brazowa1 Posted May 23, 2008 Author Posted May 23, 2008 Jest piekna,z rezerwa,pełna godnosci,pierunsko odwazna i bardzo zamknieta w sobie.Ten pies nie zna pokory,ona nie prosi,nie mizdrzy sie,nie zabiega o zainteresowanie.Ciekawe,jaka Babina jest naprawde.. Na pewno nie znosi innych psow,to wiemy na 100% Quote
brazowa1 Posted June 7, 2008 Author Posted June 7, 2008 o tyle jej sie polepszyło (to dla pocieszenia Ciebie Gabryjella),ze pare razy w tygodniu Babina sobie strozuje z dozorca,ktory zostaje w nocy.Chyba jest wtedy szczesliwa.Przytyla bardzo wyraznie. Quote
ponka1 Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 Biedna Babinka, owczarek musi czuć się potrzebny, nawet ten starszy. Quote
ponka1 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 No to niech będzie stróżem schroniska, byle trochę zajęcia i radości miała. Quote
brazowa1 Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 ona ma zlote zycie przy obecnym strozu,ale on nie zostanie na stałe.Prezes TOZu sponsoruje jej droga weterynaryjna karme,wiec suka wyglada o wiele lepiej,nie ma juz krwi w moczu. TYlko zycie dla psa w schronie jest takie bez sensu:( Quote
ponka1 Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Babinko na nocne stróżowanie czas, trzeba sprawdzić co u góry słychać. Quote
brazowa1 Posted July 12, 2008 Author Posted July 12, 2008 co ja tu chciałam...aaaaa-stara owczarzyca z chorymi nerkami,nietolerujaca innych psow,szuka przytulnego domu. Quote
brazowa1 Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 Hm...babina zapisana do lekarza,ja nie jestem wetem,ale na moje oko w ciagu tygodnia bardzo urosl jej brzuch.Bardzo.W ciąży byc nie moze,wiec....a chore nerki nigdy dobrze nie wroża. Ale najwazniejsze,ze ma teraz odrobine radości-swoje nocne strozowanie... Quote
Marta_Ares Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 jejku jaka podobna do mojego Boulego [*]:-( :-( Quote
ponka1 Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 I jak z Babinką, w jakim stanie nerki- była u weta ? Quote
brazowa1 Posted August 10, 2008 Author Posted August 10, 2008 zyje,zyje,niestety,nie wiem,co wet zdiagnozowal i zalecił. Quote
brazowa1 Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 zyje,zyje...taka ciagle obok,jak zawsze zawieszona.Za to odkad poszedł Brysio do domu (dobrze sie ma :) jest ulubiona psina dozorcy.Tyle pociechy dla niej. PS matko,jaka ona ostra do innych psow!!!:crazyeye: Quote
brazowa1 Posted October 7, 2008 Author Posted October 7, 2008 zeszła mi troche z głowy,bo wiem,ze teraz Babina ma niepodzielnie swojego wolontariusza,odkad Brys w domu. Quote
ponka1 Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Babina ma swojego wolontariusza, ma swój wątek....i to tyle..:-( Quote
brazowa1 Posted October 21, 2008 Author Posted October 21, 2008 tak,to tylko tyle... do tego ona pod zadnym pozorem nie moze isc do domu,gdzie sa psy lub koty.Babina nie zartuje i sie nie zastanawia. Quote
brazowa1 Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 Jest stara,schorowana,niesympatyczna wobec psow (szczerze mowiac to leci do nich z kłami na wierzchu i nie zartuje),nawet nie mozna powiedzieć,aby byla przymilna wobec ludzi.No i siedzi... Quote
ponka1 Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 No to raz w miesiącu przypomni się, że żyje, bo żyje ? Quote
brazowa1 Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 zyje,przytyła,wyglada bardzo przyzwoicie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.