zuziaM Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Seaside napisał(a):Gosieńko do czasu wyjazdu do Holandii co z psiakami będzie?? Podejrzewam na nich gwałty również, chociaż w porównaniu z tą babunią to nic.... :placz::placz::placz::placz::placz::placz: Boże widzisz i nie grzmisz.............. :placz::placz::placz::placz::placz: Psiaki maja juz zapewniony duzy kojec, w ktorym przeczekaja ten czas .... bada leczone .... wszystki maja choroby skory :shake:... kilka wylysialych :shake:.... co je tam jeszcze spotykalo :shake:..... tylko ten zwyrodnialec to wie :angryy:... Quote
magda z. Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Biegaj mały szcęsliwy:(:(:( Dobrze, że te psiaki ze zgorzelca się załapią szybko na wyjazd:angryy::angryy::angryy: Quote
agata51 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Żyję już dość długo na tym świecie, ale pewnych spraw ogarnąć nie mogę. Powodzenia, dziewczyny. Pozdrawiam. Quote
Gosiapk Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 zuziaM napisał(a):W sobote odbieramy ok. 12 ( trudno powiedziec ile ich jest, bo sa zamkniete , a drzwi zastawione do polowy ceglami ) psow od debila z zoltymi papierami i jego matki-starowinki, ktora blagala zeby je uratowac przed synem-debilem ......... Ten sk....el sam mowi, ze zjada psy :placz:... Wszystkie potem pojada do Holandii i z pewnoscia jeden z nich trafi do rodziny, ktora chciala Maksia :-(. Trzeba go oskarżyć o znęcanie się, uznać za niebezpiecznego dla otoczeia i wsadzić do wariatkowa na zawsze :angryy: Quote
liryka Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Maksiu [*].. choć my nie zdążyliśmy wiele zrobić, na szczęście sam uratowałeś kilka miesięcy wolnych od głodu i chłodu, troszkę ciepła głaszczących rąk. Zegnaj, piesku. Quote
Jola_K Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 dopiero teraz doczytalam o Maksiu :placz: ogromnie mi przykro Maksiu ['] spij kwiatuszku do zobaczenia Quote
MagYa^^ Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Nie ma słów ani gestów równie wiarygodnych jak psie podanie łapy. Nie ma równie godnych zaufania poglądów, jak te wyrażane przez psa, co pragnie, by zostało zrobione wszystko co mu rozkażę. Gdy zaś coś się nie uda, smutno ogonem macha, obca mu obłuda. śpij Słonko.. (*), pozostaniesz na zawsze w naszej pamieci.. Pilnujcie sie tam za TM z moim ś.p. Władziem..i wieloma innymi. Quote
Edi100 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Żegnaj Maksiu [*] Tak mi przykro, kiedy odchodzą:placz: Quote
agamika Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Przeczyta łam wczoraj dopiero :-( i mnie to dobiło ... już tak niedaleko miał do swojego pana i domu :placz: giselle4 dobrze , że miał Ciebie :-( [*] ... ehh, niech trochę posiedzi u mnie w podpisie jeszcze Quote
magdawi Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Bardzo mi przykro:-(. Chciałam sprawdzić jak długo będzie czekał na ten domek a tu takie smutne wieści.Chociaż na koniec życia miał pełną miskę, schronienie i poznał czułość ludzkiej dłoni .Maksiu tam już zawsze będziesz najedzony,szczęśliwy i kochany, tam dni są zawsze słoneczne.....Żegnaj . Quote
Lidan Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Tak bardzo mi przykro :placz: Żegnaj Maksiu... Quote
outsi Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Max wciąż w moim podpisie, stał mi się wyjątkowo bliski... Do zobaczenia, Piesku.... Quote
giselle4 Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 ..pamietam TWOJE OCZY I PYSZCZEK JAK U MISIA:-( szkoda ze sie poddałes:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.