jusstyna85 Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 Bez domu tymczasowego leczenie nie ma sensu... Quote
majqa Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 jusstyna85 napisał(a):Bez domu tymczasowego leczenie nie ma sensu... W przypadku nużycy istotnie domek, czystość w nim, kontrola nad psem to pół sukcesu wyleczenia...:-( Quote
*Gajowa* Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Cudowna sunia ! Co za potwór doprowadził ją do takiego stanu :mad:. Niestety DT u mnie zajęty. Quote
Justyna_wolontariat Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 wyniki będą na jutro, dziś sunia jedzie wieczorem na lecznice ale mnie już nie będzie więc będę wiedzieć rano co z nią dziś wet który ją oglądał nie wykluczył też dysplazji. Niestety schronisko nie jest suni zapewnić leczenie po prostu nie ma miejsca ogrzewanego gdzie można by ją smarować nie mowiąc już o kąpieli jeżeli to nużyca Quote
wanda szostek Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Justyna_wolontariat napisał(a):wyniki będą na jutro, dziś sunia jedzie wieczorem na lecznice ale mnie już nie będzie więc będę wiedzieć rano co z nią dziś wet który ją oglądał nie wykluczył też dysplazji. Niestety schronisko nie jest suni zapewnić leczenie po prostu nie ma miejsca ogrzewanego gdzie można by ją smarować nie mówiąc już o kąpieli jeżeli to nużyca Wydaje mi się, że jej stan nie wskazuje jeszcze na potrzebę smarowań i kąpieli. Podsunęłam Wam wątek, ale nie widzę żeby ktoś się nim zainteresował. Warto zapoznać się, aby skutecznie wydawać pieniądze. Czy miała pobraną zeskrobinę (należy zwrócić uwagę, aby była pobrana głęboko do krwi. Nużeniec żyje w mieszkach włosowych i tam się trzeba dostać.) Quote
beka Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Sa takie krople bayera (advocat ) do zakraplania na skore. Maja duże spectrum dziłam=nia. Wet polecała mi je równiez przy leczeniu nużycy. łatwo zaaplikować, raz na miesiąc. Może warto spróbować??? A czy jakbyśmy kupiły lepszą karme to będą kjej dawać? Quote
Dorothy Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 wanda szostek napisał(a):Wydaje mi się, że jej stan nie wskazuje jeszcze na potrzebę smarowań i kąpieli. Podsunęłam Wam wątek, ale nie widzę żeby ktoś się nim zainteresował. Warto zapoznać się, aby skutecznie wydawać pieniądze. Czy miała pobraną zeskrobinę (należy zwrócić uwagę, aby była pobrana głęboko do krwi. Nużeniec żyje w mieszkach włosowych i tam się trzeba dostać.) Wanda probowalam czytac ale tam jest 60 stron:placz: zwyczajnie nie mam czasu przeszukiwac kazdej strony. A bardzo mnie to interesuje!! Nie moglabys krotko strescic albo podac stron?? Czy taki pies moze sie kontaktowac z innymi psami? czemu nie trzeba kąpieli? W książce "co dolega mojemu psu) jest wlasnie terapia - smarowanie, kąpiele, zastrzyki. Plus dieta oczywiscie i srodki podnoszace odpornosc. Quote
majqa Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Dorothy jeśli wrzucisz w google nużycę to wyświetli Ci się masa stron ale na którejś z pierwszych znalezionych trafisz forum, a na nim weta piszącego o nużycy. Masa cennych info, leczenie, jak rozpoznać i nie mylić z innymi chorobami, jak wygląda i ile trwa leczenie, środki ostrożności etc...Tu jednak istotnie u tej bidy trzeba zrobić badanie i już, bo tak to się robi zgadywanka. Quote
wanda szostek Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Najlepiej napisałaby o tym Anuka1 u której sunia jest na DT Po pierwsze potrzebna zeskrobina i ustalenie na 100%, że to nużeniec. Sunia została zakroplona Advokate najnowszy preparat na nużeńca Dostała jednocześnie obrożę Prewentik Odżywkę wzmacniającą odporność Wydaje mi się, że jeszcze jakiś zastrzyk. Do tego dobra karma Co jeszcze na tym etapie też nie pamiętam Nie można stosować kąpieli po zakropleniu To tyle na początek. Czytaj to co napisała Anuka1, bo Ona cały internet przewaliła szukając informacji. Może kontaktować się z psami. Pitbulka cały czas była i jest z psami Quote
jusstyna85 Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 O advokate mówiła Justyna już wczoraj,jednak na razie nic nie poda,dopóki nie wiadomo co to jest. Czy ktoś da szansę jej? Quote
diana79 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 taki piękny owczarek, musi się ktoś szybko znaleźć :modla: Quote
Asta17 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 O kurcze to straszne jak ten pies wygląda :(:( ma dopiero 1,5 roku a wygląda przez swoją chorobę jak stary pies. To masakra co ludzie robią swoim psom:( Niestety to nie jedyny tak mocno skrzywdzony przez człowieka pies, który obecnie przebywa w schronisku. Nie chce mówić co bym zrobiła gdybym dorwała taką osobę!! Quote
patch75 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 strasznie smutna na zdjeciach i nie dziwie sie:shake: gdzie tu DT znalezc??:shake:kto moze pomoc?:-( Quote
czarna anda Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 czy DT wciaz poszukiwany ?? Moze da sie cos zrobic - to nuzyca czy swierzb ? ak reaguje suni ana inne psy ? Ostatnio wyciagnelam psa z nuzycy!! iwona Quote
Hakita Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Biedna sunia, aż ciężko coś napisać....:-(:-(:-( Trzymam kciuki za jej zdrówko.... Quote
czarna anda Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Wyslalam linka kolezance ktora chce mloda onke - jesli sie zainteresuje wezme ja na DT do wyleczenia potem adoptuje jej iwona Quote
czarna anda Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Hakita jak kot bez łapy :) ? pamietasz mnie ? Marki u Ewki :) potrzebuje info - jak mala dogaduje sie innymi psami czy moze byc w kojcu - mam kojec i ciepla bude musialabym ja odizolowac od innych psiakow ktore mam w domu na czas leczenia - sama mam 7 w tej chwili am bzika na punkcie onkowatych - jak sie ja doleczy mozemy ja pokazac w telewizji ze zdjeciami przed i po - jako info ze mozna leczyc psy tylko trzeba chciec wszystkie pokazywane w tv znajduja domki szybko a onka jest piekna !!!!!!! Quote
Hakita Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 czarna anda napisał(a):Hakita jak kot bez łapy :) ? pamietasz mnie ? Marki u Ewki :) O Matko!!! :crazyeye: Ja nie wiedziałam, że Ty tu....:evil_lol: A Hetruś - cudownie :) Ale już nie u mnie ;) mieszka nade mną :) Poczytaj w wolnej chwili i przepraszam wszystkich za offfa....:oops: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102093 No i trzymam kciuki za Sunię, teraz wiem o kim mowa i lepszych rąk do pomocy nie znajdziecie....:loveu: Swoją drogą, ja też mam bzika na punkcie owczarków...:loveu: Quote
czarna anda Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 hello Rozmawialam z kolezanka wetka - ktora btw wyleczyla psiaka z nuzencem ktorego wyadoptowalysmy :) wyslalam jej linka - zerknie na mala nużyce i jesli sie podejmie trzeba bedzie przewiezc sunie do warszawy - wyleczymy ja i dom znajdziemy tylko transportu trza plis szybkie info czy ktos mi tu ja dostarczy buzka iwona Quote
szasztin Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 A ja chetnie wesprę finansowo leczenie suni. Nistety mieszkam za daleko aby pomóc osobiście:(, A tez mam bzika na punkcie Onkowatych!! Czekamy na info. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.