Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 300
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

madzia828 napisał(a):
oj Bruno nie ładnie tak samemu chodzić na spacery:mad: dobrze że się znalazł ale za to jaki pachnący bedzie po kąpieli:eviltong:


Ciekawe czy opiekunowie musieli brać razem z nim prysznic?:loveu:
Podobno nie lubi samotnych kąpieli.:evil_lol:

Posted



Ja też chcę żeby ktoś przynosił mi kapcie! :placz:
Muszę przeszkolić moje psiaki.

Ale uwaga, uwaga chyba częściowo zobaczyliśmy opiekunkę BRUNA!
Narazie tylko nogi, ale kto wie, może doczekamy się i drugiej połowy. :evil_lol:

Posted

Rawa napisał(a):
Jak pięknie! :loveu:
Moja bestia tak nie robi... :placz:


Pieknie :))) Ale ze szkodą dla kapci :evil_lol: I dla lodowki ponieważ wcale nie chce tych kapci oddawać :evil_lol:

Posted

Jak ktoś z domowników wraca do domu to Bruno sekundę merda ogonem, a potem zryw i biegnie szukać kapci. Jeśli nie znajdzie to łapie cokolwiek (np pilot od tv ;) ) i przynosi :)) I tak chodzi z tym kapciem od osoby do osoby. A cieszy się tak, że aż popiskuje :))) :loveu: Ale oddać nie chce :))) Czasami łaskawie wymieni na kiełbaskę ;)

Posted

Z Brunem to było tak:
Wczoraj na wieczornym spacerze jadł trawę. Po powrocie miał odruch wymiotny. Jednak na następny spacer poszedł równie chętnie. I jeszcze na następny........
W nocy kilka razy znowu miał odruch wymiotny.
No i nie "sępił" :crazyeye: Nie usiłował nikogo zaciągnąć do lodowki :crazyeye:
Znaczy pies chory :p pewnie bardzo ciężko :shake:
Przerażona pańcia do późna czytała na dogo wątki weterynaryjne i jeszcze kilka stron o psich chorobach. I wstępnie "zdiagnozowała" pieska.
Piesek ma:
- nosówkę - bo przecież był w schronisku i mógł być osłabiony, a i przez sen łapka mu drgnęła
- kaszel kenelowy - jw.
- robaki - ma odruch wymiotny bo dostają sie do płuc
- robaczycę serca - bo serduszko mu tak mocno bije
Potem pańcia padła, ze zmęczenia i nerwów i już więcej chorób nie znalazła
Rano piesek zwymiotował trawę i połozył się znowu spać.
Znaczy jest apatyczny, musi być bardzo chory i trzeba pieska ratować!
Na spacerze był wprawdzie bardzo ożywiony, ale może to było tylko chwilowe? Kupki normalne? To co? Pewnie następna już nie będzie normalna i piesek umrze :p
Weterynarza bardzo ucieszyły wszelkie sugestie.
Piesek jest okazem zdrowia :loveu: A wymioty to mała niedyspozycja pokarmowa.
(Ale i tak jak doczytałam do robaczycy to natychmiast piesek został odrobaczony :diabloti: )
Teraz znowu śpi po wyczerpującym spacerze, ale na wszelki wypadek nie pójdę już czytać wątkow weterynaryjnych :eviltong:

Posted

Promyczek napisał(a):
........Teraz znowu śpi po wyczerpującym spacerze, ale na wszelki wypadek nie pójdę już czytać wątkow weterynaryjnych :eviltong:


Zalecam to wszystkim właścicielom psiaków i kociaków.
Pół roku temu przez takie czytanie mało do grobu się nie wprowadziłam. :evil_lol:

Dla Bruna i Panci i pozostałej rodzinki dużo, dużo zdrówka.

Acha, o braku fotek rodzinnych nie zapomnieliśmy. :mad:

  • 2 weeks later...
Posted

A ja myślałam, że najważniejszy jest pies :evil_lol: Cudny on jest :loveu: i taki kochany :loveu: a broi za 5 innych psów :evil_lol: Zdążył sie już wytarzać w gnojowniku który ktoś wywiózł na pole :p
I jest świetny w pilnowaniu lodówki. Jeszcze nikomu nie udało się jej otworzyć i zamknąć bez Bruna za plecami :evil_lol:

Posted

Promyczek napisał(a):
A ja myślałam, że najważniejszy jest pies :evil_lol: Cudny on jest :loveu: i taki kochany :loveu: a broi za 5 innych psów :evil_lol: Zdążył sie już wytarzać w gnojowniku który ktoś wywiózł na pole :p
I jest świetny w pilnowaniu lodówki. Jeszcze nikomu nie udało się jej otworzyć i zamknąć bez Bruna za plecami :evil_lol:

:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

  • 5 weeks later...
Posted

U Bruna po staremu, dziś znowu wytarzał sie w gnojowniku :crazyeye: Z dobrych wieści to w końcu pozbył sie zapadnietych boczków :) Ta sierść mogła zmylić każdego, ale udało się zważyć Bruna, na wadze węglowej :p. Miesiąc temu. Ku przerażeniu wszystkich okazało się, że ważył 43kg :crazyeye: A to były już 3 miesiące w nowym domu.
Teraz już wygląda lepiej :) Łasuch okrutny :) W sklepie już się ze mnie śmieją :p Kupuję wędlinki domownikom i pieskowi. Jednak najbardziej Ich bawi gdy kupuję lody domownikom i pieskowi :diabloti:

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...