Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 346
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pamiętam Andziu o bullkach, pamiętam...:-( Tamtego pana przekierowałam na niebieskie forum. Mam nadzieję, że tam wstąpił i ma jakieś sympatyczne plany choćby wobec jednej bidy.

Posted

k_ofeina napisał(a):
Majqa ja to już sama nie wiem co myśleć,mówisz,że Zoo wariuje jak oszalałe a na zdjęciach tylko śpią,albo wylegują sie na kanapie :D:D:D:D:D :diabloti:

To są sporadyczne momenty i wtedy zaiwaniam po aparat. ZOO praktycznie popyla non stop. Zobacz, jak mało jest fotek za dnia!!! Ja je łapię w kadr gdy mają odjazd zmęczeniowy, co niestety nie jest częste, a zazwyczaj wieczorem. :shake: W innych okolicznościach wszystkie zdjęcia wychodzą zamazane. Te rozrabiaki przyjmują dużo fajnych póz w trakcie cudowania ale nijak nie mogę tego oddać aparatem. Na spacerze, gdy idę z suniami sama to mogę zapomnieć. W jednej ręce dwie smycze, w drugiej aparat - już próbowałam i porażka. Raz niewiele brakowało by i aparat wylądował w błocie więc odpuściłam.:evil_lol: K_ofeino, czuj się zaproszona, sama lub z Asią do mnie, gwarantuję Ci wtedy dynamiczną Jolę!!!

  • 2 weeks later...
Posted

Joluśki ciąg dalszy...Zakochani w niej jesteśmy maksymalnie. To cudne stworzenie i wieeeelkie dziecko jeszcze...:loveu: :loveu: :loveu: Kwitnie również miłość Joli i kocurka, więc niestety, co noc ok.2.00 kot nas nawiedza, wydeptuje i robi o Jolę "wycierki", to niestety pobudza Firkę i goni kota
w siną dal zagotowując się, cóż...cena miłości i zazdrości??? :evil_lol: :-o :evil_lol:

Nowe focie poniżej,w tym z jednym psim kawalerem osiedlowym...





Posted

Ona nie jest grubiutka tylko dobrze się prezentująca!!! :mad: :loveu: :mad:.
Fakt jest faktem, że spust to ma...:evil_lol: A ten kotecek to właśnie ów w niej rozmiłowany. :evil_lol:

Posted

Nie mieścimy...:-( :shake:. TZ śpi z tą czarną cholerą - Franką w drugim pokoiku. Szczerze mówiąc ja też leżę na brzegu, żeby Joli, Firci i kocurkowi - Eli było wygodnie...:roll:

Posted

majqa napisał(a):
Nie mieścimy...:-( :shake:. TZ śpi z tą czarną cholerą - Franką w drugim pokoiku. Szczerze mówiąc ja też leżę na brzegu, żeby Joli, Firci i kocurkowi - Eli było wygodnie...:roll:


a masz sie chociaz czym przykryc??? bo widzę kołdra też zarekwirowana:evil_lol:

cudne te zdjecia:loveu:

Posted

Nie spoko...wbrew pozorom ta kołdra jest duuuuuzia, bo ja się opatulam, a jak już lulamy to Jola oczywiście jest wtulona we mnie pod kołderką.

Dziś byłam specjalnie w hurtowni po 2 piłki do kosza dla Joli.
Poza tym...nie radzę sobie tylko z "ułożeniem" TZ. Tak rozbestwił psińco - kociniec, że jak wchodzi do kuchni to za nim cała wycieczka. Dla mnie miejsca brak. Na okrągło, czymś je podkarmia, nie dziwota, że potem nawet dobra karma nie pasuje. :roll: Złoszczę się, wyprowadzam psinki, to między nogami przemykają mi koty na bufet. Wynoszę koty, bo stołówkę mają na parapecie w pokoju, to w kuchni już są psy. A do tego TZ kłamie jak z nut, już tyle razy go przyłapałam na wykradaniu dobrości z lodówki dla zwierzaków, że mógłby przynajmniej nie iść w zaparte. :shake:

Całe mieszkanko mam w sznurkach, kościach ze ścięgien, zabawkach, powiązanych szmatach...ja...się jednak muszę leczyć.

Ostatnio stwierdziłam ze smutkiem, że najczęściej wypowiadanynm zdaniem zamiast: "Kocham Cię" jest "NIE WOLNO KOTA!!!"...Inne, równie istotne równoważniki: "Psia jego mać...", "Ty podłoto..." i "A niech to dunder świśnie..."...
Czas na specjalistę...:evil_lol:

Posted

majqa napisał(a):


Całe mieszkanko mam w sznurkach, kościach ze ścięgien, zabawkach, powiązanych szmatach...ja...się jednak muszę leczyć.

Ooo, ja się podpiszę pod tym..tylko u mnie kotów brak...

Majqa, ale naprawdę, Jolcia jest gruba :oops:

Posted

Folen, nie kopie się leżącego...:evil_lol: Ja już podniosłam jej korytko wyżej, poza tym teraz jest szansa na więcej ruchu i to z innymi osiedlowcami, bo Jola już nie chce zjeść wszystkiego, co się wokół niej rusza!!! ;)

Posted

Proponuję zorganizować zrzutę na łóżko dla Majqi,tak dłużej być nie może,żeby Zwierzyniec musiał sie dzielić łóżkiem:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:

Posted

Grab sobie grab!!!:mad: :loveu: :mad:
Wczoraj myślałam, że mnie rozerwie. :shake: Ośmieliłam się wyjść bez Joli
w nietypowych godzinach i nie zapytałam jej o zgodę. Pół godziny później był już oczywiście TZ. Ja spiesząc się rzuciłam (żadne mi halo) fajną, puchatą kurtkę na tapczan. Jola opędzlowała w niej napy z materiałem włącznie. :placz: 2 napy zgryzione znalazłam, na trzecią czekam aż wyjdzie dziś drugą Jolkową stroną...:roll: Cóż...Jola miała przemówienie z mojej strony, dokładne omówienie kurtki, napa po napie, Jola okazała skruchę, łepinkę zwiesiła ale coś mi mówiło, bo z jakąś dziwną satysfakcją łypała na boki, że poczucie winy było udawane. Mała Podłota!!! :mad: Zapowiedziałam jej, że tej nocy w ramach kary nie śpimy razem ale nie wypaliło, bo była taka kochaniusia, no i rozespała się na tapczanku...nie miałam sumienia jej tego zrobić. Brak konsekwencji wobec zwierząt to moje drugie ja. :oops:

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...