodu wycofany... Quote
Agnes Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 filodendron dziekuje juz jest calkiem dobrze. Tak na prawde caly czas nie czulam sie zle, bardziej w panike wpadlam;)*Monia* wlasciwie nikt chyba nie zna przyczyny wycofania preventica, bo plotki sa rozne. Ale skoro pojawil sie ten Parasitex to myslisz, zeby to dorzucic do fiprexu? Jaki to ma zapach, wiesz? I nie moge sie doczytac jaki jest sklad tej obrozy:roll: Quote
filodendron Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 A to dobrze :) Zdrówka życzę. Alergie są paskudne. Quote
Agnes Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Tez tak twierdze, juz teraz wiem ;) A suka wrocila do fiprexu i mam nadzieje, ze z rownie dobrym skutkiem jak wczesniej Quote
*Monia* Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Contra Tix ma amitrazę, a Parasitex ma Bendiokarb (nie wiem co to). CT ma zapach mało intensywny, ale niezbyt przyjemny po wwąchaniu się. Parasitex był wcześniej, tylko nie był dostępny tak jak teraz (chyba tylko w 1 czy 2 sklepach widziałam). Można by było go wypróbować, bo jestem ciekawa czy skuteczny. W sumie firma ok to może i ta obroża będzie dobra. Nie wiem... Miałam ją kupić, ale jak znalazłam CT to wolałam amitrazę która jest sprawdzona i skuteczna w Hexy przypadku.[SIZE=2][FONT=Tahoma][SIZE=4] [/FONT] Quote
Jami Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Ja z braku kasy kupiłam Sabunol. Suka codziennie przychodzi calutka mokra, a kleszcza ani jednego ;) Quote
kempe Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 ssylwia napisał(a):po każdym środku pies może dostac uczulenia- to zależy od reakcji psa. Mój dostał łupieżu i ciągle się drapał np po advantixie... a też niby drogi i dobry. Mimo iż od lat używam frontline nie zdecydowałabym się na fiprex w razie konieczniości zmiany :/ a co polecają w twojej okolicy? bo podobno zależy skuteczność środka od regionu Biedronka123 napisał(a):A ja od kilku już lat stosuję obrożę Kiltix z Bayera. Jestem bardzo zadowolona, pies kleszczy nie łapie. Dwa lata temu miał chyba ze dwa ale uschły bez picia krwi. Z czystym sumieniem mogę polecić. mój pies nie toleruje obroży, zadnej. nie lubi ich pomimo tego, że kojarzy mu się ze spacerem filodendron napisał(a):Alergie na obroże proszkowe zdarzają się chyba dość często. Nasz pediatra nawet słyszeć nie chce o tym, żeby pies nosił obrożę (mam alergiczne dziecko). heh, mój pies kicha w piwnicy :) podobno ma alergie na zarodniki grzybów Quote
Ewa&Duffel Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 [quote name='Agnieszka K.']Ja wolę uzywać tego: http://www.otom.com/pl/2-otom-tick-twister.php A tutaj jest filmik: http://www.dailymotion.pl/video/xb4svr_tick-removal-with-o-tom-tick-twiste_lifestyle Też bardzo polecam to urządzenie. U nas się super sprawdza. Quote
Biedronka123 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Przepraszam, nie chcę nikogo urazić... Urządzenie może i jest super ale nie służy do ochrony zwierząt przed kleszczami. Kleszcz który już wbił się w skórę może przenieść choróbsko... Najważniejsze to używać takich środków ochrony przed kleszczami, które w sposób maksymalny zabezpieczą właśnie przed wbiciem się w skórę. Jeżeli już jednak tak się zdarzy, że trzeba kleszcza usunąć to urządzenie może faktycznie się przydać. Ja stawiam jednak wyłącznie na środki chemiczne. Quote
filodendron Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 [quote name='Biedronka123']Przepraszam, nie chcę nikogo urazić... Urządzenie może i jest super ale nie służy do ochrony zwierząt przed kleszczami. Kleszcz który już wbił się w skórę może przenieść choróbsko... Najważniejsze to używać takich środków ochrony przed kleszczami, które w sposób maksymalny zabezpieczą właśnie przed wbiciem się w skórę. Jeżeli już jednak tak się zdarzy, że trzeba kleszcza usunąć to urządzenie może faktycznie się przydać. Ja stawiam jednak wyłącznie na środki chemiczne. No i wyłącznie w takim kontekście owe urządzenia pojawiły się w tym wątku :) Quote
mala_czarna Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Powiem szczerze, że przy moim stopniu "pierdołowatości", nie wyciągnęłabym chyba sama kleszcza. Ani przy użyciu urządzenia, o którym wyżej, ani pogrzebacza, ani dźwigu. No lebiega jestem i tyle. Na szczęście, odpukać, od momentu założenia Kiltixa, Frotka jeszcze żadnego kleszcza nie miała :) Quote
Agnieszka K. Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Tym na prawde sie super wyjmuje ... bez żadnego problemu, wkładasz pod kleszcza jak najbliżej skóry i wykręcasz ;-) . Sama sie o tym niedawno przekonałam, jak pies miał wbitego kleszcza, a ja próbowałam go wyciągnąć pęsetą (przyrząd został niestety w biurze :-( ) ..... Quote
Christiane Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Właśnie pensetą jest nie zawsze łatwo, moja koleżanka wyciągała i jaki efekt? Wizyta u weterynarza o 22.35 ; / Quote
Jami Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Ja niestety muszę pęsetą. Główka często zostaje, ale później organizm ją wyrzuca. Niestety facet w aptece sporwadził co innego, a mama nie patrzyła i kupiła coś takiego: http://www.bangla.pl/foto/prod/0003/d/101_01_4925.jpg Teraz się tego oddać nie da, a drogie było :/ Quote
amensalizm Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 mala_czarna napisał(a):Powiem szczerze, że przy moim stopniu "pierdołowatości", nie wyciągnęłabym chyba sama kleszcza. Ani przy użyciu urządzenia, o którym wyżej, ani pogrzebacza, ani dźwigu. No lebiega jestem i tyle. Na szczęście, odpukać, od momentu założenia Kiltixa, Frotka jeszcze żadnego kleszcza nie miała :) To przecież czyta przyjemność wyjąć taką paskudę:evil_lol: Główka może zostać, org. zam sobie z nia poradzi bez problemów. Quote
agenciara Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Jami, toż to ten trix jest rewelacyjny. Ja się strasznie brzydzę kleszczy ale jak już zostałam przyparta do muru to bez zawachania wzięłam tego trixa i je powykręcałam... nie wiem jak ja to zrobiłam :) mogę miziać mojego psiaka do woli w poszukiwaniu kleszczy, ale zazwyczaj ktoś inny je wyczuwa to ja już mam wstręt do odsłaniania sierści tam gdzie ten kleszcz ;) chyba się boję żeby sam nie wyszedł i we mnie się nie wbił hehe. także rodzinka jest od odsłaniania tych miejsc, a ja od TRIX'owania ich ;) póki nie zostanę przyparta do muru to tak zostanie ;) a co do zabezpieczeń, u mnie fiprex się nie sprawdził (owczarek niem. długowłosy), mamy obroże kiltixa i od czasu założenia 0 kleszczy ufff Quote
jiiuk Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Jami napisał(a):Ja z braku kasy kupiłam Sabunol. Suka codziennie przychodzi calutka mokra, a kleszcza ani jednego ;) jaka jest roznica miedzy najtanszym a drozszym srodkiem przeciwkleszczowym na rynki, 5-10zl za pipete, srednio w roku zuzywamy takiego srodka dla psa 3-5 sztuk, czyli jest to roznica max50zl w ujeciu 12miesiecy, to 6zl wiecej miesiecznie, nie mowcie ze majac psa i troszczac sie o niego mialby oszczedzac na jakis podejrzanie tanich srodkach ochronnych zamiast zaiwestowac w cos markowego Quote
murakami Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Psa powinno się zabezpieczać bez mała cały rok, więc na pewno nie 3-5 sztuk. Musisz poprawić te wyliczenia. Różnica w cenie też jest większa, bo rozumiem, że o Frontline Ci chodzi. Np Frontline vs Fiprex to różnica na 1 dawce ok 15 zł, a Frontline vs Ektopar ponad 25! Jak sobie to teraz przeliczysz, to nieco większe oszczędności wyjdą. No chyba, że ktoś pracuje w jakiejś firmie X i ma dojście do tańszych egzemplarzy, niż zwykły śmiertelnik ... ;) Quote
pepsicola Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 jiiuk napisał(a):jaka jest roznica miedzy najtanszym a drozszym srodkiem przeciwkleszczowym na rynki, 5-10zl za pipete, srednio w roku zuzywamy takiego srodka dla psa 3-5 sztuk, czyli jest to roznica max50zl w ujeciu 12miesiecy, to 6zl wiecej miesiecznie, nie mowcie ze majac psa i troszczac sie o niego mialby oszczedzac na jakis podejrzanie tanich srodkach ochronnych zamiast zaiwestowac w cos markowego Sabunol jest równie markowy :P jak advantix, którego obecnie używam, a różnica w cenie wielka, za to substancja właściwie ta sama, więc nie rozumiem Twojego oburzenia Quote
Agnes Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 jiiuk a ja nie rozumiem czemu nie mozna zaoszczedzic jak jest taka mozliwosc? tj uzywajac np fiprex/frontline jeden od drugiego drozszy o 100% albo i wiecej. Ja jeszcze kupuje na allegro - taniej niz u weta. Co w tym zlego? uzywam fiprex co miesiac praktycznie przez 12 mcy, czasami uda sie zrobic miesiac przerwy, jak temp mocniej spada. Dobra oszczednosc nie jest zla ;) Juz gdzies slyszalam, ze Sabunol i Advantix to ta sama substancja tak jak w przypadku wspomnianego przeze mnie fiprexu i frontline'u Quote
Agnieszka K. Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Środki oprócz substancji czynnej , która może być taka sama w kilku preparatach mają jeszcze substancję nośną, która już moze być inna (co wcale nie znaczy gorsza ;-) ). Trzeba po prostu dopasować indywidualnie używane środki do psa i jego środowiska jak i zasobności portfela właściciela... i to wszystko ;-) Quote
murakami Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 No i święte słowa. Strasznie mnie irytuje, jak ktoś siedzi w portfelu innych ludzi. Quote
filodendron Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Ja też kupuję na allegro - jednorazowo na pół roku i jeszcze dla znajomych (koszt jednej przesyłki) - chyba nie ma tańszej opcji. Jeszcze ostatnio u tego samego sprzedawcy można było kupić Arthroflex w bardzo fajnej cenie i też w tej samej przesyłce przyjechał. Quote
Agnes Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 filodendron chyba kupujemy u tego samego sprzedawcy:lol::lol::lol: kupilam i kiltix i fiprex i arthroflex u tego samego;) Ciekawe kiedy fiprex przestanie dzialac u mojej suki - juz ponad 2 lata non stop go uzywamy Quote
filodendron Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 My używam 4 lata i jak na razie działa. W tym roku jeszcze kleszcza nie widziałam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.