Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przerażona, przemoczona, brudna i wystraszona.:-(
Dokładnie taką sunię znalazłam dziś na przystanku autobusowym w centrum Sosnowca. Błąkała się wśród ludzi, sparaliżowana strachem. Nikt, absolutnie NIKT nie zwracał na nią najmniejszej nawet uwagi.:-(:angryy: Popytałam ludzi wokół czy nie wiedzą co to za pies, czyj- bo ma na sobie obrożę (starą i pogryzioną, ale ma). Usłyszałam, że już od jakiegoś czasu się tak kręci po tym przystanku, boi się wszystkiego- ludzi, samochodów, autobusów. No to zaczęło się moje gorączkowe szperanie w plecaku, celem znalezienia czegoś, na co mogłabym uwiązać sunię. A że nie miałam nic poza arafatą..:diabloti:
Tak więc Aguś z przerażonym psem uwiązanym na arafatce czekał na autobus w centrum miasta. Gdy w końcu przyjechał, okazało się że nie ma rady- muszę wnieść suńkę bo inaczej do autobusu nie wejdzie.:shake: Była tak zdezorientowana i wystraszona, że posikała się w trakcie podróży. W drodze z przystanku do domu wstąpiłyśmy do weta. Okazał się on bardzo niemiłym wetem, łaskawie odpchlił psiaka, a ja z tego wszystkiego zapomniałam spytać o podstawową rzecz czyli wiek (ale widać że to jeszcze szczeniak). Policzyli mi 19 zl, z czego zapłaciłam 6- bo tyle miałam.:oops: Reszte mam donieśc w najbliższym czasie. Gdy już szłyśmy do mnie, okazało się, że z wejściem na klatkę schodową też jest problem- taki sam jak z autobusem. Żadne prośby, zachęty, nie przekonały jej do wkroczenia na choć jeden schodek- zatem kolejne wnoszenie tych 11 kg żywej wagi (ważyliśmy u weta).
Sunia dostała robocze imię Lora, a w domu okazała się bardzo spragnioną miłości psinką- aczkolwiek strasznie nieufną. Na początku była wystraszona wszystkim- tym, że wstałam z fotela, tym że moja kotka do niej podchodzi i ją chce obwąchać.. Bała się każdego kąta, bała się wejść do łazienki, do pokoju.. A każdy nawet najmniej podniesiony głos powoduje że sunia ucieka do przedpokoju i wciska się w kąt. Być może miała ludzi, ale.. :shake: Wole nie myśleć kto to był:shake:
Dawno nie widziałam tak przerażonego psa. :-(:-(:-(
Obecnie Lora zaczyna powoli nabierać zaufania, zaczęła już nawet reagować na imię (!!!) Po powrocie z wieczornego spaceru z dwoma pozostałymi psami (sunia została wtedy sama w domu) usłyszałam na swój temat nawet parę słów- taka była gadatliwa gdy tylko wróciliśmy. Nic tylko "Mrrmmrmwwwmrrmrmmm". Przez moment nawet się rozkręciła tak, że zaczęła zaczepiać kotkę Myszę, co zresztą jest uwiecznione na zdjęciu;)
Sunia jest kochana, zasługuje na kogoś kto poświęci jej dużo troski i uwagi, kto pomoże jej odzyskać wiarę w człowieka..

Sytuacja wygląda teraz tak, że ja mam 2 psy i 2 koty. Jeden z psiaków to Morisek z wątku http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=85486 który jest u mnie na DT, reszta stacjonarne.
Dlatego proszę POMÓŻCIE MI. [SIZE=2]Najgorzej jeśli chodzi o finanse..:shake: Dlatego chciałabym jak najszybciej znaleźć dla Lory dobry DS lub chociażby tymczas, nie wiem jak długo będzie mogła u mnie zostać, a nie mogłam zostawić jej na tym przystanku.. Zresztą sami wiecie.

Sunia waży 11 kg i jest mniej więcej do kolana. A teraz parę fotek...

Nikomu nie ufam...


Śpię, zmęczona dniem pełnym wrażeń...


Gdzie jest ten MÓJ człowiek?


Chcę zaufać..

Posted

Dziasiaj sunia trochę już poweselała, uspokoiła się, zaczyna bardziej śmiało działać w stadku:lol: Czyli bawi się poprostu z Zuzią i Moriskiem:cool3: Niestety wobec ludzi nadal jest troszkę nieufna, ale pracujemy nad tym:diabloti:


Dzisiejszy uśmiech uchwycony na fotce




SZUKAMY DOMKU DLA TEJ ŚLICZNEJ BUZI!!!


Posted

Aguś - jaka śliczna suńka. Ja też jestem z Sosnowca, mogłabym w czymś pomóc? Na początku stycznia też znalazłam ranną sunię rasy Owczarek Niemiecki i do dziś szukamy dla niej domu.

Posted

Teraz nie dałam rady, ale po weekendzie porozwieszam ogłoszenia- może ktoś jej szuka..
Jeśli chodzi o ogłoszenia na necie- kontakt do mnie: 880-188-542.
Sunia już trochę bardziej się oswoiła, niestety zaczęły się problemy. Gdy tylko Lorusia zostaje sama- zaczyna się rozpacz:mad:. A ponieważ Zuzia i Morisek też zaczynają płakać gdy mnie nie ma, to wczoraj już jedna sąsiadka zwróciła mi uwagę.. Teraz przez weekend mój tata będzie cały czas w domu (ja mam szkołę), więc będzie spokój, ale boję się co to będzie od poniedziałku, bo znowu będę musiała zostawić psy na te parę godzin same.. :shake: :-(
Jeśli chodzi o charakterek- Lorunia jest bardzo mądrym psem. Reaguje już na imię, nauczyła się już podawać łapę i lada chwila na stałe załapie komendę "siad" (tzn. taką mam nadzieję):cool3:. Jest kochana, jak to dziecko- uwielbia zabawę, z Moriskiem bawią się razem, Zuzia trzyma ją na dystans jak na razie. Kotka Mysza uwielbia atakować ogon Lorusi:diabloti:, a Puszek nie reaguje na nią prawie w ogóle. Tak więc na razie relacje w stadzie układają się jakoś w miarę.:p
Doda_- na razie właściwie najbardziej chyba potrzebny jest DT lub DS, więc proszę- szukajmy!
Też mam teraz taki dylemat- najchętniej nie narażałabym Lorci na kolejny stres związany z innym dt, mogłaby u mnie zostać, ale ojciec się boi co to będzie jak się zacznie afera z sąsiadami..:-(
Niestety- jest też opcja, że jeśli w przyszłym tygodniu nadal nie znajdzie się dla niej inny dom- niestety będę musiała ją zawieźć do schronu:-(:-(:-(
Ojciec postawił ten warunek i nie wiem czy uda mi się go przekonać do zmiany decyzji.

Kochani zobaczcie jaka Lorunia jest śliczna gdy się uśmiecha!






A tu razem z Zuzią i Moriskiem

Posted

ehh ten sosnowiec tak juz ma - zero fajnych domków...

bede miec sunie na uwadze, jesli bedziesz miec jakies ogłoszenia - chetnie rowniez porozwieszam, jak bedziesz miec przeslij mi na maila!

i postaraj sie uprosic tatę, oan w schronisku zniknie wsrod innych burków i bedzie bardzo dlugo czekac na adopcje - smutne realia...:-( ubłagaj go!

Posted

Aguś - Sara ma zostac wydana do adopcji do 9 lutego, sa kilka chetnych, wiec, jak sara znajdzie ten wlasciwy dom dla niej, to pozostalym zaproponuje ta suczke, i druga - od emilie ktora od lat jest w schronisku. Nie obiecuje ze sie uda ale obiecuje ze zaproponuje im i zobacze co z tego wyjdzie ale trzeba by poczekac do 9 lutego, co ty na to?? Pozdrawiam

Posted

AguśSosnowiec napisał(a):
Nie ma niestety żadnych ogłoszeń.
Doda_ dzięki, może się uda.. Postaram się ustrzec Lorusię przed schronem, zdaję sobie sprawę że to ją kompletnie zniszczy:-(
Domku dla Lorusi pokaż się


Nie, nie, do schroniska nie ma mowy.. :shake:
Bede sie starac, probowac, ale nie obiecuje ze sie uda..
Potrzebowalabym wiecej info o sunki? Jaka teraz jest (bo chyba sie zmienila?)

Sunko, hop na 1-sze miejsce!

Posted

Jest cholernie mądra, najlepszy byłby ktoś, kto wie jak postępować z psami, mógłby ją nauczyć wielu rzeczy. Ona czuje władzę człowieka nad sobą, w psim stadku natomiast próbuje przejąć dowodzenie. Potrzebuje dużo ruchu, uwielbia zabawę- jak każdy maluch:loveu:
Niestety- o czym już pisałam- gdy zostaje sama to zaczyna bardzo płakać, wyć.:-( :shake:
Na spacerach ładnie chodzi na smyczy, chyba że są z nami inne psy, to wtedy zaczyna się "popisywać" i zachęcać do zabawy:cool3:
Boi sie niektórych mężczyzn, do reszty ludzi jest nastawiona jak najbardziej pozytywnie, aczkolwiek z lekką nieufnością.
To tyle jak na razie, bo usypiam nad klawiaturą, a o 6 pobudka:roll:

Posted

Witam.
Mam kilka domków ( DS ) dla On-ków,
które nie wypaliły w przypadku Sary,
która jest u mnie na DT.
Domki są oki, ale Sara wymaga stałej opieki z racji choroby.

Słuchajcie
Chce zaprezentować osobą, które chciały wziąć Sarę inne psiaki,
domki się zgodziły, jeśli coś znajdę.
Mam masę info,do sprawdzenia i naprawdę nie mam czasu czytać
całych wątków, żeby dowiedzieć się wszystkiego o psiakach,
więc proszę:

Niech mi ktoś wyśle na maila, opis tej psiny,
jaka jest, jak ma charakter itd. i kilka fotek - KONIECZNIE.
Zaprezentuję ją Domkom, a jeśli będą zainteresowane,
skieruję ich tutaj lub na kontakt, który mi podacie.

Mam nadzieję, że znajdziecie chwilkę, żeby to zrobić.
Proszę w imieniu psiaczków.

Mój mail: issi@vp.pl

Posted

Witam, co u tej suńki, Aguś?? Znalazła domek, czy jeszcze nie?? Ona jest taka prześliczna powinna szybko znaleźć domek, w koncu nie jest duzym psem.. Została wysterylizowana czy jeszce nie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...