Promyczek Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Nikt już Bruniaka nie ogląda :eviltong: Quote
Promyczek Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Wszyscy zapomnieli o psiaku :placz: Quote
Promyczek Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Pewnie Bruno już wie, że dogomaniaczki i opiekunowie ze schronu już o nim zapomnieli bo coraz natarczywiej dopomina się o pieszczoty. Od pewnego czasu usiłuje wdrapać się mi na kolanka :evil_lol: (już mam jedno podrapane) Quote
Promyczek Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Dziewczyny już całkiem o psiaku zapomniały ;) Quote
grazyna9915 Posted December 26, 2008 Author Posted December 26, 2008 Ja o Brunie nie zapomniałam tylko na dogo trochę nie zaglądałam.:loveu: Ależ on cudny!:loveu: Czy mogę wykorzystać fotki na wystawę do działu psy w nowym domu?:loveu: Quote
Mada:) Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Nie zapomniały, nie zapomniały! :evil_lol: Bruno to kanapowiec pierwsza klasa!! :razz: Szczęśliwy, radosny, cóż mu więcej do szczęścia potrzeba?! :cool3: A ile jeszcze takich wspaniałych kanapowców w schronach czeka! :shake: Quote
Promyczek Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 grazyna9915 napisał(a):Ja o Brunie nie zapomniałam tylko na dogo trochę nie zaglądałam.:loveu: Ależ on cudny!:loveu: Czy mogę wykorzystać fotki na wystawę do działu psy w nowym domu?:loveu: Oczywiście :))) Jak najbardziej :))) Quote
Promyczek Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Mada:) napisał(a):Nie zapomniały, nie zapomniały! :evil_lol: Bruno to kanapowiec pierwsza klasa!! :razz: Szczęśliwy, radosny, cóż mu więcej do szczęścia potrzeba?! :cool3: A ile jeszcze takich wspaniałych kanapowców w schronach czeka! :shake: Czasami się zastanawiam co Bruno pamięta z przeszłości. Psiak jest przekochany :loveu: Miłością obdarza wszystkich, z sąsiadem włącznie ;) Tylko łasuch z niego okrutny :)) Pierwszy raz choinka jest bez cukierków :p Zrezygnowałam gdy zobaczyłam jak polizał całą stertę czekolad przygotowanych do prezentów :evil_lol: Quote
kaja555 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Promyczek napisał(a):Czasami się zastanawiam co Bruno pamięta z przeszłości. Psiak jest przekochany :loveu: Miłością obdarza wszystkich, z sąsiadem włącznie ;) Tylko łasuch z niego okrutny :)) Pierwszy raz choinka jest bez cukierków :p Zrezygnowałam gdy zobaczyłam jak polizał całą stertę czekolad przygotowanych do prezentów :evil_lol: też się chciał załapać na prezenty! Quote
grazyna9915 Posted January 8, 2009 Author Posted January 8, 2009 Chłopak wie co dobre. MNIAM :loveu: Quote
Promyczek Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Nic się o leniwca nie martwicie? :eviltong: W świąteczny poniedzielek troche został sam. Zabrał sobie na kanape kawałek babki i tak sobie leżał, patrzył na babkę i sliną kapał. Kanapa do ponownego prania :diabloti: Kłaki w domu to już mamu wszedzie :eviltong: Kiedyś go udusimy :diabloti: Quote
Mada:) Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Kochany psiak, wie, jak sobie poradzić pod nieobecność rodzinki! :evil_lol: Quote
kaja555 Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 he he, a z tą babką to pewnie czekał, aż wróci jakiś domownik, bo Bruno przecież lubi się dzielić swoimi obślinionymi zdobyczami :diabloti:, co bedzie sam żarł :evil_lol: Quote
Promyczek Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 No znowu nic a nic się nie martwicie :placz: Kiedyś obiecywałam, że gadzinę uduszę jak się zacznie do moich butów dobierać :p Już od dawna to robi. Ku uciesze domowników, jeśli ma kilka butów do wyboru, wybiera najładniejsze :mad: Ostatnio w domu same zakręty (następny przykład na to, że istnieje naprawdę niewiele powodów z którzych psa oddać trzeba) i Bruno zaanektował sasiada na "opiekuna do psa". Solidnego opiekuna bo nawet wydzwania i na bieżąco przekazuje relacje ze spaceru. Pomimo trego, ze zycie ostatnio okrutnie kopie mnie w tyłek Bruniasty ma się całkiem dobrze. Pozdrowień nie przesyła bo upał straszny i zadekował się pod schodami i nie chce ruszać nawet uchem. Quote
kaja555 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 jak to? Bruno u sąsiada a nie ze swoją wspaniałą rodziną? Nie wierzę, na pewno za bardzo by tęsknił za butami Pani żeby długo u sąsiada zabawić... Quote
Promyczek Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 :crazyeye: Skąd taki pomysł? Nigdzie nie pisałam, że Bruno jest u sąsiada. Bruno ma swój dom i do nikogo chodzić nie ma potrzeby. Ostatnio sporo złego się podziało i muszę często wyjeżdżać. Wtedy Bruno zostaje pod opieką sąsiada. Ale nie u sąsiada lecz u siebie. (wiem, że nie miałaś zlych intencji ale jakoś poczułam się urażona i zrobiło mi się przykro) Quote
Promyczek Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Dziś Kochanie obrażone na cały świat! Ogonek nieruchomy i tylko spogląda na domowników z wyrzutem. Na spacerze zobaczył jelenia. Rzucił się w pogoń. Tak szybko to żaden domownik nie biega. Za pół godziny wrócił :) Wtedy jeszcze nas kochał :evil_lol: Cały brudny i mokry. I zaliczył kąpiel. I wtedy się na nas obraził! Nie kocha nas chyba już wcale! Szynkę łaskawie bierze, ale ogonek nadal nieruchomy :p I miejsca na kanapie mi nie zostawia wcale :( Może do rana mu przejdzie. Bo to trochę głupio jak własny pies się na ciebie gniewa :p Quote
kaja555 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Promyczek napisał(a)::crazyeye: Skąd taki pomysł? Nigdzie nie pisałam, że Bruno jest u sąsiada. Bruno ma swój dom i do nikogo chodzić nie ma potrzeby. Ostatnio sporo złego się podziało i muszę często wyjeżdżać. Wtedy Bruno zostaje pod opieką sąsiada. Ale nie u sąsiada lecz u siebie. (wiem, że nie miałaś zlych intencji ale jakoś poczułam się urażona i zrobiło mi się przykro) ja tylko podpuszczam;) i nowe zdjęcia byśmy chętnie zobaczyli, to może wtedy i ciotka Grażyna zajrzy wreszcie na dogomanię, bo ostatnio nie ma czasu...:diabloti: Quote
kaja555 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Promyczek napisał(a):Dziś Kochanie obrażone na cały świat! Ogonek nieruchomy i tylko spogląda na domowników z wyrzutem. Na spacerze zobaczył jelenia. Rzucił się w pogoń. Tak szybko to żaden domownik nie biega. Za pół godziny wrócił :) Wtedy jeszcze nas kochał :evil_lol: Cały brudny i mokry. I zaliczył kąpiel. I wtedy się na nas obraził! Nie kocha nas chyba już wcale! Szynkę łaskawie bierze, ale ogonek nadal nieruchomy :p I miejsca na kanapie mi nie zostawia wcale :( Może do rana mu przejdzie. Bo to trochę głupio jak własny pies się na ciebie gniewa :p przejdzie mu, ale na razie duma włąsna mu nie pozwala...:p Quote
grazyna9915 Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 Wiem, że dogomanię zaniedbuję, ale po ciasteczkowym potworze i jego rodzince nie zapominam. :) Pozwoliłam sobie na wklejenie fotki Bruna do galerii szczęśliwców znajdującej się na tyskiej stronie i zacytowania fragmentu wypowiedzi. Mam nadzieję, że nikt się za to nie obrazi :) http://www.tychy.schronisko.net/galeria.html Quote
Promyczek Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Bruno zaginął :( http://www.dogomania.pl/threads/182332-LESZNO-8-03-zaginAE-A-y-2-psy-w-typie-nowofundlanda-i-mieszaniec-POMOCY Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.