Murka Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 A ja przypominam, że po Magii został dług 147 zł :cool3: Quote
wuzetka86 Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Postaram się coś wpłacić po 10 kwietnia, bo teraz wiadomo nowy pies = nowe wydatki spodziewane + niespodziewane:roll:. Magia zaliczyła kąpiel przed spaniem. Łatwo nie było, bo się stresowała. Nie chciała wejść do łazienki, mimo że widziała że Skrętka wyszła cała (tylko troche mokra;)), później nie chciała nagród, ale już przy wycieraniu zjadła wszystkie i merdała ogonkiem :) Magia pachnie:razz: Quote
Ulka18 Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Magia to bardzo kochany, wesoly, przyjazny pies. Na pewno przezyla tą kapiel, ale szybko zapomniala o stresie. I teraz jest bielutka i pachnaca. Quote
wuzetka86 Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Te dwa psy są grzeczniejsze niż jedna mała Skrętka:) Magia ma talent do wychowywania maluchów:) I jest taka spokojna, nie skacze na ludzi, nie podgryza, pies ideał :) (puk puk żeby nie zapeszyć). A czy wiadomo kiedy Magia powinna mieć wyciągnięte te szwy na brzuszku? Quote
Ulka18 Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 [QUOTE]Magia ma talent do wychowywania maluchów[/QUOTE] To moze stad to pokazywanie Skretce kto tu rzadzi w pierwszym dniu po przyjezdzie...starsza suka zawsze ustawia maluchy, a Magia zapewne wczula sie w role mamy Skretki. Ciesze sie, ze sunie razem sa grzeczniejsze niz Skretka sama. Wiem po moich suczkach, ze co dwa psy to nie jeden :cool3: Razem sie bawia, razem spia, razem jedza :p Quote
Murka Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Magia spokojna :crazyeye: nie skacze na ludzi :-o :-o To chyba Skrętka ma na nią jakiś zbawienny wpływ :cool3: Szwy są rozpuszczalne. Te resztki nitek, które się nie rozpuściły można nawet samemu wyciąć tuż przy skórze. Albo pokazać wetowi przy najbliższej okazji ;) Quote
Reno2001 Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 hehe...ja tez zawsze mówię, ze co dwa to nie jeden...sprawdziłam na własnej skórze :evil_lol:. Przede wszystkim niesamowitym plusem posiadania dwóch psów jest fakt, że one często zajmuja sie sobą nawzajem nie absorbując nas. Do tego bawia się tak, jak nigdy człowiek z psem sie nie bawi: podgryzanki, symulowane dominacje, pogonie...to nie to samo co bieganie za piłką czy przeciaganie sznura ;). A patrzec na zabawy dwóch psiaków to czysta przyjemnośc. Ja moge tak godzinami...:cool3: Quote
wuzetka86 Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Skrętki wpływ? Chyba, że Magia zobaczyła jak to głupio wygląda jak Skrętka skacze na wszystkich jak szalona i postanowiła być poważniejsza:) A te ich zabawy faktycznie są ciekawe. Robią to samo co w książkach;) Quote
Neris Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Tu są zdjęcia dziewczyn razem. Aż się serce raduje... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9820339#post9820339 Quote
sacred PIRANHA Posted March 30, 2008 Author Posted March 30, 2008 Magia juz wyszkolila Skrętke i są nierozlączne??? :):):) Quote
wuzetka86 Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 :lol:Dokładnie tak. Skrętka zaczepia Magię, Magia warczy jak ma już dość, Skrętka pokazuje uległość, Magia się uspokaja, wkońcu gdzieś zasypiają. Teraz własnie przyszły jak przyklejone bokami do siebie i układają sie do spania. Quote
wuzetka86 Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Wyjęłam Magii te szewki. Nie protestowała i wyszły bez problemu, ale wyglądały jak zwykłe bawełniane sznureczki - nie wiem jak wyglądają rozpuszczalne. Chyba jej to przeszkadzało, bo teraz już nie liże tak bardzo brzuszka. Quote
Neris Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Mogło ją to swędzieć i dlatego lizała. Teraz już będzie dobrze. Quote
wuzetka86 Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Ten test na koty to chyba jakis fotomontaż. Dzisiaj mój kotek nauczył się latać:( Quote
Murka Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 No właśnie miałam pytać jak z kotem. Ale Magia chce się bawić czy chce kota zjeść?? U nas było wszystko ok :roll: Quote
sacred PIRANHA Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 Murko podaj mi na PW swoje dane do przelewu, bo gdzies posialam:( a moge juz zaplacic tak jak sie zobowiazalam za transport:) Quote
wuzetka86 Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Raczej zjeść. Kotek leżał sobie na parapecie za firanką i wszystko było dobrze dopóki Magia go nie zobaczyła. Wskoczyła na kanapę i łapami na parapet. Zaczęła się wojna - Magia szczekała, kot syczał, po czym podskoczył aż do górnej krawędzi okna, spadł na kanape i zwiał na piętro. Magia ledwo dała się powstrzymać. Nawet Skrętka się wystraszyła co się dzieje:shake: Quote
sacred PIRANHA Posted April 3, 2008 Author Posted April 3, 2008 Magia ty sie lepiej uspokoj bo ciotki pojada i ci wytlumacza, ze kotkow sie nie zaczepia! przeslalam dokladnie 47zl, czyli koncowke z dlugu Magii...tak zeby rowna kwota to splaty zostala:) zapomnialam z pospiechu dodac dopisek ze to dla Magi wiec Murka jak zobaczysz tą kwote to to na Magie:) Edit: cofnieto mi przelew ...ale ja jestem uparta:) wyslalam jeszcze raz:) Quote
Murka Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 47 zł doszło! Czyli dług wynosi obecnie 100 zł. Mam nadzieję, że Magia w końcu da spokój kotuchowi :mad: Quote
Ulka18 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Najlepiej po prostu przedstawic kota sunieczce. Trzymac kota na kolanach, a ona niech go powacha. I mowic, mowic, mowic, ze to przyjaciel, ze nie wolno gryzc, gonic, itd. , nie krzyczec, nie przeganiac.... A do poslania Magii wlozyc jakas np. szmatke potarta o kocie futerko, niech sie przyzwyczaja do zapachu. U mnie w domu w roznych czasach pojawialy sie koty i psy i zawsze w ten sposob je zapoznawalismy, wiele, wiele razy, bo raz to za malo. Quote
sacred PIRANHA Posted April 4, 2008 Author Posted April 4, 2008 dokladnie...nawet psa z silnym instynktem lowieckim da sie do kota zwykle przyzwyczaic...tylko, ze do tego jednego konkretnego kota bo reszta to beda nadal ofiary:) Quote
wuzetka86 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Ulka18 napisał(a):Najlepiej po prostu przedstawic kota sunieczce. Trzymac kota na kolanach, a ona niech go powacha. O tak:) a później założą mi tylko kilka szwów po kocich pazurkach i po sprawie:) Ten kot ma jakies uczulenie na te dwa psy. Coli pokazaliśmy kota i zrozumiała. Zostawały czasem same w domu, jadły z jednej miski, kot pozwalał się wąchać, a teraz jak któryś pies się zbliża to dostaje "wścieklizny": syczy, prycha, macha łapami, ucieka, a psy to prowokuje. Mogłabym pozwolić im się zapoznać bez ingerencji, ale kot dostałby zawału, a psy miałyby pouszkadzane oczy, nosy, uszy... Na razie kicia w dzień zażywa świeżego powietrza, a w nocy śpi w "swoim" pokoju. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.