Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 418
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ups ciezko raz sie ciesze a raz smuce co bedzie z beniem .......on jest taki kochany ............................................akcja na 15 nie pewna los psa nie pewny ......................................:placz:

Posted

A jednak. Krystyna go bierze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Stwierdziła, że nie mogła by spać przez następne 10 lat, gdyby nie dala mu szansy. (przypuszcza, że w końcu byłby uśpiony, a uważa, że na drastyczną decyzję jest jeszcze czas) Zabezpieczy jego wybieg, żeby nikomu nie zrobił krzywdy.
Przepraszam, że ciągle dzielę się z Wami wszystkim niuansami, ale jak nie z Wami to z kim?

Posted

[quote name='ocelot']A jednak. Krystyna go bierze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Według rozmowy telefonicznej przeprowadzonej 10 minut temu ( patrz godzina postu) Pani Krystyna nie zdecydowała się na adopcję benka....

Posted

Rozmyśliła się. To dobry dom, dobra kobieta, ale to za duży kawal drogi 400 km i za trudny pies, żeby ryzykować.
Jeszcze czeka mnie rozmowa z kier., którego nie dalej jak wczoraj do tej adopcji namawiałam...
I szkoda już moich nerwów, Waszych, jej na ciągłe zmiany decyzji

Posted

Tak, Czarok z Fundacji zawiezie jej jakąś biedę. I tu jest ten plus, że to nie jest kawał drogi i tfu, tfu w razie czego coś będą mogli dla niego jeszcze zrobić.

Posted

Sama nie wiem, chyba damy mu czas, może oswoi się pomału w tym schronisku? Może on agresją reaguje na niepewność losu? Najlepiej chyba dla niego by bylo, gdyby znalazł się w jakimś dobrym hoteliku, gdzie ktoś by mu poświęcił czas, wyprowadził na prostą, ale tu z kolei w grę wchodzą finanse, których przeskoczyć się niestety nie da.

Posted

rada EMIR


Żeby stwierdzic cokolwiek trzeba najpierw wyciągnąc go z tego schronu; jego reakcje sa spowodowane strachem i w tym stanie jego psychiki, w schronie tylko będzie coraz gorzej; ja nie mam nawet kawałka miejsca; z adopcjami tez kiepsko; moja rada: za wszelką cene zabrać ze schronu, potem zbadać a dopiero później decydowac co dalej z nim począć; pozdrawia i przykro mi, że tym razem nie mogę go zabrać do siebie EMIR

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...