Aganiok Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 to trzymamy kciuki aby jutro było dobre samopoczucie i można było zastosować kurację! Quote
Alicja Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 zaciskam z całej siły :kciuki: Mam sentyment do tych szkrabów beagli ...mój amstaff Ozzy wychował 2 takich urwisów Norka i Korę ...traktuje ich jak swoje dzieci ...pomimo że one mają już ponad 2 lata to mogą z nim zrobić wszystko ....a Kora jak była maleńka huśtała się na faflach Ozzulka Quote
eurydyka Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 no i byla kolejna chemia, dzis nawet dosc sprawnie nam poszlo, nie bylo dr DJ to i w lecznicy spokojniej bylo morflogia pokazala wyzsza niz potrzeba hemoglobina, zapomnialam dopytac dlaczego, ale pewnie to skutki chemii i kolejne 103zl za chemie poszlo, 27 za morfologie, nie mowiac o lekach wspomagajacych typu encorton, hepatil czy ranigast a jutro zamierzamy spedzic dzien na dzialce, tam Fender jest szczesliwy Quote
eurydyka Posted April 26, 2008 Author Posted April 26, 2008 przy tej pogodzie i slonku chyba kazdy dostal dawke sil witalnych :) Quote
eurydyka Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 u naszego psiego stadka wszystko ok, kolejna chemia w planach piatkowych a zeby nie bylo super ze wszystko gra, to mnie rozlozylo zapalenie gardla z lejacym sie nosem, paskudztwo Quote
Lolan Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Uff trzymamy kciuki ;) Ale dobrze, znaczy ze pies do zdrowia wraca :razz: Będzie gut ;) Quote
eurydyka Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 niedawno odnalazlam w sieci ciekawe forum o chloniaku http://www.psichloniak.fora.pl/ Quote
Alicja Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 oj no tak ...jak Fenderek się tzryma to się pańcia rozkłada ;) Quote
joaaa Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Pańcia, kurcze, Fenderek lepiej, to Ty też nie kwękaj :roll: Quote
eurydyka Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 jakos musza psiaki przezyc moje katary itp, dzis nawet pospalismy z kilkoma malymi przerwami w nocy a jutro chemia za godzinke idziemy na spacer, potem sie poloze znowu Quote
eurydyka Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 dzis rano byl spacer z ukochana bigielka Belka, prawie pelne szalenstwo a o 15ej kolejna chemia, teraz ladnie spi, znow nam nie pachnie psem, ale to minie jak paskudztwo wysika Quote
eurydyka Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 wczoraj moj katar i kaszel sie zawiesil na czas pobytu na dzialce, wrocil w drodze do domu a psy mialy takie giga szalenstwo, ze dzis wszyscy zaspalismy, chyba z 12 godzin spalismy, Fender tylko troche w nocy kopal :) Quote
eurydyka Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 na Wawe nie mam alergii, raczej na Francje:) a tam jutro znow na krotko lece i przy tym katarze lot znow bedzie meczarnia ale chce sie pochwalic sliczna fotka Fendera ze spaceru czwartkowego z jego przyjaciolka Belka Quote
Bodziulka Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 eurydyka napisał(a):na Wawe nie mam alergii, raczej na Francje:) a tam jutro znow na krotko lece i przy tym katarze lot znow bedzie meczarnia polecam dobre wino + ibuprom - mi kiedyś pomogło w samolocie ;) Quote
eurydyka Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 tak wlasnie potrafi dzialac chemia i sterydy, tak sie oszukuje troche zdrowie, ale dla nas wazne jest ze szaleje, smieje sie, a ze to stymulowane przez leki, to trudno oby jak najdluzej ten usmiech byl na jego pyszczku Bodziulka, o 8ej rano winka unikam:), chociaz widuje jak niektorzy podwojne whisky wala w ramach poniedzialkowego sniadania w locie:( Quote
Bodziulka Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 eurydyka napisał(a): Bodziulka, o 8ej rano winka unikam:), chociaz widuje jak niektorzy podwojne whisky wala w ramach poniedzialkowego sniadania w locie:( ja musiałam se łyknąć (1 kieliszek), bo by mi łeb pękł - a lot trwał 3h, więc wyparowało ;) Quote
boksiedwa Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 eurydyka napisał(a):o 8ej rano winka unikam:), chociaz widuje jak niektorzy podwojne whisky wala w ramach poniedzialkowego sniadania w locie:( bosz ja bym dostała szczękościsku :( chociaż zdarzało sie po egzaminach, że człowiek pił co popadło do 4-5 rano a o 8-9 wstawał i szedł na spacer z psami :cool3: :) Quote
Alicja Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 :loveu::loveu::loveu:cudo http://img386.imageshack.us/img386/8048/img0019mov4.jpg Quote
eurydyka Posted May 5, 2008 Author Posted May 5, 2008 boksiedwa napisał(a):bosz ja bym dostała szczękościsku :( chociaż zdarzało sie po egzaminach, że człowiek pił co popadło do 4-5 rano a o 8-9 wstawał i szedł na spacer z psami :cool3: :) dobrze, ze psow rano nie zgubilas, ale pewnie Cie same do domu przyprowadzaly:) Quote
boksiedwa Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 eurydyka napisał(a):dobrze, ze psow rano nie zgubilas, ale pewnie Cie same do domu przyprowadzaly:) pod tym względem mam bardzo dobrze ułożone zwierzaki pilnują się i mnie wzorowo :evil_lol: A co u Fenderka? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.