marzenKa Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Nom niestetety malo:-(:-( Rodzynek prosi o domekkk:roll::roll: Quote
marzenKa Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Hopaj do gory Rodzynku:multi: Czy ktos pomoze ci przywrocic wiare w czlowieka????:-(:-( Quote
magosia99 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Strasznie mi szkoda bidula. Mam nadzieję, że jeszcze zdążymy mu pomóc, zanim straci chęć do życia :-( Quote
maciaszek Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Nowe Allegro Rodzynka: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=320318227 Quote
marzenKa Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Maciaszek super ze zrobilas allegro, dziekujemyy;) Podnosze Rodzynkaaa, ktoryy naprawde pilnie szuak domku:-( On tam jest taki samotny i smutny....marnuje sie a przeicez jest taki sliczny i jestem pewna ze cudowny i radosny gdyby ktos go tylko pokochal Quote
Tola Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Dzieki za allegro:lol: Moze tym razem sie uda. Nie było mnie trochę; myślałam, ze u rodzynka zmieniło sie cos na lepsze... Quote
Czaka Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Trudno uwierzyć, że taki ładny pies nikomu nie wpadł w oko. Quote
sacred PIRANHA Posted February 27, 2008 Author Posted February 27, 2008 moi drodzy mialam dwa telefonu w sprawie rodzynka:) z jedna pania rozmawialam juz pare razy...a dzis zadzwonil jeszcze chetny pan... prawdopodobnie przyjada w weekend obejrzec Rodzynia:) trzymajcie kciuki:) Quote
MagYa^^ Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Niki-lidka napisał(a):moi drodzy mialam dwa telefonu w sprawie rodzynka:) z jedna pania rozmawialam juz pare razy...a dzis zadzwonil jeszcze chetny pan... prawdopodobnie przyjada w weekend obejrzec Rodzynia:) trzymajcie kciuki:) :multi: :multi: :multi: i :thumbs::thumbs::thumbs: Quote
mariee Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 A ja przyjade w sobote z klatka!:evil_lol: Quote
Diana S Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Czekamy na wiesci...co ze słoneczkiem.... Quote
marzenKa Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Superr ze w koncu cos sie ruszylo i ktos sie Rodzynkiem interesuje:multi::multi::multi::lol::lol::lol: Przeciez ten piesek jest taki cudowny, oryginalnyy, w dodatku pilnie poszukuje osoby ktos go wezmie ze schroniska bo on tam sie meczy, marnuje...a to na niego dobrze nie wplynie:-( No ale fajnie ze ktos sie nim zainteresowal teraz Trzymam kciuki:lol: Quote
marzenKa Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Podnoszee boksiaa:multi: Moze ktos jeszcze sie nim zainteresuje:cool3: Quote
sacred PIRANHA Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 widze ze marzenka wytrwale podnosi watek:) dzieki:) ja niestety mam totalne zawirowanie w moim zyciu i nie mam czasu na nic:( jutro jade do schroniska do rodzynka, zobacze w jakim jest stanie i czy da sie wogole wyprowadzic z boksu... Quote
malagos Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Spróbuj wyprowadzić z budy, moze jakaś pachnąca parówka, kawałek serka zółtego? bo bez zdjęcia całego chłopaka ciężko dac ogloszenia... Quote
mariee Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Nie przyjedziemy jurto, Malgosia nie moze przed poludniem, chyba ze po poludnia . Do ktorej jest schron sobote czynny? Quote
marzenKa Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Niki staram sie jak moge:lol: chociaz tyle moge mu pomoc Rodzynku do goryy:multi: Quote
sacred PIRANHA Posted February 29, 2008 Author Posted February 29, 2008 podbijanie watku to takze niezbedna pomoc:) wiec dzieki:) ja bylam dzis na sekundke u rodzynka...piesio byl mocno zestresowany ale poprosilam ptracownika zeby wywabil go z klatki...fotek nowych nie mam, ale zobaczylam go w calej okazalosci... ma krotki ogonek (prawie go nie ma), jest chudziutenki...ma przerzedenia w siersci...niedobrze:( jutro jade tam z pania z Warszawy...moze zdecyduje sie na niego...zobaczymy, czy Rodzynek bedzie grzeczny i da sie wyprowadzic z boksu...bo jesli nie to sam sobie zabiera szanse:( Quote
marzenKa Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 ehh oby rodzynek wyszedl z budy:-( Oby zrozumial ze to jego szansa na nowy domek... Rodzynku prosimy wyjzyj jutro z budy a moze twoj los sie odmieni Quote
Iri Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Rodzynku, do gory! modle sie zeby ta Pani sie zdecydowala Cie uratowac! jetes zadelikatny i wrazliwy, dlatego tak bardzo przezywasz... moze ktos Ci zrobil krzywde, dlatego boisz sie wyjs z boksu... a i zimno ci, i zle sie czujesz.... straciles zaufanie do ludzi, ale szybko go odnajdziesz... tylko sie daj zabrac stamtad, blagam! Quote
sacred PIRANHA Posted March 1, 2008 Author Posted March 1, 2008 moi drodzy...niestety huragan przeszkodzil...pani dzis nie przyjechala, ale rozmawialysmy telefonicznie...pani jest zdecydowana...zalatwiamy transport..z.a tydzien przyjezdza kolezanka z warszawy po psiaka do mnie...moze uda sie z nia zabrac tez rodzynka:) mam nadzieje ze psiaki przezyja jakos ta wichure:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.