Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Martens napisał(a):
Ja już tracę rozeznanie, bo nie wiem czy to preventic je wykurza, czy po prostu ich nie ma :roll:


i o to mi chodzi...stad pytanie;)
a lada dzien powinnam zakroplic...i nie wiem:roll:

  • 2 months later...
Posted

Mój pies przez cało lato nie złapał kleszcza a teraz na koniec się zemściły;) i miał jednego na uchu .Nigdy o tej porze roku moje psy nie zaliczały kleszczy wiec musimy być nadal czujni , :mad:bo widocznie małe przymrozki które są u nas w nocy jeszcze ich nie zmroziły .

Posted

Visia napisał(a):
Mój pies przez cało lato nie złapał kleszcza a teraz na koniec się zemściły;) i miał jednego na uchu .Nigdy o tej porze roku moje psy nie zaliczały kleszczy wiec musimy być nadal czujni , :mad:bo widocznie małe przymrozki które są u nas w nocy jeszcze ich nie zmroziły .

Mój też latem nic nie złapał a 19.10.br rozpoznano u niego babeszjozę i postanowiłam ,że bede stosować środki przeciw kleszczowe przez cały rok! Płacę za frontline 27 zł, za leczenie babeszjozy ponad 600 zł. Potem jeszcze 150 zł za dwukrotne badania krwi, nie mówiąc o tym jak pies cierpiał, a były też momenty bardzo, bardzo złe . Żeby kleszcze przestały być niebezpieczne temperatura powinna spaść dobrze poniżej zera i trzymać przez okres 2-3 tygodni.

Posted

ewtos napisał(a):
Mój też latem nic nie złapał a 19.10.br rozpoznano u niego babeszjozę i postanowiłam ,że bede stosować środki przeciw kleszczowe przez cały rok!


od conjamniej 3 lat zabezpieczam psa caly rok - odad w Polsce (szczegolnie centralnej) nie ma prawdziwej zimy z prawdizwymi przymrozkami. Takie niby przymrozki w nocy NIC nie daja, dla kleszczy to pikus. Na minusie musialoby byc caly czas i to przez jakis czas, zeby je wytepic. Niestety to juz nie te czasy kiedy zabezpieczamy tylko w sezonie

Posted

Agnes całkowicie się z toba zgadzam ,że zimy u nas to już nie co kiedyś
i sezon na kleszcze przy dobrych układach trwa cały rok:-o

Ja swoje psy też zabezpieczam przez cały rok bo bardzo się boje właśnie tych paskudnych choróbsk więc pilnuje terminów co właśnie jest najlepsze że dwa tygodnie byłam u weta na kropelkach i dlatego tym bardziej się nie spodziewałam że mój psiak załapie :-( ale widocznie musze zmienić preparat bo na frontline chyba się uodporniły:angryy:

Posted

Visia napisał(a):
ale widocznie musze zmienić preparat bo na frontline chyba się uodporniły:angryy:


jak zlapal raz to jeszcze nie ma tragedii...teorteycznie - ale slyszalam rozne opinie o frontline i tez, takie ze kleszcze sie uodpornily...ja daje fiprex - sklad podobno ten sam (a sporo tanszy), a u nas dziala super

  • 4 weeks later...
Posted

Agnes napisał(a):
tak tez zrobilam wczoraj...


Na Warmii chyba jednak bedzie można odpuścić - 20 stopni, byle nie za długo :cool3: wolę zakraplać!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

u nas obecnie tez sporo na - i w zasadzie od jakiegos czasu temp jest ponizej 0. Kiedys czytalam, ze wtedy mozna o kleszczch zapomniec, ale czy napewno? Wole zakraplac...

Posted

Regina.F napisał(a):
ja tam odpuscilam w tym miesiacu z preparatami spot on, mysle ze sama obrozka wystarczy. Tak zimno, ze chyba wszystkie kleszcze wymrozilo :)


pewnie tak, ja jednak jak dalam kropelki to jeszcze nie bylo az takich mrozow - bo przy -15 w wawie raczej kleszczy juz nie ma - toz to nie mutanty, chyba;)

  • 1 month later...
Posted

Wczoraj temperatura przekroczyła 10stopni i zaczęło się na dobre!.Moje futra przywlekły do domu 15 kleszczy.Łaziło toto dziarsko niczym w maju...a to luty dopiero.Psy na szczęście zabezpieczone,ale na wszelki przypadek z rewizji nie rezygnuję i parszywa piętnastka,opakowana w plastikowy pojemniczek tradycyjnie dokonała żywota w mikrofali:angryy:.

Posted

Mój Pompon niestety z sobotniego spaceru przyniósł z 50!! kleszczy:angryy:. Nie był zakroplony :placz:. Przeczesywałam go całego z 2 godz a i tak następnego dnia znalazłam kleszczora. Od razu go zakropliłam ale teraz drżę żeby ten jeden wbity nie przeniósł choróbska. Czy jeśli kleszcz wbił się ale nie za bardzo ( dopiero zaczynał i lekko go chyciłam i już odpadł) i jeszcze nie zdażył się napić to też może zarazić psa babeszją??

  • 3 weeks later...
Posted

Właśnie teraz jest ten najgorszy sezon na kleszcze - marzec. Wszystkim radzę uważać bo ostatnio kleszczy coraz wiecej. Bokserka mojej babci w zeszłym roku nawet w styczniu przywlokła dziady wredne :-o

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...