_bubu_ Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Rysio jest młodym kocurkiem. Nie skończył jeszcze roku. Trafił do schroniska ze sporym świeżbem w uszkach - jest w trakcie leczenia - przebywa w lecznicy. Rysio jest już wykastrowany. Rysiu niestety okropnie wszystko znaczy w domu - a to bardzo śmierdząca sprawa. Do tego ciągle miauczy i chce wyjść z domu. Dlatego lepszy dla niego będzie raczej domek wychodzący w bezpiecznej okolicy. Bo do takiego życia jest przyzwyczajony. Prosimy o pomoc w szukaniu domku stałego dla Rysia - to wspaniały kocurek - wielki pieszczoch , bedzie wspaniałym towarzyszem. jeśli ktoś chciałby wesprzeć finansowo leczenie Rysia , podaję numer konta: 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA ! Tytuł przelewu musi wygladać tak , inaczej pieniążki do nas nie dotrą ! : " od: (twój pseudonim ) dla: bielskie czworonogi " np.: od: bubu dla: bielskie czworonogi A oto Rysio: Quote
Jola_K Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 jeju jaki on piekny :loveu: :loveu: :loveu: to ja juz zostaje na tym watku :oops: a ten drugi kociaczek co zostal w schronie, to tez taki mlodziutki jest? wpisze link do tego watku na watku kociakow zywieckich i na miau, jesli i tam ma watek, to podeslij prosze link Quote
zasadzkas Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Boski jest, a ja nie mogę znaleźć maila do koleżanki, co rudego chciała :roll: Quote
Hund Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Zaraz jak zabrałam kicisia ze schronu pojechałam z nim do babci po tej wizycie wiem na 100% że to kotek domowy. Babcia ma kotkę więc kuwetka miseczka i takie kocie rzeczy są w kuchni. Rysiu wyszedł z kartonu obcałował Sabinkę mojej babci i przystąpił do przeszukiwania kątów. jak trafił na kuwetke od razu wskoczył do niej i zrobił co trzeba :) potem pobiegł do pokoju i wskoczył na wersalke babci, uklepał sobie łapkami pościel i położył się ;) obserwował sabinkę zapraszał ją do zabawy, łasił się do babci :) to nie dzikus to kot pościelowy:) w aucie też jeździ spokojnie bez dzikich skoków. I wogóle mruczasty jest :) głośno mruczy i przymilnie :) Quote
Agnieszka Co. Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Dziewczyny ja jestem na 99% pewna, że znam tego kota. Mało tego on spedził u mnie 2 dni. Quote
Hund Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 No nieźle :) pisz co wiesz bo on śliczny i kochany i umie się w domu zachować ! Quote
kalcia Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 jest przepiekny :D niesamowite oczka i ciekawe kolorki :] na pewno szybko znajdzie dom! Quote
Agnieszka Co. Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 No więc późną jesienią wracałam już po ciemku wraz z moimi dziećmi do domu. Po drodze poszedł do nas młody rudy kotek, dzieciaki go pogłaskały i kotek przeszedł za nami ok pół kilometra choć na niego specjalnie już nie reagowaliśmy. Pchał się do domu, miałczał pod drzwiami, wskakiwał na parapety okien i pomiałkiwał, żeby go wpuścić. Rozpytywalismy czyj to może być kot. Okazało się, że właścicielami jest pewna wielodzietna rodzina. Asia chodzi z jedną z tych dziewczynek do klasy. Kotek był ich ulubieńcem i mieszkał podobno z nimi w domu. Poinformowana koleżanka przyszła po 2 dniach po kotka, my przez ten czas go dokarmialiśmy. Ja juz miałam na niego chętnych, którzy ostatecznie w zamian za pośrednictwem Joli dostali innego kotka. Asia jak pytała ostatnio koleżankę co słychać u rudzielca, to się dowiedziała, że mieszka teraz u ich babci. Sama jestem ciekawa, czy to ten sam kot. Miałam gdzieś nawet zdjęcia ale nie wiem czy nie zostały usunięte. Quote
Hund Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Z pewnością ten sam jest mŁody więc zgadzaŁoby się wszystko... Quote
Agnieszka Co. Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Rudasek jest śliczny i miły więc domek pewnie będzie szybko. Quote
bigos Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Czy leczenie juz zakończone? Jak zachowuje się w stosunku do psów? Można to sprawdzić? Quote
BoWa Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 W którymś wątku nicia1982 szuka rudaska ! Może to ten domek? Tylko transport do Kalisza trzeba by..... Quote
Hund Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 [quote name='GoWa']W którymś wątku nicia1982 szuka rudaska ! Może to ten domek? Tylko transport do Kalisza trzeba by..... napisaŁam PW, dzięki Quote
Hund Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 bigos napisał(a):Czy leczenie juz zakończone? Jak zachowuje się w stosunku do psów? Można to sprawdzić? ale konkretnie o jakie zachowanie chodzi? Quote
Jola_K Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 na miau nicia1982 jest na rownolegym watku Rysia.... http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=2825749#2825749 Rysio w gore! Quote
_bubu_ Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 kaja555 napisał(a):No to Rysio do góry! Zdrowiej szybko! a my czekamy na wynik poniedziałkowej wizyty przedadopcyjnej ;) Może mu się poszczęści :) Quote
Hund Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 A Rysiu już ma uszka prawie caŁkiem zdrowe :) i szaleje po Łazience :) bo teraz zostaŁ przeniesiony i w Łazience ma dużo miejsca :) i biega za piłeczką , graliżmy dziś w nogę :) tz w Łapkę raczej :) fajny jest ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.