ARKA Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 [quote name='Niki-lidka']jak go zobacze to bede cos robic...ja go nie widzialam na zywo wiec nie bede oceniac czy to labek czy mix boksera czy co jeszcze... :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Ty dzwon do schronu-czy SZNUREK mu zdjeli z szyi!! Rasa najmnej wazna ale ten sznurek!!! Quote
ARKA Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 [quote name='MagYa^^']..mnie tez to na boksia nie wygladalo - ale ja na rasach to tak sie znam, ze lepiej sie nie odzywac :-? dzieki ARKA, za wrzucenie go w "branze" ... Lidka wiec i tytul przydaloby sie zmienic.. On jestt taki piekny! Musi szybko znalesc dom! Dom??Ten pies potrzebuje NATYCHMISTOWEJ pomocy, zdjecia tego sznura!! Quote
simbunia1 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Otóż to... Przecież ten sznurek zaraz zacznie się w szyję wrzynać ( mniejmy nadzieję, że już nie zaczął):shake: Quote
MagYa^^ Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 ...wy przestancie krzyczec, bo sie zamkne w sobie! :angryy: Ja jestem z Wroclawia.. do Zamoscia jakos nie po drodze, ale tel. istnieja tak samo u mnie ja i u Was.. Zadzwoncie tam i pokrzyczcie troche na pracownikow, to moze zaczna cos myslec.. Quote
sacred PIRANHA Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 moi drodzy spokojnie...to nie jest sznur wzynajacy sie temu psiakowi w szyje...pies ma obroze lancuszkowa ktora jest przerwana i zwiazana sznurkiem...jest luzna...pies zostal tak znaleziony...nie zdjeli jej mu, bo nie maja schroniskowych obrozy a nie beda przeciez przerazonego psiaka lapac na chwytak i wyprowadzac w razie potrzeby... Quote
ARKA Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 [quote name='MagYa^^']...wy przestancie krzyczec, bo sie zamkne w sobie! :angryy: Spokojnie, a kto ma klucz aby Cie otworzyc, chyba ja;) Ja jestem z Wroclawia.. do Zamoscia jakos nie po drodze, ale tel. istnieja tak samo u mnie ja i u Was.. No wlasnie, wlasnie-dzwonilam. Powiedzieli mi,ze pies ma zdjety sznurek i juz jest w nowym domu:crazyeye: a ze w zamojskim schronie 'róóóóóżne cuda' bywaly to tylko ktos, kto tam bywa moze to potwierdzic albo i nie.:shake: Quote
sacred PIRANHA Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 wlasnie dlatego ARKO ja nie dzwonilam...bo przez telefon raczej sie nie dogadasz o jakiego psa chodzi... Quote
ARKA Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Niki-lidka napisał(a):moi drodzy spokojnie...to nie jest sznur wzynajacy sie temu psiakowi w szyje...pies ma obroze lancuszkowa ktora jest przerwana i zwiazana sznurkiem...jest luzna...pies zostal tak znaleziony...nie zdjeli jej mu, bo nie maja schroniskowych obrozy a nie beda przeciez przerazonego psiaka lapac na chwytak i wyprowadzac w razie potrzeby... :roll: no to sami widzicie dwie sprzeczne informacje..jak zwykle, niestety.. To on jest w schronisku czy nie? Quote
MagYa^^ Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Niedlugo okaze sie czy ten biedny misiek jeszcze jest czy juz rzeczywiscie w domu.. Ja mysle, ze jak ktos dzwoni to zbywaja czlowieka.. (wszedzie tak jest..). Quote
ARKA Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Niki-lidka napisał(a):wlasnie dlatego ARKO ja nie dzwonilam...bo przez telefon raczej sie nie dogadasz o jakiego psa chodzi... No to czekam na info po zobaczeniu, czy pies jest czy go nie ma,w schronisku. Quote
sacred PIRANHA Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 w ramach wyjasnienia dla przejetych losem psiaka...mowiac, ze bede robic cos jak go zobacze mialam na mysli zmienianie tytulu watku (jesli chodzi o jego ewentualna rase), proszenie o ogloszenia itp... dzis poprosilam kolezanke zeby pojechala tam i odwiedzila psiaki...zwrocila uwage na tego boksio-labka... psiak jest-ma obroze caly czas ta sama i ma sie tak samo jak pare dni temu...siedzi w budzie i nie wychodzi prawie wcale...jak dostane fotki a maila to wkleje...w czwartek planuje dluzsza wizyte w schronie...bede wiedziec wtedy wszytsko juz z pierwszej reki, czyli od pana kierownika.... Quote
sacred PIRANHA Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 nie wypowiadam sie na temat ewentualnej rasy, bo nadal nie wiedzialam go osobiscie na zywo... jedno wiem napewno...jest to pies i jest potwornie przerazony...nie reaguje agresja ale jest totalnie przestraszony... Quote
MagYa^^ Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 jakie ma rany na glowie :( ehh... Lidka a czy on byl odlowiony czy oddany? Quote
marzenKa Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Hop do gory czarnulkuu:multi: Niech cie ktos wypatrzy i zabierze do domku... Quote
MagYa^^ Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Piekny pies... Potrzebne sa lepsze zdjecia aby moc wystartowac z allegro.. Quote
Czaka Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Myślę, że taki piękny pies ma dużą szansę na adopcję. Quote
MagYa^^ Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Romek-Zamość napisał(a):Myślę, że taki piękny pies ma dużą szansę na adopcję. ...ehhh chcialabym rowniez tak myslec. To co prosimy o wystawienie allegro? skoro wiemy, ze to chlopczyk? Quote
MagYa^^ Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Rodzynku, moge tylko popatrzec na twoje zdjecia i powzdychac i powspolczuc.. co wiecej moge? :niewiem: Quote
marzenKa Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Rodzynek prosi o domek:cool3::cool3: Hopaj do goryy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.