Suciune Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Ja już w skuteczność środków przeciw kleszczom nie uwierzę. Pies ma obrożę, jest pryskany Fiprexem, a wczoraj po spacerze 10 kleszczy :shake: Quote
Agnes Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 jaka obroza? jak dlugo noszona? dla mnie fiprex jest...kiepski - zdecydowanie lepsze sa krople Quote
an1a Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Dla mnie Fiprex w sprayu nadaje się tylko dla schroniskowych szczeniaków, które nie wychodzą z domu. Quote
_ogonek_ Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Według mnie najlepsze są krople. Bokserka mojej babci dostała i nie było dziadów. Także polecam, niestety, nie pamiętam jak tamte krople się zwały. Quote
Agnes Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 [quote name='Alicja']Fiprex krople - u nas się sprawdzaja u nas rowniez;) tylko nie lubie bialego nalotu ktory wystepuje po zakropleniu:eviltong: ale niech bedzie i rozowy, byle dzialalo Quote
Agnes Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Suciune napisał(a):obroża przeciw kleszczom, noszona 3-4 tygodnie. Kropli rzeczywiście nigdy nie próbowałam, może to zadziała... Sucz uwielbia ganiać po lasach, potem godzinę kleszcze jej wyrywam :mad: Jako niedoświadczona w kwestii kropli spytam - jak to psu zaaplikować? to jeszcze napisz jaka obroza - jakiej firmy krople? a jak duzy pies ile wazy? dla tych wiekszych aplikujesz miedzy lopatkami i przy nasadzie ogona - u mniejszych tylko miedzy lopatkami. U wiekszych "dzielisz" preparat na pol zeby starczylo i tu i tu. Odgarniasz siersc ak zebys widziala skore i lejesz ciut i tak w kilku miejsach przy lopatce i potem przy ogonie to samo. Chodzi o to, zeby krople odrazu dotarly pod skore, dlatego trzeba odgarnac skore. Mozesz tez po prostu weta poprosic o pierwsza instrukcje :) No i wazne zeby 2 dni przed i 2 dni po psa nie kapac Quote
Suciune Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Agnes napisał(a):jaka obroza? jak dlugo noszona? obroża przeciw kleszczom, noszona 3-4 tygodnie. Kropli rzeczywiście nigdy nie próbowałam, może to zadziała... Sucz uwielbia ganiać po lasach, potem godzinę kleszcze jej wyrywam :mad: Jako niedoświadczona w kwestii kropli spytam - jak to psu zaaplikować? Quote
Alicja Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 [quote name='Suciune']obroża przeciw kleszczom, noszona 3-4 tygodnie. Kropli rzeczywiście nigdy nie próbowałam, może to zadziała... Sucz uwielbia ganiać po lasach, potem godzinę kleszcze jej wyrywam :mad: Jako niedoświadczona w kwestii kropli spytam - jak to psu zaaplikować? kropelki między łopatki ...chociaż ja wkrapiam jeszcze na całej długosci grzbietu psiaka ... i kropla na klacie ale to latem :razz::razz: Quote
Suciune Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Agnes napisał(a):to jeszcze napisz jaka obroza - jakiej firmy krople? a jak duzy pies ile wazy? obroża z beaphara. pies haszczak, 20 kg. dziekuje za instrukcję ;) Quote
Agnes Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Suciune napisał(a):obroża z beaphara. pies haszczak, 20 kg. dziekuje za instrukcję ;) tak jak Alicja polecila - Fiprex L 20-40 kg i tak jak pisalam miedzy lopatki i na tylek - lepiej sie rozprowadza. Mozesz na cala dlugosc kregoslupa, ale ja z wielu powodow tego nie robie;) Co do obrozy - zdziwilabym sie gdyby byla skuteczna:lol: Ona jest bardzo slaba...jesli obroza to Preventic albo Kiltix Bayera - mozna kupic tylko u weta, czaaasami w sklepach zoo. Ale najpierw sprobuj albo obroze albo krople, jak kleszcze beda to doloz druga rzecz. Chociaz u takiego futrzaka znalezc kleszcza to nie lada wyzwanie, wiec mozesz odrazu "z grubej rury" i dac krople + obroze. pamietaj ze krople sa tylko na okres 3-5 tygodnie ufff Preventic dziala 4 m-ce, a Kiltix Bayera na kleszcze cos w granicach 5 m-cy Quote
Alicja Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Dla psa o masie 20 kg Fiprex kliknij w nazwe Quote
Suciune Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Agnes napisał(a):Co do obrozy - zdziwilabym sie gdyby byla skuteczna:lol: Była skuteczna... przez 3, może 4 dni :lol: W dodatku wybiła tylko pchły, a wszystkie kleszcze hasały sobie dalej wesoło po psie :eviltong: Quote
sota36 Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Co do kropel radze tez aplikowac na ogonie w kilku miejscach przy psie z takowym dlugasnym ogoniastym. Wet mi mowil- krople dzialaja na dlugosci ok.50 cm. wiec jak sie go nie pokropi srodkiem ,bo czesto bywa ze pies lapie kleszcze. A i jeszcze jedno - wielu wetow odradza stosowanie krople z obroza jednoczesnie! Quote
Agnes Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 sota36 napisał(a):Co do kropel radze tez aplikowac na ogonie w kilku miejscach przy psie z takowym dlugasnym ogoniastym. Wet mi mowil- krople dzialaja na dlugosci ok.50 cm. wiec jak sie go nie pokropi srodkiem ,bo czesto bywa ze pies lapie kleszcze. jesli sie zakropli przy nasadzie ogona - tak jak pisalam - to ogona samego juz nie trzeba. Zakladam ze husky nie ma metrowego ogona:lol: sota36 napisał(a):A i jeszcze jedno - wielu wetow odradza stosowanie krople z obroza jednoczesnie! zalezy jakie krople, jaka obroza preventic+frontline mozna stosowac. Fiprex to tansza wersja frontline o takim samym skladzie, wiec...;) natomiast fakt nie jestem pewna jak z kiltix Quote
Alicja Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 My pod Beyerem mieliśmy kleszcza :roll:a pies chodził obroży 24 godziny na dobę :evil_lol:a potem się okazało że na dodatek nie może jej nosić:roll:więc kasa poszła precz :razz: Quote
Agnes Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Alicja napisał(a):My pod Beyerem mieliśmy kleszcza :roll:a pies chodził obroży 24 godziny na dobę :evil_lol:a potem się okazało że na dodatek nie może jej nosić:roll:więc kasa poszła precz :razz: to i nie jest napisane, ze dziala w 100%:evil_lol: Quote
sota36 Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 [quote name='Agnes']jesli sie zakropli przy nasadzie ogona - tak jak pisalam - to ogona samego juz nie trzeba. Zakladam ze husky nie ma metrowego ogona:lol: zalezy jakie krople, jaka obroza preventic+frontline mozna stosowac. Fiprex to tansza wersja frontline o takim samym skladzie, wiec...;) natomiast fakt nie jestem pewna jak z kiltix Nie pisalam o metrowym ogonku:) a o 50 cm, ja zakrapiam u nasady, w srodku i na czubku ogoniastego. Co do obrozy i kroplek zas - wet nam stanowczo odradzal niezaleznie od rodzaju czy to jednego, czy drugiego stosowania jednoczesnie. Zas jesli idzie o Fiprex, to fakt srodek owadobojczy jest taki sam, jak pisze Agnes, ale o ile dobrze pamietam dawka tez. Quote
Quirk Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Ja stosuję fiprex krople co miesiąc , a dodatkowo wet mi poradził żeby przed przed leśnym spacerem spryskać psa od spodu w pachwinach i przy dupce. Quote
al-ka Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 Moje ONki cztery lata temu przy zabezpieczeniu tylko Kiltixem i mimo regularnego "strzelania" obróżką i przeciągania wzdłuż kręgosłupa-niestety złapały babeszję ,a kleszcz ...siedział tuż pod obróżką.Od tamtej pory stosuję non stop zabezpieczenie na skórę(adwantix naprzemiennie z fiprexem,co 4 tygodnie) a w okresie apogeum kleszczowego czyli zwykle kwiecień-pażdziernik dokładam obróżkę preventic.No a ponieważ nie ma 100% zabezpieczenia.... to co wieczór na żółtym kocu staję się "macadorem".Każdorazowo taka rewizja przynosi jakieś kleszczowe trofea,które mściwie układam w szklanym lub plastikowym naczynku i umieszczam na chwilkę w mikroweli:evil_lol:.Burki moje są z powodu dodatkowej wieczornej porcji pieszczot okrutnie przeszczęśliwe a i ja patrząc na kręcące się w mikrofali paskudztwa bardzo sobie humor poprawiam.No i co jest najważniejsze(odpukać) skutecznie póki co unikamy babeszjozy. Quote
an1a Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Suciune napisał(a):Była skuteczna... przez 3, może 4 dni :lol: W dodatku wybiła tylko pchły, a wszystkie kleszcze hasały sobie dalej wesoło po psie :eviltong: Mój pies 2 dni po założeniu obroży Beaphar złapał kleszcze - 2 napite potwory siedziały gdzie? Pod obrożą :p Po kilku dniach babeszjoza. I nigdy nie zaufam środkom, które są kupowane z normalnych sklepach... Nero ma Preventic, kąpie się w niej latem, zapach ma zatykający na samym początku, ale nie ma problemów z kleszczami od samego początku. Trafiły się tylko wtedy, gdy założyłam tamtą obrożę... Szybko i z pokorą wróciłam do Preventica. Quote
sota36 Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Czyli kleszcze wyprzedzaja medycyne o kroczek...:( My sie jeszcze szczepimy, ale wiadomo dla profilaktyki - na borelie i modlimy sie by nie dostac babeszji Quote
al-ka Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 sota36 napisał(a):Czyli kleszcze wyprzedzaja medycyne o kroczek...:( My sie jeszcze szczepimy, ale wiadomo dla profilaktyki - na borelie i modlimy sie by nie dostac babeszji Modlitwa pewnie i nie zaszkodzi,ale wiesz..."strzeżonego pan Bóg strzeże". Psiurka na jasny koc i co wieczór skrupulatnie obmacywać przepuszczając skórę między palcami obydwu dłoni tak jakbyś kręciła patyczek. Ta borelia zaczyna mnie martwić-jak długo szczepienie zabezpiecza przed zachorowaniem? U człowieka zaczyna się zwykle rumieniem idącym z miejsca ukąszenia -a u psa? O matko kochana,co za czasy,żeby pajęczak paskudny tak życie nam zatruwał:shake:!Już czasami sobie myślę,że to kretyńskie wypalanie łąk wiosną kleszczom zdecydowanie nie służyło.... Quote
akodirka Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 u nas chyba jeszcze kleszczy nie ma, tzn. lezy jeszcze snieg i sa minusowe temperatury, w takich warunkach chyba nie powinno byc jeszcze kleszczy. wie ktos, czy czy mam racje? :razz: u nas przy obrozach bayera prawie po kazdym spacerze do lasu/ląke kleszcze lazily po psie, a przy preventicu to tylko sporadycznie znajdywałam pojedyncze sztuki po dlugich spacerach Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.