Sara Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Kiedyś pytałam o sposób noszenia ogona , moja najczęściej nosi tak i jest to sposób który wg mnie oddaje najlepiej piękno jamniczej budowy. Gdy jest bojowa ogonek ma tak Natomiast tak mi się najmniej podoba, chociaż jest wtedy najbardziej zbliżona do ideału.
Yoshko Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Nie wazny jest sposób noszenia ogona, gdyż ogon wyraza psie emocje w danym momencie.Wazne jest osadzenie ogona, który nie powinien byc osadzony ani za wysoko ani z nisko. Wystawowo najlepiej prezentują się psy z lekko opuszczonym ogonem lub nawysokosci linii grzbietu , szczególnie długowłose , u których mozna podziwiać piękną chorogiew( o ile takową posiada):lol:
Sara Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 No tak, ale np Drops z tego co widzialam bardzo często ma ogon w dole tam gdzie Figa miałaby zrównany z grzbietem. Dużo ładniejsze mi się wydają jamniczki które noszą ogonek za sobą równo z linią grzbietu. Z długowłosymi się zgodzę, pięknie wyglądają takie chorągiewki :loveu:
AMIŚKA Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 http://www.hop-szczecin.prv.pl/iiiial/gosia/24.jpg http://www.hop-szczecin.prv.pl/iiiial/gosia/21.jpg ZINKA z Końskiego Raju z córeczką /popatrzcie dobrze/otrzymuje puchary za biegi agility -dostala dwa:evil_lol: takie same:evil_lol: -pewnie nikt nie przewidzial ze w obu konkurencjach zajmie I miejsce/ja też nie/
AMIŚKA Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 O co tu chodzi -miziać mnie chcą ,zjeść mnie chcą..:roll: :roll: poczekajcie aż będę duży!!!:mad: :mad: :mad:
Viz Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Ale słodkie małe klopsiki, no tylko wymiziać :loveu: GeBa te Twoje bliźniaki niezwykle rozkoszne :evil_lol: Amiśka super, ra zjeszce gratuluje Wam! :cool3:
martavantos Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 Gebo masz sliczne male jamniorki,sa tak rozkoszne ze tylko na nie patrzec:evil_lol:
Viz Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 A my jesteśmy strasznie szczęśliwi! Dzisiaj poraz pierwszy byłam z Hrabią na spotkaniu fundacji "Dog Dogtor" :) Rozmawiałam z ludźmi, którzy fachowo zajmują się dogoterapią, a Mały w tym czasie bawił się z psami :evil_lol: Jeśli Hrabia wykaże, że nadaje się do dogoterapii to zaczniemy kurs (niedługo prawdopdobnie będzie "sprawdzany"):) Ale osoby, które tam były, mówiły, że skoro jest taki przyjazny do psów, ludzi, kocha mizianie, głaskanie i da sobie zrobić wszystko (łącznie z wkładaniem palców do buzi itp.) to byłby super psem :) zwłaszcza, że są dzieci, które boją się współpracować z dużymi psami, a małych psów dogoterapeutów jest bardzo niewiele... No nic będziemy się starać :loveu:
Yoshko Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 Trzymamy kciuki za Hrabiego aby " jasnie pan " :evil_lol: załapał sie na tą zaszczytną posadę.
GeBa Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 martavantos napisał(a):Gebo masz sliczne male jamniorki,sa tak rozkoszne ze tylko na nie patrzec:evil_lol: Ehhh chciala bym miec male jamniorki niestety moj pan pies raczej malych jamniorkow miec nei bedzie bo to jest przeca Pan Pies ale moze kiedys bedzie jakas piekna czarna jejmość długość i wtedy kto wie kto wie
Roxana Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 U mnie tak samo- Hektorek szczeniaczkami mnie nie uraczy ale mam nadzieję, że może jakaś panna się w końcu dla niego znajdzie. Wtedy jeden maluch dla mnie obowiązkowo! Wogóle to teraz strasznie żałuję, że jak brałam Hekusia to nie wzięłam odrazu dwóch...
Viz Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Yoshko napisał(a):Trzymamy kciuki za Hrabiego aby " jasnie pan " :evil_lol: załapał sie na tą zaszczytną posadę. Hahahaha :lol: Ja mam dwójeczkę, ale jak patrzę na te zdjęcia to oczywiście marzy mi się jeszcze jedno cudeńko... No, ale zdrowy rozsądek karze mi przed przeprowadzką nie robić podobnych wybryków :eviltong::eviltong:
Roxana Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Sara napisał(a):A z jakiej hodowli Hektorek ? No, niestety Hektorek nie jest psiakiem z rodowodem i został kupiony od mojej sąsiadki, która swoję suczkę dopuściła ze znalezionym po sąsiedzku partnerem. Hektora "babcia" ze strony matki posiada rodowód natomiast "dziadek" już nie, Więc Flora (mamcia Hektorka) też jest bez rodowodu. Ale dla mnie to nie ma żadnego znaczenia, kocham go ogromniaście i bez rodowodu, fioła na jego punkcie mam od samego początku- moje córki zresztą też ;) Wogóle to mama Hektora razem z nim powiła 5-tkę szczeniąt w tym tylko jedną małą sunię, która później jak się okazało miała jakieś problemy zdrowotne. Cztery psiaki- każdy inny, jeden to jakiś taki jakby szorstkowłosy wyszedł- pojechał ze Szczecina az do Warszawy, inne są w Szczecinie, spotykamy się czasem aby chłopaki sobie razem pobrykały rodzinnie. Zajrzyjcie do tematu o Hektorku tam są juz jego fotki, nikt nic o nim nie napisał i sie zaczęlam juz nawet zastanawiac czy z nim coś nie tak jest, ze nikt nic nie napisze czy ładny, brzydki czy jaki tam jeszcze... :oops:
Sara Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Pytałam bo napisałaś że chciałabyś mieć po nim szczeniaka. Myślałam że w takim razie jest rasowy, bo kundelków już dosyć na świecie.
Roxana Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Może i tak... Czyli właściwie to mam cztery kundelki w domu- trzy ewidentne a czwarty jamnikowaty... To teraz nie wiem czy mam się przenieść całkiem na dział kundelków czy mogę tu zostać?
Sara Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Roxana ja też mam w zasadzie kundelkę chociaż jamnika jak najbardziej przypomina, zostań tu ! Tylko nie rozmnażaj swojego pieska ! Jest śliczny ale wystarczy już jamniczych nieszczęść na świecie, właśnie znalazłam temat że 6 miesięczny jamniorek został oddany do schroniska ( nawiasem mówiąc staram się go zaadoptować ), wyobraź sobie że szczeniątka po Twoim psie skończyłyby tak samo !!!
Roxana Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Ja tylko napisałam, ze chciałabym mieć szczeniaczka od Hektorka- ale wiem, ze to nie przejdzie, bo w chwili obecnej już mam 4 psiaki w domu i starczy. Ale jeśli Hektorek miałby szczeniaki to napewno znalazłabym dla nich domki, już teraz choć ich nie ma to jest parę osób, które wzięłyby po nim maluszki. Mniejsza z tym, tak czy siak szczeniaków nie będzie. Ja sama osobiście wiecznie szukam domków na terenie Szczecina dla przeróżnych psiaków i wiem, ze to nie jest łatwe choc jak narazie udaje mi się to jakoś z powodzeniem i wszystkie "moje" psiaki mają sie dobrze. Pozdrawiam
Viz Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Roxana, aby przebywać na dziale jamnika nie trzeba mieć rasowego jamnisia, wystaczy kochać te psiaki :)
Roxana Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Hektorciu skończył dziś 2 latka :smilecol: :Cool!: :tort: :new-bday: :BIG: Dostał chłopak prezenty a uściskom nie było końca... :)
Viz Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 Wszystkego najlepszego dla Hektorka!!!! Sto lat, sto lat! :loveu: :BIG: :tort: A my w końcu zabieramy się porządnie za agility i zgłosiliśmy się na Finał Pucharu Polski Agility w Bydogszczy :multi:
SuperGosia Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 Przylaczam sie do zyczonek urodzinowych :laola: Czy ktos moze mnie oswiecic, czy wszystkie jamniory sa teraz tatuowane w uszach, jesli tak - to od kiedy i jesli jamnik jest jednak tatuowany w pachwinie jakie moga byc tego przyczyny?
Yoshko Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 Nie wszystkie są tatuowane w uszach , zazwyczaj zalezy to od hodowcy.W moim oddziale , weterynarz który robi tatuaze , pyta hodowce , gdzie ma być tatuaz : w uchu czy pachwinie, wiekszosć tatuowana jest w uchu.
Alake Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 Gdzieś tu czytałam, ze od 5 lat jamniki tatuje się tylko w uszach... Ale nie wiem czy to prawda... Moja Finka ma tatuaż w pachwinie, z tym, ze ona ma już ponad 7 lat...
Recommended Posts