Jump to content
Dogomania

Zlamana miednica ... sunia do worka i do schroniska (!!!) ... JUZ w cudownym DOMU !


Recommended Posts

  • Replies 164
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Malka wczoraj była u doktora i zaczęła tak wrzeszczeć:crazyeye: jakby obdzierano ją ze skóry....a chodziło tylko o zdjęcie szwów:evil_lol:.....
No w każdym razie wszystko wygląda na to, że mały rozbójnik zdrowieje:multi:
W piątek jedziemy do nowego domku na bliższe zapoznanie i wtedy zapadnie decyzja....... czy zostaje jeszcze u mnie czy zamieszka już w nowym domku?!

jeszcze raz padam do stóp za pomoc jaką mi ofiarowałyście.....naprawdę uratowaliście Malce tyłek

Posted

lolka napisał(a):
Malka wczoraj była u doktora i zaczęła tak wrzeszczeć:crazyeye: jakby obdzierano ją ze skóry....a chodziło tylko o zdjęcie szwów:evil_lol:.....
No w każdym razie wszystko wygląda na to, że mały rozbójnik zdrowieje:multi:
W piątek jedziemy do nowego domku na bliższe zapoznanie i wtedy zapadnie decyzja....... czy zostaje jeszcze u mnie czy zamieszka już w nowym domku?!

jeszcze raz padam do stóp za pomoc jaką mi ofiarowałyście.....naprawdę uratowaliście Malce tyłek



Cieszę się bardzo, że wszystko zmierza ku dobremu :) a Malce tyłek to uratowałś TY:loveu: i za to dzięki- bo przecież bez Ciebie nie miałaby żadnych szans...
Oczywiście czekamy na dalsze wieści dotyczące nowego domku, ale już widzę, że smutno Ci bez niej bedzie... ;)

Przelałam dziś kaskę za bazarek kolczykowy, powinny niedługo być na koncie.

Posted

martikka napisał(a):
a Malce tyłek to uratowałś TY:loveu: i za to dzięki- bo przecież bez Ciebie nie miałaby żadnych szans...

Przelałam dziś kaskę za bazarek kolczykowy, powinny niedługo być na koncie.



Ja stale jej to powtarzam, a ona wiecznie tylko :Rose: dziekuje i dziekuje ....

To my Ci dziekujemy, lolka :Rose::klacz::iloveyou:.
Jestes prawdziwym aniolkem :angel:.
Tylko dzieki Tobie Malka bedzie zdrowa i szczesliwa :Dog_run:, a najwazniejsze ... bedzie zyla :loveu:.

Dziekuje w imieniu Niunci za wplaty :loveu:.
Przekaze zaraz wszystko Agnieszce.

Posted

Wlasnie przelalam kolejne pieniazki - 127,- zl

Tym razem od :

koss - 50,-
Tomo ( chyba z bazarku ) - 27,- zl
krakowianka - 50,- zl

Dziekujemy bardzo :loveu: !

________________________________________________________
ROZLICZENIE OGOLNE :
Poprzednie 120,- zl ( dorotikus - 40, szasztin-30, zuziaM-50 ) + 55,-zl ( bazarek baffi2 ) + obecne 127,- zl ( koss-50, Tomo-27, krakowianka-50 ) ... DAJE w sumie : 302,- zl :multi:

Posted

o matko:crazyeye:....to niesamowite:loveu:....:Rose: po prostu brakuje mi słów aby wyrazić swoją wdzięczność
jesteście aniołami:lilangel:

kochani w takim razie polecę do wet.Sitnika i ureguluję wszystko do końca a potwierdzenie zapłaty dam oczywiście ZUZI M..........
i jak tylko zawiozę Malkę do nowego domu z rozkoszą rzucam się w wir pomocy z kolei Waszym sierściuchom

wielgachne buziaki od Malki:Dog_run:

Posted

Dziś zawiozłam ją do nowego domku.......juz czekali na nią tydzień i wyprawka była gotowa:loveu:
pierwsze jej godziny w nowym miejscu były tragiczne.......płacz, skowyt, wrzask.......w tej chwili powoli zaczyna się zapoznawać z nowym domkiem........a jej nowi właściciele ją rozpieszczają, buziakują i non stop obok niej latają.....uffff:
w następnym tygodniu jedziemy juz razem do lekarza na przegląd łapki a za dwa tygodnie na kontrolne przeswietlenie.......tak, że póki co trzymam rekę na pulsie czy aby jej tam dobrze.........a i później bedziemy się odwiedzać.....bo nie ukrywam,że straszliwie pokochałam ta laleczkę i chyba gorzej od niej znosze rozstanie........strasznie żałuje, że nie mogłam jej zatrzymać.....

jeszcze raz dziekuję wszystkim za pomoc......kolejna psinka dzieki Wam uratowana i szczęśliwa

Posted

lolka napisał(a):
Dziś zawiozłam ją do nowego domku.......juz czekali na nią tydzień i wyprawka była gotowa:loveu:
pierwsze jej godziny w nowym miejscu były tragiczne.......płacz, skowyt, wrzask.......w tej chwili powoli zaczyna się zapoznawać z nowym domkiem........a jej nowi właściciele ją rozpieszczają, buziakują i non stop obok niej latają.....uffff:
w następnym tygodniu jedziemy juz razem do lekarza na przegląd łapki a za dwa tygodnie na kontrolne przeswietlenie.......tak, że póki co trzymam rekę na pulsie czy aby jej tam dobrze.........a i później bedziemy się odwiedzać.....bo nie ukrywam,że straszliwie pokochałam ta laleczkę i chyba gorzej od niej znosze rozstanie........strasznie żałuje, że nie mogłam jej zatrzymać.....

jeszcze raz dziekuję wszystkim za pomoc......kolejna psinka dzieki Wam uratowana i szczęśliwa

:multi: wszystkiego dobrego w nowym domku:lol:

Posted

[quote name='Seaside']:loveu::loveu::loveu::loveu:

Cudownie :loveu: !
Duzo szczescia psineczko kochana :loveu: !
jestes jeszcze mlodziutka i szybciutko sie przyzwyczaisz do nowego miejsca.

I za chwilke przelewam kolejne pieniazki :

martikka - bazarek kolczykowy - 20,- zl
Ula_Czarnuszka - ( filizanka ) - 15,- zl

Dziekujemy :lol:.

Posted

Nie napisala nam tylko cioteczka lulka, ze niunia ma juz nowe piekne imie SONIA :lol:.

Adres AFN-u ( faktury ):

ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE
UL.JAGIEŁŁY 5 M 19

14-100 OSTRÓDA

NIP 7412025929

Posted

łezka mi się w oku zakręciłą - mam ogromny sentyment. Sonia to moja pierwsza najukochańsza, najsłodsza parówkowa sunia :-( (to tak z wzruszenia - bardzo bardzo mi jej brakuje :oops: )

Lolka a zdjęcia będą?? :cool3:

Posted

ja tez się nieziemsko cieszę, że znalazła domek:loveu::loveu:....tym bardziej, że jej nowi właściciele to dosłownie anioły....teraz Sonia(MALKA) jest rozpieszczana jak chyba nigdy dotąd....jak na poczatku nie chciała jeść to przygotowali jej aż pięc dań do wyboru:crazyeye: a ta mała larwa nic tylko ryczała i nic nie chciała ruszyć.....więc kilka dni bylismy na alarmowych telefonach......to ich pierwszy piesek i nie wiedzieli za bardzo co z tym fantem zrobić, no i martwili się okrutnie........okazało się że Sonia bez marudzenia je tylko surowe mięsko z kurczaka.....hahhaha......
Mają też trochę problemów z jej zachowaniem i tym strachem przed swobodnym poruszaniem się po domu....nad tym tez pracuja i są sukcesy:lol:

W nastepnym tygodniu wybieramy sie razem do jeleniej góry na przegląd łapki i przeswietlenie i wtedy zrobię fotki rodzinne:lol:.......abyscie mogli zobaczyc jak sie miewa uratowana przez Was Soniuchna:loveu::loveu:

nawet sobie nie wyobrażacie jak ja za nią ryczałam:placz:......nadal mi smutno.....ale juz rozglądam się uważnie na boki:razz:....a nóż widelec znowu jakaś bida stanie na mojej drodze:eviltong:

Posted

A tak przy okazji....musze przyznac,że dzieki Soni zauważyłam kolejna bidę, której staram sie teraz pomóc.......zapuszczając się na spacery w strone gdzie nigdy nie chodziłam, zupełnie przez przypadek przyuwazyłam dorosłą sunię zamykaną w komórce......jak się póxniej okazało siedziała tam bez przerwy z wyjatkiem gigantów prawie rok:angryy:......jej włąściciele to może nie patologia ale ludzie uposledzeni z gromada dzieciaków.......troche prosząc a trochę wywierając delikatną presję wyegzekwowałam aby psina miała otwartą komórke przez cały dzień.......i póki co nie jest zamykana:lol:......najpierw bezmyslnie dawałam im jedzenie dla psiny ale szybko się zreflektowałam,że oni moga to sami zjadać więc ostatnio zaniosłam im sucha karme, którą dostałam od ZUZIM (tego chyba nie zjedzą)........ z tymi ludzmi sie rozmawia jak z dziećmi......powiedziałam im ,że będę im pomagac przy psinie ale muszą ja po ludzku traktować ........myslę że załatwię psinie sterylke i popracuje trochę nad jej miejscem do spania....
a dalej zobaczymy....może znajde jej domek jak uda mi się dotrzeć do psiaka....bo strasznie zastraszona bidula
To właściwie dzięki Wam otworzyły mi sie oczy....obserwując jacy jesteście wspaniali i z jaką pasją i zażatrością ratujecie wszytkie biedne futrzaki daliście mi niesamowicie silny bodziec do działania , którego za nic na swiecie nie moge zlekceważyć..........

Posted

lolka napisał(a):
To właściwie dzięki Wam otworzyły mi sie oczy....obserwując jacy jesteście wspaniali i z jaką pasją i zażatrością ratujecie wszytkie biedne futrzaki daliście mi niesamowicie silny bodziec do działania , którego za nic na swiecie nie moge zlekceważyć..........



Eeeetammm... nieprawda :shake:... po prostu masz wsoaniale, wielkie i kochajace serduszko dla biednych cierpiacych stworzonek i tyle :lol: !
I za to Cie kochamy i podziwiamy :loveu: !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...