Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 222
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wlasnie wstalam bo o 20.30 poszlismy spac...
idziemy do tesco :p


żeby była jasność nie chcę oddać Lucky'ego za wszelką cenę - co zarzucają mi niektórzy - ale skoro jesteście tacy mądrzy, może ktoś z Was weźmie psa na te 3 dni???:roll:

Posted

GameBoy napisał(a):
wlasnie wstalam bo o 20.30 poszlismy spac...
idziemy do tesco :p


żeby była jasność nie chcę oddać Lucky'ego za wszelką cenę - co zarzucają mi niektórzy - ale skoro jesteście tacy mądrzy, może ktoś z Was weźmie psa na te 3 dni???:roll:


przeciez wiadomo,ze nie chcesz za wszelka cene. a jak na 3 dni pojdzie do kogo innego potem wroci do Ciebie potem do nowego domu to mu sie znow metlik zrobi. najlepiej, zeby po prostu od razu do nowego domku poszedl :)
a ta rodzina przyjezdza go ogladac?

Posted

jestesmy po rozmowie telefonicznej - 22 minuty :D
dziś Państwo przyjdą do nas poznać Lucky'ego
jeżeli będzie w porządku dam im czas do jutra na zastanowienie się i ew im go zawiozę jak się nie rozmyślą

3 razy powtórzyłam wszystkie jego wady - nadal są zainteresowani

prosze o trzymanie kciukow

Posted

czekamy na wizyte
strasznie sie denerwuje... chcialabym zeby Lucky miał dobry dom - to wyjatkowy pies, on sie tuli jak dziecko, calym cialem, bidulka mała moja :roll:

Posted

około 17
chyba jajo zniosę do tego czasu
strasznie się przyjmuję Luckym nie chcę mu drugi raz fundowac takiego koszmaru, tamta kobieta też wydawała się w porządku jak filtrować tych ludzi??

Posted

Lucky pojechał, ubłagali mnie, zaczarowali
dwa razy już dzwonili, że wszystko ok, żebym się nie martwiła, Pani dziękowała za niego, a mnie niedobrze ze stresu
jak on wróci już go nie oddam

Posted

GameBoy napisał(a):
Lucky pojechał, ubłagali mnie, zaczarowali
dwa razy już dzwonili, że wszystko ok, żebym się nie martwiła, Pani dziękowała za niego, a mnie niedobrze ze stresu
jak on wróci już go nie oddam

Super, że pojechał :multi:
Milluś...nie martw się kochana, będzie dobrze...nie wróci :loveu:
Wiem, że już raz było jak było ale zobaczysz, że tym razem to TEN dom - tak czuję ;)

Posted

Pani sama zadzwoniła
jest ok Lucky je, pije, ma swoje łóżeczko, spał grzecznie bez piskow
zjadł córce kapcie, zsikal sie rano ale wszystko wybaczone :loveu:
ogolnie sa zachwyceni, dzieci zakochane, w poniedzialek idzie do weta
nawet nie wiecie jak bardzo los tego psa lezal mi na sercu on był taki słodko -przytulasty jak mała żabka

Posted

ooo..... jaka super wiadomość :multi::multi::multi:

zaglądnęłam, żeby podnieść wątek...
... a tu widzę, że już nie trzeba, bo Lucky ma już domeczek:)
extra!!:)
oby to był ten ostatni, najostatniejszy!:)
mam nadzieję, że będzie szczęśliwy:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...