ocelot Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Jak miło się czyta i ogląda ten wątek. Jolcia w komitywie ze wszystkim co się rusza, jak widać Quote
majqa Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Pamiętam Andziu o bullkach, pamiętam...:-( Tamtego pana przekierowałam na niebieskie forum. Mam nadzieję, że tam wstąpił i ma jakieś sympatyczne plany choćby wobec jednej bidy. Quote
k_ofeina Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Majqa ja to już sama nie wiem co myśleć,mówisz,że Zoo wariuje jak oszalałe a na zdjęciach tylko śpią,albo wylegują sie na kanapie :D:D:D:D:D :diabloti: Quote
majqa Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 k_ofeina napisał(a):Majqa ja to już sama nie wiem co myśleć,mówisz,że Zoo wariuje jak oszalałe a na zdjęciach tylko śpią,albo wylegują sie na kanapie :D:D:D:D:D :diabloti: To są sporadyczne momenty i wtedy zaiwaniam po aparat. ZOO praktycznie popyla non stop. Zobacz, jak mało jest fotek za dnia!!! Ja je łapię w kadr gdy mają odjazd zmęczeniowy, co niestety nie jest częste, a zazwyczaj wieczorem. :shake: W innych okolicznościach wszystkie zdjęcia wychodzą zamazane. Te rozrabiaki przyjmują dużo fajnych póz w trakcie cudowania ale nijak nie mogę tego oddać aparatem. Na spacerze, gdy idę z suniami sama to mogę zapomnieć. W jednej ręce dwie smycze, w drugiej aparat - już próbowałam i porażka. Raz niewiele brakowało by i aparat wylądował w błocie więc odpuściłam.:evil_lol: K_ofeino, czuj się zaproszona, sama lub z Asią do mnie, gwarantuję Ci wtedy dynamiczną Jolę!!! Quote
majqa Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Joluśki ciąg dalszy...Zakochani w niej jesteśmy maksymalnie. To cudne stworzenie i wieeeelkie dziecko jeszcze...:loveu: :loveu: :loveu: Kwitnie również miłość Joli i kocurka, więc niestety, co noc ok.2.00 kot nas nawiedza, wydeptuje i robi o Jolę "wycierki", to niestety pobudza Firkę i goni kota w siną dal zagotowując się, cóż...cena miłości i zazdrości??? :evil_lol: :-o :evil_lol: Nowe focie poniżej,w tym z jednym psim kawalerem osiedlowym... Quote
Folen Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Ale Jolcia jest grubiutka :loveu:, a jak się błyszczy :) śliczna z niej panienka, a kotecek jaki podobny! Quote
majqa Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Ona nie jest grubiutka tylko dobrze się prezentująca!!! :mad: :loveu: :mad:. Fakt jest faktem, że spust to ma...:evil_lol: A ten kotecek to właśnie ów w niej rozmiłowany. :evil_lol: Quote
ocelot Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 matko, jak Wy się na tym małym łóżeczku mieścicie? Zainwestujcie w ogromne łoże:diabloti: Quote
majqa Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Nie mieścimy...:-( :shake:. TZ śpi z tą czarną cholerą - Franką w drugim pokoiku. Szczerze mówiąc ja też leżę na brzegu, żeby Joli, Firci i kocurkowi - Eli było wygodnie...:roll: Quote
andzia69 Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 majqa napisał(a):Nie mieścimy...:-( :shake:. TZ śpi z tą czarną cholerą - Franką w drugim pokoiku. Szczerze mówiąc ja też leżę na brzegu, żeby Joli, Firci i kocurkowi - Eli było wygodnie...:roll: a masz sie chociaz czym przykryc??? bo widzę kołdra też zarekwirowana:evil_lol: cudne te zdjecia:loveu: Quote
majqa Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Nie spoko...wbrew pozorom ta kołdra jest duuuuuzia, bo ja się opatulam, a jak już lulamy to Jola oczywiście jest wtulona we mnie pod kołderką. Dziś byłam specjalnie w hurtowni po 2 piłki do kosza dla Joli. Poza tym...nie radzę sobie tylko z "ułożeniem" TZ. Tak rozbestwił psińco - kociniec, że jak wchodzi do kuchni to za nim cała wycieczka. Dla mnie miejsca brak. Na okrągło, czymś je podkarmia, nie dziwota, że potem nawet dobra karma nie pasuje. :roll: Złoszczę się, wyprowadzam psinki, to między nogami przemykają mi koty na bufet. Wynoszę koty, bo stołówkę mają na parapecie w pokoju, to w kuchni już są psy. A do tego TZ kłamie jak z nut, już tyle razy go przyłapałam na wykradaniu dobrości z lodówki dla zwierzaków, że mógłby przynajmniej nie iść w zaparte. :shake: Całe mieszkanko mam w sznurkach, kościach ze ścięgien, zabawkach, powiązanych szmatach...ja...się jednak muszę leczyć. Ostatnio stwierdziłam ze smutkiem, że najczęściej wypowiadanynm zdaniem zamiast: "Kocham Cię" jest "NIE WOLNO KOTA!!!"...Inne, równie istotne równoważniki: "Psia jego mać...", "Ty podłoto..." i "A niech to dunder świśnie..."... Czas na specjalistę...:evil_lol: Quote
Folen Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 majqa napisał(a): Całe mieszkanko mam w sznurkach, kościach ze ścięgien, zabawkach, powiązanych szmatach...ja...się jednak muszę leczyć. Ooo, ja się podpiszę pod tym..tylko u mnie kotów brak... Majqa, ale naprawdę, Jolcia jest gruba :oops: Quote
majqa Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Folen, nie kopie się leżącego...:evil_lol: Ja już podniosłam jej korytko wyżej, poza tym teraz jest szansa na więcej ruchu i to z innymi osiedlowcami, bo Jola już nie chce zjeść wszystkiego, co się wokół niej rusza!!! ;) Quote
k_ofeina Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Proponuję zorganizować zrzutę na łóżko dla Majqi,tak dłużej być nie może,żeby Zwierzyniec musiał sie dzielić łóżkiem:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
majqa Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Grab sobie grab!!!:mad: :loveu: :mad: Wczoraj myślałam, że mnie rozerwie. :shake: Ośmieliłam się wyjść bez Joli w nietypowych godzinach i nie zapytałam jej o zgodę. Pół godziny później był już oczywiście TZ. Ja spiesząc się rzuciłam (żadne mi halo) fajną, puchatą kurtkę na tapczan. Jola opędzlowała w niej napy z materiałem włącznie. :placz: 2 napy zgryzione znalazłam, na trzecią czekam aż wyjdzie dziś drugą Jolkową stroną...:roll: Cóż...Jola miała przemówienie z mojej strony, dokładne omówienie kurtki, napa po napie, Jola okazała skruchę, łepinkę zwiesiła ale coś mi mówiło, bo z jakąś dziwną satysfakcją łypała na boki, że poczucie winy było udawane. Mała Podłota!!! :mad: Zapowiedziałam jej, że tej nocy w ramach kary nie śpimy razem ale nie wypaliło, bo była taka kochaniusia, no i rozespała się na tapczanku...nie miałam sumienia jej tego zrobić. Brak konsekwencji wobec zwierząt to moje drugie ja. :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.