Agnes Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Kiltixa oficjalnie moczyc nie wolno - nie jest wodoodporny i nie dziala na kleszcze 3 miesiace...a dziala na pchly i kleszcze do 7 mcy Quote
Basia1244 Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 No na terenie Wrocławia to ja kupowałam ostatnio advantix w Żako na Bajana, i na Metalowców w Eko Vecie tez jest - gdzie indziej nie łażę :) do wetów. Quote
amensalizm Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Agnes napisał(a):Kiltixa oficjalnie moczyc nie wolno - nie jest wodoodporny i nie dziala na kleszcze 3 miesiace...a dziala na pchly i kleszcze do 7 mcy Mi weta powiedziała ze spokojnie można moczyć, byle bez detergentów. Po porządnym zamoczeniu wystarczy zdjąć i "rozprostować" Quote
gops Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 u nas sie okazalo ze JA mam uczulenie na fiprexa, wiem dziwne bardzo ale jest to pewne zamowilam obroze kiltixa suce bo ona mnie nie uczula ,pies ma od miesiaca i widocznie inna substacja czynna probleme sa te mocznei wlasnie bo suka rozrywkowa.. nie da rady bez moczenia codizennie wiec mysle ze bd sciagac jednak Quote
Kenzo Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Kleszczy jest mnóstwo, masakra poprostu!! Póki co: Kenzo-2 wbite, jeden odpadl sam (lekko napity), drugiego wyjelam jak sie wbił, nie napity. Łażących po nim milion, kazdy zdjety. Miłka-zero wbitych, jeden łażący...hm...ona czarna, on blondyn...cos jest na rzeczy...Generalnie nie ma tragedii, w zeszlym roku było gorzej. Kenzo jak był na "L" to łapał kleszcze, jak jest na "XL" jest lepiej. Quote
Paulex Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 czy kropelki zabezpieczające przed kleszczami też można dać szczeniakowi? Quote
ewtos Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 [quote name='Paulex']czy kropelki zabezpieczające przed kleszczami też można dać szczeniakowi? Nie wszystkie można . Musi być w ulotce wyrażna informacja ,że dopuszcza się środek dla szczeniąt http://abc-zoo.pl/p/28/309/hery_-_zero_puce_spot_on_a_-_preparat_przeciw_kleszczom_i_pch%C5%82om-zdrowie-pies.html Quote
*Monia* Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 U nas (tfu tfu!) z kleszczami spokój - odkąd mają kropelki plus obroże ani jednego nie widziałam. Wcześniej Shina miała tylko Fiprex i kleszcz się wbił przy uchu (odpadł sam), teraz ma tam takie zgrubienie i nie da się nic z nim zrobić. Zakropiłam teraz Beapharem, bo mi jeszcze został i działa bez zarzutu ;). Obrożę Hexa ma Contra Tix (zapach dla mnie nieprzyjemny), a Shina jakąś pachnącą dla szczeniaków i czuć miętą - mi się podoba :razz:. Obydwie obroże wodoodporne, ale działają tylko około 3 miesięcy. Quote
Lady Nona Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Dla szczeniaka bezpieczny jest Frontline.Mam pytanie:ponieważ prawdopodobnie wycofano obroże Preventic,które dotychczas używałam zainteresował mnie Exspot.Niestety nigdzie nie można go dostać.Ale jest na Allegro i w sklepach internetowych Ektopar.Ten sam skład co Exspot,tak samo zabija kleszcze,cena przystępna.Czy ktoś go przetestował? Quote
evel Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Lady Nona napisał(a):Dla szczeniaka bezpieczny jest Frontline.Mam pytanie:ponieważ prawdopodobnie wycofano obroże Preventic,które dotychczas używałam zainteresował mnie Exspot.Niestety nigdzie nie można go dostać.Ale jest na Allegro i w sklepach internetowych Ektopar.Ten sam skład co Exspot,tak samo zabija kleszcze,cena przystępna.Czy ktoś go przetestował? Ja mam ektopar - co prawda zdarzają się wbite kleszcze (na Lubelszczyźnie straszliwy wysyp :shake: ), no i suk buszuje głównie w trawach, ale potwory odpadają i zdychają, więc chyba działa tak, jak powinien. Quote
Lady Nona Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Dzięki,evl za informację.Na szczęście we Wrocławiu jest niewiele przypadków babeszjozy ale my trochę jeżdzimy po kraju na zawody i trzeba być zabezpieczonym. Quote
kasia14 Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Właśnie po spacerze znalazłam u mojej suni kleszcza. Ma 5 lat, nigdy żadnego nie miała i dosyć się martwię. Kleszcza wyjęłam pincetą, niestety pech chciał, że nie udało się całego i została główka. Sunia wylizuje sobie miejsce rany no i siłą rzeczy to co zostało (na łapie) - nie wiem, czy to może jej zaszkodzić (albo domownikom, jeżeli potem będzie lizała ludzi, można się cyzmś zarazić w ten sposób?). Niestety wyjąć się reszty nie da. Czytałam i słyszałam starsznie różne opinie, ale podobno jak zostanie główka to organizm sam się jej pozbędzie...? Oczywiście jeżeli zauważe cokolwiek niepokojącego zaraz lecę do weta, boję się żeby nie miała bebesz. Kleszczy u nas pełno, bo mamy w okół pełno drzew, łąk itp. Mieszkam pod Łodzią... Uspokajam się tym, że kot mimo zabezpieczeń co trochę ma kilka kleszczy, nigdy (tfu tfu) nic mu nie było. To samo z moim drugim psem (Za TM już, ale z powodu zupełnie przeciwnego niż kleszcze) mimo zabez. ONek często łąpał kleszcze, również bez konsekwencji.... Quote
Agnes Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Czy ktos mial alergie na obroze Kiltix Bayera? Pytam o wlascicieli nie psa ;) Zalozylam 8 maja obroze na swoja suke, a wczoraj dostalam wysypki ktora dzisiaj sie powiekszyla. Wg lekarza jest to reakcja alergiczna - jedyna rzecza jaka sie zmienila w moim zyciu to obroza. Oczywiscie moze to byc 100 000 innych rzeczy, ale od czego trzeba zaczac. Czy jakbym miala uczulenie to odrazu by byla reakcja? Czytalam, ze ktos mial alergie, nie moge jednak znalezc kto...Dzieki za pomoc Quote
ewtos Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 KASIA 14Nie nic Wam nie grozi .Obserwuj psa i postaraj się usunąć wszystko co pozostało po kleszczu albo sama albo idz do wet-a. Miejsce po wbiciu zdezynfekuj i obserwuj psa. Jeżeli coś może się stać (jak kleszcz był zakazony) to tylko psu, który został ukąszony. Czas wylęgania się choroby może trwać tydzień. Quote
kasia14 Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 [quote name='ewtos']KASIA 14Nie nic Wam nie grozi .Obserwuj psa i postaraj się usunąć wszystko co pozostało po kleszczu albo sama albo idz do wet-a. Miejsce po wbiciu zdezynfekuj i obserwuj psa. Jeżeli coś może się stać (jak kleszcz był zakazony) to tylko psu, który został ukąszony. Czas wylęgania się choroby może trwać tydzień. Dziękuje za odpowiedź :) Jako że z natury wolę zapobiegać niż leczyć, właśnie wróciłyśmy od weta który pozbył się reszty kleszcza (był strasznie głęboko wbity i ja w życiu bym nie dała rady bo sunia na widok igły strasznie się boi a do weta ma respekt i poszło dużo szybciej i łatwiej) dostała też na wszelki wypadek środek przeciwzapalny bo ranka średnio wyglądała, według weta powinno być teraz wszystko ok. Quote
*Monia* Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Agnes napisał(a):Czy ktos mial alergie na obroze Kiltix Bayera? Ja mam na tą obrożę alergię. Wystąpiła w dniu założenia obroży i niestety obroży musiałam się pozbyć. Teraz jak pogłaszczę jakiegoś psiaka w Kiltixie najpóźniej po kilku godzinach pojawiają mi się czerwone placki (najczęściej na twarzy, bo np. odgarniając włosy jej dotykam). Nie wiem jak to jest z uczuleniami, ale wydaje mi się że występują od razu. Albo może się rozwijało mniej objawowo, a nie zauważyłaś? W sumie to tylko 4 dni od założenia. Quote
Sylwia i Ares Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Są różne typy reakcji alergicznych. Reakcja alergiczna typu IV rozwija się od 24 h do 7 dni. Więc jak najbardziej może być to alergia na jakiś składnik obroży. Quote
amensalizm Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Agnes napisał(a):Czy ktos mial alergie na obroze Kiltix Bayera? Pytam o wlascicieli nie psa ;) Zalozylam 8 maja obroze na swoja suke, a wczoraj dostalam wysypki ktora dzisiaj sie powiekszyla. Wg lekarza jest to reakcja alergiczna - jedyna rzecza jaka sie zmienila w moim zyciu to obroza. Oczywiscie moze to byc 100 000 innych rzeczy, ale od czego trzeba zaczac. Czy jakbym miala uczulenie to odrazu by byla reakcja? Czytalam, ze ktos mial alergie, nie moge jednak znalezc kto...Dzieki za pomoc Troche pózno ta wysypka, ale b. możliwe. Ale przecież pyli teraz ;) A org. bardziej uczulają niż "zwykła" chemia. 5 lat i żadnego kleszcza? Szok! Jak główka zostanie to org. sam się pozbywa. Quote
Agnes Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Kurcze i u mnie wlasnie od twarzy sie zaczelo...teraz mam cale cialo pokryte wysypka, najgorzej twarz bo tam jest opuchlizna....nie wiem czy zdejmowac obroze czy poczekac na dzialanie lekow, i jeszcze raz sie poprzytulac do psa zeby sprawdzic czy to to? ech Monia czyli dobrze pamietalam, ze to Ty mialas alergie - tak mi sie wydawalo... Quote
*Monia* Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Ja się też zastanawiałam czy to na pewno od obroży i czy to w ogóle uczulenie, bo na twarzy było a wypiłam też piwo które powoduje u mnie podobną reakcję :roll:. Niestety wyszło że od obroży. Znajomi mnie migiem do domu wysłali żebym coś wzięła, bo wyglądałam jak by mi ktoś twarz obtłukł :roll:. Jak leki zadziałają tak jak powinny to przytulanie do obroży chyba nic nie da. Dopiero po ustąpieniu wysypki i odstawieniu leków może wyjść (tak mi się wydaje, ale jak pisałam na alergiach się nie znam bo nie leczyłam swoich - stosuję unikanie alergenów ;)). Quote
filodendron Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Agnes napisał(a):Czy ktos mial alergie na obroze Kiltix Bayera? Pytam o wlascicieli nie psa ;) Zalozylam 8 maja obroze na swoja suke, a wczoraj dostalam wysypki ktora dzisiaj sie powiekszyla. Wg lekarza jest to reakcja alergiczna - jedyna rzecza jaka sie zmienila w moim zyciu to obroza. Oczywiscie moze to byc 100 000 innych rzeczy, ale od czego trzeba zaczac. Czy jakbym miala uczulenie to odrazu by byla reakcja? Czytalam, ze ktos mial alergie, nie moge jednak znalezc kto...Dzieki za pomoc Alergie na obroże proszkowe zdarzają się chyba dość często. Nasz pediatra nawet słyszeć nie chce o tym, żeby pies nosił obrożę (mam alergiczne dziecko). Quote
Agnes Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 ech...moze chce ktos kupic obroze? Kiltixa...najlepiej z wawy, bo nie mam opakowania. Wyladowalam w nocy na duzurze w przychodni, wolalabym tego uniknac...Czy powinnam psa wykapac, zeby sie pozbyc substancji z psa? Quote
Agnieszka K. Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Tak, wykąp porządnie, po proszek z obroży bedzie jeszcze przez jakis czas na sierści psa. Quote
Agnes Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Monia jak u Was sie sprawdza obroza Contra-Tix? Chce cos polecic znajomej dla psa jako dodatek do fiprexa - niestety lapie kleszczy zawsze i wszedzie, frontline podobnie dziala. Kiltix odpada, bo pies ciagle w wodzie siedzi. Preventica nie ma. Znalazlam albo obroze Sabunol albo ten Contra-Tix albo http://allegro.pl/item1043723529_parasitex_virbac_obroza_pchly_zamiast_preventic.html ... Quote
filodendron Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Agnes, a jak się czujesz, że tak ofowo zapytam? Wszystko już ok? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.