supergoga Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Siedze i płaczę. Z bezsilności i żalu. Snuszkak przesłała mi niedawno zdjęcia spanielki z naszego podpoznańskiego schroniska. Zdjęcia przerażonego psiego "łachmnka" - bo spójrzcie na zdjęcia. Inaczej nazwac tego psiaka nie sposób. Jeden brud, filc, najpewniej odparzenia skóry. I uszy - w dredach i kołtunach. Oczywiście do całkowitego obcięcia futra. Nazwałam ja Kika - może imię przyniesie jej szczęście, bo jest jej potrzebne. Znaleziona i przyniesiona do schronu - jako psiak wyrzucony w worku. Ludzie - kim się stajemy - nie pojmuję. Spanielka Kika jest przerazona, w totalnej depresji, ale łagodna i przyjazna. Kasia określiła, że nie jest stara -może być nawet całkiem młoda lub w sile wieku. Trochę kamienia ma, ale patrząc na jej stan to i żywienia można się domyślać. To będzie piekny pies - tylko nie w schronisku. W schronisku - niebawem jej nie będzie, odejdzie w zapomnieniu - zabije ją nie tylko jej stan, ale tęsknota, żal i strach. Kombinujemy zabranie jej na tymczas, ale nie mamy gdzie. Do mnie pewnie przybędzie dzis kolejny wyrzut sumienia: szczeniak wywalony w centrum Poznania z kartką na szyi. Poza tym moja suka nie przyjmie dorosłej suni, a dla Kiki to stres. Kasia spróbuje pogadać z rodzicami, ale też nie obiecuje. A my jako Fundacja pokryjemy koszty szczepień, leczeń a nawet zabiegów piel. Tylko kto weźmie niunie na DT. Ona nie ma chyba wiele czasu. Oto Kika - spójrzcie jeśli możecie spokojnie patrzeć. Ja nie mogę. Błagam, rozreklamujcie Kikę, jeśli możecie wstawcie na spanielki. Opadły mi ręce. Taki wysyp teraz: Lisek, Trop, Dina, szczeniak i teraz Kika.:shake: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 szkoda że jestem tak daleko, z chęcią zajęłabym się obcięciem, wykąpaniem i wyczesaniem tego nieszczęścia. Bardzo ładna psina. Quote
supergoga Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Ja nie mam jej gdzie wykapać - w domu właśnie mam szczeniaka i ryczącą i wyjącą sukę. Koszmar - chyba sąsiedzi mi podziekuję. Noo i nie mam windy więc 7 pięter piechota kilak razy dziennie. Jeszcze prawie 2 m-ce. Quote
Asia & Ginger Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Brak słów... :placz: :placz: :placz: Już wrzucam sunię na forum spanielowe. Napisałam też do fajnej osóbki, która szuka spanielka dla siebie, może się zlituje nad Kikunią. Supergoga, czy wystawić sunię na Allegro? Quote
doris_day Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Nic nie da sie zrobic?Jakis tymczas?Może płatny zagieb - kapanie,czesanie a raczej ogolenie :( Quote
supergoga Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Jak ją ogolimy - to do budy jej nie wywalę. A nie mamy gdzie. Szkoda suni, to może być śliczny psiak, bo tak wygląda. Tylko musze ją zabrać a nie mam gdzie,. Na allegro w taki stanie - mogę wstawić, tylko czy to ma sens. Nie wiem. Quote
iwop Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Gdyby nie moja choroba i to, że nie wiem.. co dalej bedzie to wzięlabym ja na tymczas :9 Ona jest jak moja spanielka Sonia - pies mojego dzieciństwa... Quote
Asia & Ginger Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 doris_day napisał(a):Nic nie da sie zrobic?Jakis tymczas?Może płatny zagieb - kapanie,czesanie a raczej ogolenie :( To ja tylko przypomnę dla zasady i na wszelki wypadek, jeśli sunia nie ma skołtunionego grzbietu, to nie golcie jej tam. Ponieważ ogolenie tułowia u spaniela powoduje niszczenie sierści, która zaczyna się kręcić jak u pudla i znacznie szybciej się kołtuni. Ale jak nie będzie wyjścia, to wiadomo, że względy estetyczne nie są najważniejsze (chociaż na fotkach wygląda jakby tylko grzbiet nie był skołtuniony). :shake: Quote
iwop Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Mój cały "psi bzik" zaczął sie od złotej spanielki Soni -spała ze mna, chodziła wszędzie ze mna iniestety pozwalałam jej na wszystko -chciała wejśc na stól - wchodziła, na szafę- wchodziła... Wiem,ze to złe zacowanie ale ja byłam dzieckiem ai Sonia mna rządziła... Złoty spaniel to pies mojego dzieciństwa ... Quote
Asia & Ginger Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 [quote name='supergoga']Jak ją ogolimy - to do budy jej nie wywalę. A nie mamy gdzie. Szkoda suni, to może być śliczny psiak, bo tak wygląda. Tylko musze ją zabrać a nie mam gdzie,. Na allegro w taki stanie - mogę wstawić, tylko czy to ma sens. Nie wiem. Supergoga, myślę, że każdy sposób szukania domku (czy tymczasu) jest dobry. ;) Quote
madzia828 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 bosze jaka bidulka:placz::placz::placz: ręce mi opadły:-( Quote
wanda szostek Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Podnoszę mała. Jeszcze jedna bieda na Dogomani. Quote
daisy Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 iwop napisał(a):Mój cały "psi bzik" zaczął sie od złotej spanielki Soni -spała ze mna, chodziła wszędzie ze mna iniestety pozwalałam jej na wszystko -chciała wejśc na stól - wchodziła, na szafę- wchodziła... Wiem,ze to złe zacowanie ale ja byłam dzieckiem ai Sonia mna rządziła... Złoty spaniel to pies mojego dzieciństwa ... Zloty spaniel to poczatek mojego spanielowego bzika i zycia na domiar zlego moja pierwsza niunia, zlota spanielka miala rowniez na imie Kicka, byla dla mnie wszystkim Bede probowac pomoc suni Quote
supergoga Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Sunia grzbietu złego nie ma, tylko resztę. A wiem, że u spaniela w mig idzie taki stan - moja ciocia miała spanmiela którego wyprowadzałam. Zadbany był i sliczny, ale wszak te uchmanta i łapska - muszą być czesane. Tam u Kiki jest jeden dred, filc do skóry. Nie wiem jak wygląda skóra, ale chyba źle przez to. Tylko po strzyżeniu i kąpieli - co dalej. Bila napisała, że może zasponsorować zabieg piel. w gabinecie. I dalej gdzie - do budy - to zaraz będzie tak samo o ile się nie przeziebi. Ja po prostu wyję już powoli. I jeszcze mój szczeniak od dzisiaj u mnie - też nie wiem jak długo. Co się dzieje. Quote
snuszak Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 jutro ide po nia do schroniska - rodzice zgodzili sie na tymczas, jutro bede jeszcze pisac co i jak Quote
PaulinaT Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 snuszkak napisał(a):jutro ide po nia do schroniska - rodzice zgodzili sie na tymczas, jutro bede jeszcze pisac co i jak jesssuuu jak dobrze.... Quote
Dziunia1602 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Umieściłam sunię w Psitulisku,ale brakuje mi tu jakichkolwiek danym do kontaktu,brak numerów telefonów,w jakim jest Schronisku,z kim się kontaktować... Quote
PaulinaT Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 W worku mówisz - coś do cholery za dużo tych psów z worka w tamtej okolicy :angryy: :angryy: Quote
supergoga Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Psiula będzie u Kasi - namiar może być na kasię - myślę że da numer na PM lub na Fundacje, bo jest pod jej opieką: fdz.animalia@wp.pl A może Kasiu zabierzemy ją do tego gabinetu o którym pisała Bila, żeby go ostrzygli i wyprali, a potem do Ciebie. Czy sama dasz radę ja oporządzić? Ma kto Ci pomóc. Wielkie dzięki - dla Rodziców także. Naprawdę. Jak ją trochę uporządkujemy, wystawimy na netowe portale. Będzie lepiej. Myslę, że się spotkamy to wszystko dalej ustalimy. Na wszelkie wydatki bierz faktury - na PM podam dane. Quote
supergoga Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Paulina, widac mają sporo niepotrzebnych worków... Quote
Asia & Ginger Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 [quote name='snuszkak']jutro ide po nia do schroniska - rodzice zgodzili sie na tymczas, jutro bede jeszcze pisac co i jak snuszkak, strasznie się cieszę. :multi: I gratuluję tak wspaniałych rodzicieli. :cool3: :loveu: Quote
snuszak Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 nom z rodzicami to byla przeprawa bo to 1 moj pies na tymczasie i aby bylo wszystko ok to moze bede miec furtke na nastepne, powiem Wam ze chyba piwerwszy raz widzialam mame tak zla na ludzi (jak zobaczyla zdjecia) w puszczykowie czesto trafiaja sie psy w workach poniewaz to idealne miesjce na dzikie hodowle a w weekendy to pewnie sie domyslacie cholerna sielanka ;/ i piekne pieski za 200 zl ;/ zgroza Gdzie jest ten gabinet Billa? W sumie jakby co to tel moglby byc na mnie ale mysle ze fundacja bardziej nadaje sie na szukanie wlasciciela poniewaz ja nigdy tego za bardzo nie robilam i nie chcialabym weryfikowac przyszlych wlascicieli sama zeby nie popelnic bledu. Po psiaka pojde kolo poludnia bo przyjdzie dom mnie kolezanka ktora mi troszke pomoze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.