rozi Posted March 21, 2008 Author Posted March 21, 2008 Parę spraw. Po pierwsze, nie dalej jak wczoraj, zdałam sobie sprawę z tego, że Oluś ma właściwie na imię Aleksander :roll: Po drugie - to chuligan straszny, rzuca się na wszystkie psy spoza stada, z kaukazami włącznie :roll: Po trzecie - to bardzo czysty piesek, po spacerze myje sobie łapy, ja nie wiem, ile go kosztowała ta poniewierka w schronie... A po czwarte i ostatnie - WESOŁYCH ŚWIĄT ! Najlepsze życzenia składają: rozi Krzyś Mins Buba Aleksander Hadżar Karolina Kacper Melchior Baltazar. Smacznego jajka! :eating:
outsi Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Pozdrowienia świąteczne dla całej Waszej Rodzinki!!!
rozi Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Wiem jak Oluś się nazywał, kiedy jeszcze miał dom. Szliśmy sobie wczoraj wieczorem uliczką żoliborską, a gdzieś w poprzecznej stała grupka - rodzice z dziećmi - i któreś dziecko zawołało, chyba do swojego pieska "Kajtek!"... i Olo zareagował (: Dziś sprawdzałam na spacerze, o ile muszę ze trzy razy zawołać "Olek" zanim przyjdzie, to na Kajtka przychodzi natychmiast. Okropnie mnie wzruszyło, że dowiedziałam się czegoś o jego dawnym, dawnym życiu (:
rozi Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Chyba zostanie Kajtusiem. Kiedy używam tego imienia patrzy tak, jakby wreszcie ktoś go rozpoznał. A równocześnie szuka czegoś we mnie... To bardzo dziwne uczucie, nie wiem, czy ktoś był w takiej sytuacji, mnie zawsze musi coś niesamowitego spotkać i Oluś niedaleko padł od jabłoni, dla niego to też przecież dziwne :)
Panca Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 pozdrawiam zatem Kajtka, co odzyskal swoje dawne imie:p
rozi Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Szkoda, że nie może odzyskać dawnego pana... Mnie zawsze żal utraconej pierwszej miłości.
Panca Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 nooo..historia tego psiaka jest na pewno intrygujaca ale skoro go nikt nie szukal to chyba mu az tak na psiaku nie zalezalo....ja tam sie ciesze ze jest u Ciebie:loveu:
lizka121 Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 [quote name='roz2']Chyba zostanie Kajtusiem. Kiedy używam tego imienia patrzy tak, jakby wreszcie ktoś go rozpoznał. A równocześnie szuka czegoś we mnie... To bardzo dziwne uczucie, Roz2 - znam ten wzrok, kiedyś przyjechał ze mną autobusem pies, wsiadł i wysiadł na tym samym przystanku co ja. Wcale nie był mi potrzebny drugi pies, wzięłam go tylko na przechowanie na podwórko. I tak sobie gadaliśmy tzn ja mówiłam różne psie imiona, jakie przyszły mi do głowy. Padło MAKS i pies spojrzał na mnie "tym właśnie wzrokiem". Po różnych bezskutecznych poszukiwaniach pies został. Minęło pół roku i znalazł się właściciel, spotkali się przypadkiem, na polach, fajnie było na to popatrzeć -pies nazywał się BAKS. A nasze rozstanie - takie mieszane uczucia, trochę radości, trochę żalu... ps \wcale nie mieszkał, tam gdzie wsiadł do autobusu\
rozi Posted May 3, 2008 Author Posted May 3, 2008 Przed chwilą dostałam kolejny "list" z przeszłości Ola-Kajtka. Szliśmy wzdłuż willowej uliczki i za którąś bramą zauważyłam dwoje starych ludzi. Pani coś tam narzekała pod nosem, a pan nieporadnie gmerał przy furtce. Oluś zatrzymał się, zbystrzał i zacząl ciągnąć w tamtą stronę, odwracał się i chciał tam iść i miał ten wyraz pyszczka taki. Dość długo trwało, zanim namówiłam go, żeby poszedł z nami. Tak mi go żal... Musiał chyba polecieć wtedy, dawno, za suką i złapali go na ulicy i zamknęli w schronie. Albo umarł mu pan... Nie dowiemy się nigdy.
rozi Posted June 29, 2008 Author Posted June 29, 2008 Żyjemy, żyjemy :) Bardzo nam dobrze razem. Miłości między Hadżarem a Kajtusiem nie będzie, ale jakoś się omijają. Reszta układów prawidłowa.
fizia Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Przepiękna historia!!! Cudny Olo!! Życze Wam duuużo radości :loveu:
Wiedźma Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Nie boli, ale po wątkach nachodzić się trzeba. Coś mi od wczoraj chodziło po głowie, że Olka znam. No i zgadza się: jesteś mi winna duża paczkę chusteczek higienistycznych (!), które zużyłam, czytając Olusiowy wątek. Ha!
rozi Posted October 25, 2008 Author Posted October 25, 2008 Trzeba było mnie zobaczyć, kiedy mi Tiger napisała, że jednak jest. Ryczała nawet osoba, która akurat u mnie na herbatce była.
rozi Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Pozdowienia od Olka (: W ciągu tych dwóch lat straciliśmy Karolinkę, Bubę, Hadżara... ['] ['] ['] Założyliśmy **skarbonkę** dla psich staruszków w schronach. Poznaliśmy się dobrze i chyba obydwoje utwierdziliśmy w przekonaniu, że byliśmy sobie przeznaczeni.
Panca Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 pozdrawiam rowniez Olka (: moj Fryzek 9 marca bedzie rowniez obchodzil u mnie druga rocznice (: czy to wlasnie dzis jest ten dzien?
rozi Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Nie, dopiero we wtorek będzie druga rocznica założenia wątku. Ale wczoraj gadałam z Olkiem o rozmaitych sprawach i było tyle miłości w tym gadaniu, że zajrzałam sobie tutaj popatrzeć na początki (:
Wiedźma Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Jakoś mam zakodowane, że Olo-Kajtek ma wypasioną chałupę i luksusy, że nawet nie pytam. A to, panie dziejaszku, prawie DWA LATA (jutro) od ostatnich wieści. Nie dałoby się rzucić parę zdjęć? Oczywiście kiedy przejdą Ci objawy wołoducha i ogarniesz storczyki.
rozi Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 Aaa, witamy miłego gościa :) To dam Olka i Kuleczkę i Grażynkę. Tylko oni mi zostali z całego zwierzyńca, Mins odeszła rok temu.
Wiedźma Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Boskie pluszaki! I przy okazji wyjaśniło się, kto jest storczykożerny!
MagdaH Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Wiedźma napisał(a):Boskie pluszaki! I przy okazji wyjaśniło się, kto jest storczykożerny! A ja podejrzewałam Rozi lub kota:oops:
Iv_ Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 MagdaH napisał(a):A ja podejrzewałam Rozi lub kota:oops: Dobre :-D :roflt::roflt::roflt: :diabloti: Śliczne trzy maluchy, a Pluśka wyszła cudnie :loveu: :loveu: :loveu:
Recommended Posts