Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Błagam o pomoc!

W niedzielę wydałyśmy do adopcji Boryska-mixa owczarka niemieckiego, przyjechali po niego przyszli właściciele z Tymowej/ to jest między Brzeskiem a Nowym Sączem/.
Potter uczulała ich i sto razy przypominała, żeby bardzo uważali na niego w pierwszych dniach, żeby nie uciekł, sto razy pytała o ogrodzenie , wszystko miało być ok, ogrodzenie wysokie, nie do przeskoczenia .
Borysek był początkowo wystraszony, uciekał o d nich, ale dzisiaj juz było lepiej , ta pani juz go głaskała, jadł z ręki, zaprzyjaźniał sie z ich suką.
I wyjechali do Bochni, żeby , o ironio:cool3:, wygrawerować dla niego adresówkę, jak wrócili Boryska już nie było, podkopał się:placz::placz::placz:.

Jak o tym myślę, to chcę zwariować. Borysek , to był biedak po takich przejściach, błakał się rok po Kielcami,przeżył tylko dzięki pani Kazi, która go tam karmiła, przeganiany niejednokrotnie kamieniami przez jej sąsiadów,imbecyli, dwukrotonie łapany przez degenerata, który zjadał psy, jakos udało mu się uciec.
W końcu po wielu próbach udało sie go złapać i zawieźć do Jędrzejowa do przytuliska u Potter, tam początkowo też był bardzo wystraszony, ale później niesamowicie się otworzył, zrobił się wesoły , radosny, był nareszcie szczęśliwy.
A teraz taka tragedia , przecież on tam zginie:placz::placz::placz:.

Nie macie może kogoś znajomego, kto by mieszkał w pobliżu, co tu robić???
Wydrukujemu ogłoszenia ze zdjęciem i wyślemy tym ludziom,żeby porozwieszali w okolicy.

To jest Borysek







Posted

psiareczka78 napisał(a):
czyli Borysek uciekł w niedzielę i zakładając, że ci ludzie go szukali, to pewnie nigdzie w pobliżu go nie ma... A co do dogomaniaczek, to poszukaj na mapie dogo.

Dzisiaj uciekł.

Posted

Ci ludzie od razu pojechali go szukać, pojechali niestety w kierunku Brzeska i wtedy zadzwonił syn , który jechał od strony Nowego Sącza, że widział go w koło zapory w Czchowie. Biegł drogą, on próbował go zatrzymać , ale Borys go nie znał, chociaż raz go widział, nie chciał podejść do niego i poleciał dalej. To było 12 km od ich domu.
Jak już tam dojechali, to nie było po nim śladu.:shake:

Posted

A jeśli ktoś by zauważył Borysa to kogo trzeba zawiadomić?
Erka - dla nas wizytę przedadopcyjną w Nowym Sączu robiła aisaK - mieszka chyba gdzieś pod Krakowem ale może ma znajomych w tamtych okolicach.

Posted

erka napisał(a):
Ci ludzie od razu pojechali go szukać, pojechali niestety w kierunku Brzeska i wtedy zadzwonił syn , który jechał od strony Nowego Sącza, że widział go w koło zapory w Czchowie. Biegł drogą, on próbował go zatrzymać , ale Borys go nie znał, chociaż raz go widział, nie chciał podejść do niego i poleciał dalej. To było 12 km od ich domu.
Jak już tam dojechali, to nie było po nim śladu.:shake:

Czy ten kierunek, w którym biegł jest do jego dawnego domu/przytuliska u Potter?

Posted

Niedobrze. Biedny Borys, taki uśmiechnięty na tych ostatnich fotach.
Wokół jeziora jest masa chaszczy, zarośli - może się tam długo ukrywac :shake: to duży teren! :shake:
może porozwieszaliby ogłoszenia w Tymowej i sąsiednich wsiach przy sklepach, remizach, pod kościołem itp. koniecznie napisac: nagroda!

Posted

Dzisiaj o 7 rano telefon - Borys wrócił :multi::multi::multi:!
Rano siedział sobie, jak gdyby nigdy nic, w budzie!
Wrócił najprawdopodobniej tą samą dziurą, którą uciekł, przeczołgał się pod siatką. Nowi właściciele specjalnie jej nie zastawiali, rozrzucili na zewnątrz słoninę, zostawili miskę z jedzenie, no i wrócił.
Mądry piesek, mój Borysek :loveu::loveu:.
Ale swoją drogą, siedziałby na tyłku, nieznośny bachor, jakby mało był kłopotów, to jeszcze całą noc się przez takiego zamartwiałam :-x.

Posted

Potter napisał(a):
Dzisiaj o 7 rano telefon - Borys wrócił :multi::multi::multi:!
Rano siedział sobie, jak gdyby nigdy nic, w budzie!
Wrócił najprawdopodobniej tą samą dziurą, którą uciekł, przeczołgał się pod siatką. Nowi właściciele specjalnie jej nie zastawiali, rozrzucili na zewnątrz słoninę, zostawili miskę z jedzenie, no i wrócił.
Mądry piesek, mój Borysek :loveu::loveu:.
Ale swoją drogą, siedziałby na tyłku, nieznośny bachor, jakby mało był kłopotów, to jeszcze całą noc się przez takiego zamartwiałam :-x.


:multi::multi:wspaniałe wiadomości, Borysku nie rób więcej takich numerów, ciotki się zamartwiały :nono:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...