ewadr Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Marysia zabraliśmy ze schroniska Zabrza i muszę gorąco podziękowac wszystkim pracownikom i wolontariuszom. Miejsce straszne jak każde schronisko, ale czyściutko, psiaki zadbane, najedzone, w miarę możliwości wygłaskane. I wszędzie się czuje ogromną miłośc do zwierzaków. Chylę czoła przed Wami, bo robicie wielki rzeczy i to dobrze. Quote
Mysia_ Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 wiem właśnie, że sporo sika :roll: ewadr, dzięki ;) Quote
ewadr Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Kropek Marys był dzis u weta, dostał powtórkę z lekarstw i kolejna dawkę środka odkażającego i steryd do smarowania. Skóra ładnie sie goi. Kropek wczoraj miał zły dzień, nie bardzo chciał jesc ale to moze byc po tych lekach. Dzis nadrabia, wcina aż mu sie chudziutka dupeczka trzęsie.Chodzi po domu, i do kazdego sie przytula. Jednak nie ma co się czarowac leczenie musi trwac. Jak Maryś stanie na nogi to jeszcze kastracjai i guz pod ogonem do wycięcia. Wet Maciek mówił, że takie przypadki to na studiach w ksiakach ogladał. pierwszy raz w życiu widzi tak skrajnie wycieńczonego psa i dodatkowo z taka wola zycia. Quote
Mysia_ Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 Niestety w schroniskach to na takie przypadki można się napatrzyć :-( Qrka, że nikt go wczesniej nie zauważył! :shake: Quote
ewadr Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 tutaj DT chcielismy napisac ze piesek ma sie juz duzo lepiej , jest lagodny nie ma problemow z KOTAMI i innymi pieskami :).wyglada coraz lepiej.skora ladnie sie goi.Co prawda ma na imie MANIUS ale my wolamy KROPEK:)jutro beda zdjecia z dnia kiedy przyjechal oraz dzisiejsze pozdrawiamy :) Quote
ewadr Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 DT po ostatnich akcjach dogo, ma kłopot z zalogowaniem, pozwoliłam do czasu wyprostowania korzystac z mojego nicka, żeby były świeze informacje. Marys zbiera sie bardzo szybko do zycia. Zrobił sie żwawy, wesoły i taki przytulasny. Skóra ładnie się goi, ciagle go myja i smarują i efekty widac. Mama ciagle go dotyka i sprawdza czy jest juz troche tłuszczyku.:evil_lol: Quote
bea_m Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 No czekamy :) A Mańkowi to ja zazdroszczę troszeczkę. Tyle myziania ma :) Quote
parowka50 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Udało się nam zalogować, zaraz bedą zdjecia Quote
Mysia_ Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 parowka50 napisał(a):Udało się nam zalogować, zaraz bedą zdjecia suuuper :cool3: Quote
ewadr Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 tutaj zdjecia Kropka w dniu w ktory przyjechal http://img178.imageshack.us/img178/1239/p1000128nt6.jpg http://img215.imageshack.us/img215/8824/p1000130sa8.jpg http://img165.imageshack.us/img165/4081/p1000129rt4.jpg Quote
bea_m Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Bardzo mi przykro że psy w coraz gorszym stanie wam podrzucamy :( ale wiem że lepiej jest. To nie nasza wina że ludzietak psy traktują. Wy jednak cuda robicie z kropkami. Czekamy na fotki aktualne :) Quote
ewadr Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Marysia dziś na mnie naszczekał. Ale zaraz sobie przypomniał, ze mozna na głaskanie sie załapac i głowę na kolana. Pięknie mu sie goi i chyba swedzi bo tak lubi jak sie go drapie:evil_lol: Apetyt na jak 3 bernardynów, mam nadzieje, że znajdzie dom zanim DT go utuczy jak prosiaczka:diabloti: Quote
Mysia_ Posted February 14, 2008 Author Posted February 14, 2008 on umie szczekać? :evil_lol: że wyć potrafi to wiem ;) Quote
bea_m Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Oj tam wyl odrazu :roll: dalmaty albo gadają albo śpiewają :eviltong: Kochany Maniek :loveu: Quote
parowka50 Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Po ciezkich przejsciach mamy wreszcie mozliwosc wkleic zdjecia z naszego nicka :D Oto Kropek :) http://img101.imageshack.us/img101/1383/p1000146ox8.jpg to moj pyszczek kochany http://img147.imageshack.us/img147/1188/p1000145cu0.jpg hehe i tak sie nie pokarze :P http://img167.imageshack.us/img167/5610/p1000144ps3.jpg masz dam Ci buziaka :D http://img147.imageshack.us/img147/1038/p1000143un2.jpg moj lekko wiecej zaokraglony brzuszek :) http://img156.imageshack.us/img156/6092/p1000142qr8.jpg uppsss...to chyba moja pupa :x http://img147.imageshack.us/img147/5790/p1000141cw5.jpg odzyskalem siersc . . .hy hy hy Quote
bea_m Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Już o wiele lepiej wygląda. Dziękuję Pani Asiu :). Quote
ewadr Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 No jak sobie przypomnę to półtorę nieszcześcia, na trzęsących się nogach - to nie ten sam pies. Zaczyna dokazywac, bawic sie chce. Jeszcze tylko ciachnac mu tego guza, bo widac, że go to denerwuje i pies jak z obrazka:lol: Quote
Mysia_ Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 ewadr napisał(a):No jak sobie przypomnę to półtorę nieszcześcia, na trzęsących się nogach - to nie ten sam pies. Zaczyna dokazywac, bawic sie chce. Jeszcze tylko ciachnac mu tego guza, bo widac, że go to denerwuje i pies jak z obrazka:lol: raz jak miał lepszy dzien to też mnie zachęcał do zabawy :evil_lol: Psiak pomimo swojej tragedi nie stracił chęci życia.... Quote
bea_m Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 To chyba moje najulubieńsze zdjęcie. P. Asiu to Pani? Quote
ewadr Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 No, dostanie sie Madzi za to zdjecie , dostanie,:diabloti: Quote
ewadr Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Mysiu kochana a jak ten kudłaczek u was w schronisku? Jesli jest jeszcze to prosze o zdjecia i wątek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.