Nesuniaaa Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Bejka napisał(a):A ja właśnie miałam zapytać, gdzie można kupić takie fajne ubranka ;) Dziewczyny, śliczne macie zdjęcia U nas - błoto zamiast śniegu, ale podobno od poniedziałku zima ma wrócić, będzie więc szansa na nowe fotki :lol: A u nas już wiosna jest :multi: Dzisiaj była cudowna pogoda:) Zero śniegu słoneczko cieplutko :loveu::loveu::loveu: Oby tak dalej bylo :)
Silky Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Gdzie jeszcze jest śnieg? W Poznaniu już śladu nie zostało.
Viz Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Taaaak, potwierdzam u nas już śliczna pogoda. I oby tak zostało! :loveu:
Nesuniaaa Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Silky napisał(a):Gdzie jeszcze jest śnieg? W Poznaniu już śladu nie zostało. U mojej babci w Łomży cały czas podobno pada śnieg...
Nesuniaaa Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Zlapałam mojego psa dzisiaj na gorącym uczynku :mad: A ja sie zastanawiałam co sie z tymi ciastkami dzieje :mad: :mad: :mad: Wzrok pod tytułam "ale to nie ja, o co ci chodzi?"
Nesuniaaa Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 *hania napisał(a):Twój to się chociaż wstydzi ;) Ale on sobie nic z tego nie zrobił że nakrzyczałam na niego i mu palcem pogroziłam.. Zszedł sobie jak gdyby nigdy nic i zjadł to ciastko :mad:
kiwi Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 no moj tez, bez obciachu normalnie siedzi na stolku przy stole i zjada z talerza, jesli ktos zostawi niepilnowany, ciastka ze stolu tez zjada, wszystko zje jak tylko widzi ze nikt nie patrzy ;) na tyle bezczelnie ze jak czlowiek wstanie od sniadania, np odebrac telefon to ma wylizany pasztet z chleba albo sciagnieta wedline ;)
Viz Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 A już myślałam, że tylko z moich takie łobuzy. :mad: Dobry przykład w czwartek. Wyszłam z salonu, a tacę z chruścikami zostawiłam na stole. Po godzinie dobrej znowu poszłam do salonu iu patrzę.. nie ma tacy. :lol: Myślałam, że brat zaniósł do kuchni, ale jak podeszłam bliżej to zobaczyłam, ze pusta taca leży sobie pod stołem :mad: a winowajcy śpią na kanapie. :evil_lol:
Yoshko Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Czyli wszystkie jamniki robią to samo, nalezy więc to uznać za cechę rasy :diabloti:
Amber Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Podpisuję się pod tym. Nie dalej jak wczoraj wracam do pokoju i zastaje tylko smętne wygryzione pajdki chleba. Sucz była wspaniałomyślna i zostawiła mi obgryzione skórki, ale zarówno szynka jak i środek z masłem należał się jej :evil_lol:
Nesuniaaa Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 A tak prawdziwy jamnik śpi :D : Zdjecia robione po spacerku z Viz nad morzem:)
milena182 Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 moj identycznie:cool3::loveu::eviltong::evil_lol::lol:
Viz Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 "Yosko" napisał(a):Czyli wszystkie jamniki robią to samo, nalezy więc to uznać za cechę rasy :diabloti: Dokładnie! Tylko jakby to ładnie ująć... Może tak, że jamniki są wspaniałomyślne i dbają o figurę właściciela? :evil_lol: Hrabia śpi identycznie, natomiast Teddy różnie. Raz na plecach, innym razem zwinięty w kłębuszek :eviltong:
Silky Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Zdjecia robione po spacerku z Viz nad morzem:) Tak samo śpi prawdziwy grzywacz, ale nie mogę teraz załączyć fotki bo nie mam jej przy sobie.
Brzdąc Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 witajcie po długie nieobecności.Zima znów zaszalała -zdjęć napstrykałam,ale teraz pokaże Wam moich najmłodszych łobuzów z ostatnich sesji :diabloti:
Brzdąc Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 upppssss za duza fotka ....teraz juz powinno byc dobrze :loveu:
Viz Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Ajjj jakie cudeńka!!! :loveu: Znowu będę marudzić, że chcę szczoteczkę taką. :placz:
Recommended Posts