madzia828 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 oj Bruno nie ładnie tak samemu chodzić na spacery:mad: dobrze że się znalazł ale za to jaki pachnący bedzie po kąpieli:eviltong: Quote
grazyna9915 Posted May 16, 2008 Author Posted May 16, 2008 madzia828 napisał(a):oj Bruno nie ładnie tak samemu chodzić na spacery:mad: dobrze że się znalazł ale za to jaki pachnący bedzie po kąpieli:eviltong: Ciekawe czy opiekunowie musieli brać razem z nim prysznic?:loveu: Podobno nie lubi samotnych kąpieli.:evil_lol: Quote
Promyczek Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Nadal nie lubi :)) I bardzo się stara aby mokrzy byli wszyscy ;) Quote
Promyczek Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 A teraz żeby jedena z dogomaniaczek już nie musiała sobie wyobrażać jak wygląda noszenie kapci ;) Quote
Rawa Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 Jak pięknie! :loveu: Moja bestia tak nie robi... :placz: Quote
grazyna9915 Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 Ja też chcę żeby ktoś przynosił mi kapcie! :placz: Muszę przeszkolić moje psiaki. Ale uwaga, uwaga chyba częściowo zobaczyliśmy opiekunkę BRUNA! Narazie tylko nogi, ale kto wie, może doczekamy się i drugiej połowy. :evil_lol: Quote
Promyczek Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 Rawa napisał(a):Jak pięknie! :loveu: Moja bestia tak nie robi... :placz: Pieknie :))) Ale ze szkodą dla kapci :evil_lol: I dla lodowki ponieważ wcale nie chce tych kapci oddawać :evil_lol: Quote
Promyczek Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 Jak ktoś z domowników wraca do domu to Bruno sekundę merda ogonem, a potem zryw i biegnie szukać kapci. Jeśli nie znajdzie to łapie cokolwiek (np pilot od tv ;) ) i przynosi :)) I tak chodzi z tym kapciem od osoby do osoby. A cieszy się tak, że aż popiskuje :))) :loveu: Ale oddać nie chce :))) Czasami łaskawie wymieni na kiełbaskę ;) Quote
Promyczek Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Z Brunem to było tak: Wczoraj na wieczornym spacerze jadł trawę. Po powrocie miał odruch wymiotny. Jednak na następny spacer poszedł równie chętnie. I jeszcze na następny........ W nocy kilka razy znowu miał odruch wymiotny. No i nie "sępił" :crazyeye: Nie usiłował nikogo zaciągnąć do lodowki :crazyeye: Znaczy pies chory :p pewnie bardzo ciężko :shake: Przerażona pańcia do późna czytała na dogo wątki weterynaryjne i jeszcze kilka stron o psich chorobach. I wstępnie "zdiagnozowała" pieska. Piesek ma: - nosówkę - bo przecież był w schronisku i mógł być osłabiony, a i przez sen łapka mu drgnęła - kaszel kenelowy - jw. - robaki - ma odruch wymiotny bo dostają sie do płuc - robaczycę serca - bo serduszko mu tak mocno bije Potem pańcia padła, ze zmęczenia i nerwów i już więcej chorób nie znalazła Rano piesek zwymiotował trawę i połozył się znowu spać. Znaczy jest apatyczny, musi być bardzo chory i trzeba pieska ratować! Na spacerze był wprawdzie bardzo ożywiony, ale może to było tylko chwilowe? Kupki normalne? To co? Pewnie następna już nie będzie normalna i piesek umrze :p Weterynarza bardzo ucieszyły wszelkie sugestie. Piesek jest okazem zdrowia :loveu: A wymioty to mała niedyspozycja pokarmowa. (Ale i tak jak doczytałam do robaczycy to natychmiast piesek został odrobaczony :diabloti: ) Teraz znowu śpi po wyczerpującym spacerze, ale na wszelki wypadek nie pójdę już czytać wątkow weterynaryjnych :eviltong: Quote
Promyczek Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Zapomniałam dodac podejrzenie grypy i prozaicznego przeziebienia :evil_lol: Quote
Bartiśkowa_ Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Sliczne zdjęcia iBruna i sam Bruno cudny psiak :loveu:pozdrawiamy szczęsciarza ;) Quote
grazyna9915 Posted May 21, 2008 Author Posted May 21, 2008 Promyczek napisał(a):........Teraz znowu śpi po wyczerpującym spacerze, ale na wszelki wypadek nie pójdę już czytać wątkow weterynaryjnych :eviltong: Zalecam to wszystkim właścicielom psiaków i kociaków. Pół roku temu przez takie czytanie mało do grobu się nie wprowadziłam. :evil_lol: Dla Bruna i Panci i pozostałej rodzinki dużo, dużo zdrówka. Acha, o braku fotek rodzinnych nie zapomnieliśmy. :mad: Quote
kaja555 Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Jak to zapomniany?? Cały czas czytamy no i czekamy na te rodzinne zdjęcia! :eviltong: Quote
Bartiśkowa_ Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 całkowicie się zgadzam czekamy na zdjęcia ;) Quote
Promyczek Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 A ja myślałam, że najważniejszy jest pies :evil_lol: Cudny on jest :loveu: i taki kochany :loveu: a broi za 5 innych psów :evil_lol: Zdążył sie już wytarzać w gnojowniku który ktoś wywiózł na pole :p I jest świetny w pilnowaniu lodówki. Jeszcze nikomu nie udało się jej otworzyć i zamknąć bez Bruna za plecami :evil_lol: Quote
kaja555 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Promyczek napisał(a):A ja myślałam, że najważniejszy jest pies :evil_lol: Cudny on jest :loveu: i taki kochany :loveu: a broi za 5 innych psów :evil_lol: Zdążył sie już wytarzać w gnojowniku który ktoś wywiózł na pole :p I jest świetny w pilnowaniu lodówki. Jeszcze nikomu nie udało się jej otworzyć i zamknąć bez Bruna za plecami :evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Promyczek Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Pokazałam Brunowi, że nikt się o Niego nie dopytuje już miesiąc ;) Quote
madzia828 Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 właśnie co tam u Bruna słychać:cool3::cool3: ciotki zapomniały:oops: Quote
Promyczek Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 U Bruna po staremu, dziś znowu wytarzał sie w gnojowniku :crazyeye: Z dobrych wieści to w końcu pozbył sie zapadnietych boczków :) Ta sierść mogła zmylić każdego, ale udało się zważyć Bruna, na wadze węglowej :p. Miesiąc temu. Ku przerażeniu wszystkich okazało się, że ważył 43kg :crazyeye: A to były już 3 miesiące w nowym domu. Teraz już wygląda lepiej :) Łasuch okrutny :) W sklepie już się ze mnie śmieją :p Kupuję wędlinki domownikom i pieskowi. Jednak najbardziej Ich bawi gdy kupuję lody domownikom i pieskowi :diabloti: Quote
grazyna9915 Posted July 11, 2008 Author Posted July 11, 2008 Ja myślę, że Bruno jednak lubi kąpiele i dlatego tak się tarza.:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.