Herspri Posted April 2, 2008 Author Posted April 2, 2008 Mam nadzieje że nie zrobi państwu takich cyrków jakie robił na trasie Cieszyn-weterynarz , Weterynarz-Cieszyn :diabloti: Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Przepraszam, ale potrzebuje jeszcze czasu aby coś o nim napisać. Strasznie tęsknie.:placz: Quote
Panca Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 wieeem... rozumiem co czujesz.Ja mialam dubla na tymczasie 2 tygodnie i rozpaczalam strasznie jak drzwi sie za nim zamknely.Pozdrawiam bardzo serdecznie i trzymaj sie!mam nadzieje ze jeszcze obie pomozemy nie jednemu psiakowi oferujac mu tymczas(ja mam od prawie miesiaca Fryzia:loveu: z Zamoscia) bo to piekna sprawa choc bolesna dla obu stron,ale zawsze lepsza niz schronisko-ja tak uwazam.Jak bedziesz juz miala sile to napisz co u Norinka Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Zdjęcia mówią same za siebie.................. Quote
Herspri Posted April 8, 2008 Author Posted April 8, 2008 jak dobrze znowu tego czarnuszka zobaczyć :loveu: Super że ma się dobrze :) Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Herspri napisał(a):jak dobrze znowu tego czarnuszka zobaczyć :loveu: Super że ma się dobrze :) Słuchaj, o 6-tej ma spacer i bieganie- pan jogging, Norin sikanie po krzakach, płoszenie bażantów, bo mieszkaja na skraju z Puszczą. Powrót - pani napełniła miski.Wszyscy śniadaniują. Czochranie i czesanie. Wycieczki do puszczy. Obiad. Rowery. Wędkowanie. Kolacja. Spacer. Wcina 3 razy dziennie, wybiega się. No i ta kanapa. Na upartego po dobrej imprezie każda z nas by się tam wyspała. Dziś maja tam mnóstwo śniegu. Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 A ja tak tęsknie za nim. Byliśmy razem przez 3 miesiące..... Quote
Herspri Posted April 8, 2008 Author Posted April 8, 2008 3 miesiące, kupa czasu to takie uczucie jakby się własnego psa oddawało. Rozstania są trudne ( nawet z Feniksem się rozstałam z nutka smutku mimo że dał mi popalić diabeł jeden :diabloti: ) za Jamniczką to się niemal popłakałam, ale widziałam zdjęcia ma się dobrze i to człowieka uspokaja :) Norin jest w swoim żywiole :loveu: właśnie... nadal nazywa się Norin :razz: ? Quote
Witokret Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Elzbietko nie placz... taki juz nasz los... Psiak mial wyjatkowe szczescie :loveu: Quote
basia Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Powinnyście się cieszyć a nie płakać. Norin dostał od Eli nowe życie, ba! dostał życie w ogóle. Ela wypatrzyła go w schronie, zorganizowała mieszkanie u siebie i przygarnęła na tymczas psa w trakcie leczenia z niewyraźną przyszłością. Spójrzcie teraz na niego! Udało się uszczęśliwić nie tylko Norina ale i jego nowych opiekunów ;) To nie lada sukces, pogratulować ;) Quote
Panca Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 to oczywiste ze sie wszyscy ciesza ale rozumiem smutek Eli bardzo dobrze...pokochala psiaka i teraz za nim teskni...ale przy okazji cieszy sie ze Norin dobrze trafil.Ela:loveu::loveu::loveu:wiesz ze jestem z Toba! Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Wiem, wiem doskonale. Nasze psiaczki kochane. Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Witokret napisał(a):Elzbietko nie placz... taki juz nasz los... Psiak mial wyjatkowe szczescie :loveu: Masz rację, ale serce nie sługa. dobrze, że mój mąż tego nie czyta, bo cały czas mi mówił, że zwariowałam na jego punkcie-teraz by się utwierdził w tym Quote
basia Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Ela, chyba czas na następnego tymczasowicza ;) Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Mam kolejnego, ale Norin szaleniec nie przebije Mariana. Mój TZ jest szczęśliwy, że z niego nie jest taki agent jak z Norina. A ten całkowicie okiełznał twoich towarzyszy. Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Łobuz z tego super legowiska przeniósł się na kanapę , a oni siedzą na dwóch jedynkach. Teraz pewnie mecz tak oglądają. Pełny terror. Quote
Panca Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 no legowisko rzeczywiscie godne pozazdroszczenia- sama bym si etam chetnie polozyla:eviltong:a co to za kolejny tymczasowicz? Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 [quote name='Panca']no legowisko rzeczywiscie godne pozazdroszczenia- sama bym si etam chetnie polozyla:eviltong:a co to za kolejny tymczasowicz? To Marianek, całkowite przeciwieństwo Norina. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111429 Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 norinek ma sie świetnie, jestem strasznie dumna z niego. Śpia w trojke , dlatego musieli kupic większe loże, bo jak tylko ktos sie poruszy to noriś mruczy i się rozpycha :lol: Quote
basia Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Fajnie Elu, że masz kontakt z właścicielami Norinka. To ważna a niestety często niewykonalne. A pieką mu jeszcze ciasteczka? ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.